Przedszkolaki wracają do swoich klas, a maluchy do żłobków… przynajmniej niektórych. W drugim etapie znoszenia obostrzeń znalazło się bowiem otwieranie przedszkoli i żłobków. O ile większość samorządów zdecydowało pozostawić zamknięte placówki miejskie, niektóre niepubliczne od dziś znów działają.

Pierwsze niepubliczne przedszkola w Gliwicach i Rudzie Śląskiej są otwarte

Na otwarcie swoich drzwi dla podopiecznych zdecydowały się nieliczne placówki w Rudzie Śląskiej oraz Gliwicach. Aby jednak do tego doszło, władze przedszkoli i żłobków musiały spełnić określone warunki, dzięki którym podopieczni byliby bezpieczni.

- Otrzymaliśmy ogólne wytyczne, według których musieliśmy stworzyć swoje procedury – mówi mgr Małgorzata Szczegodzińska, dyrektor Przedszkoli Niepublicznych Włączających „Kot Filemon” oraz „Kot w Butach” w Gliwicach. - Po spełnieniu wszystkich wymogów poinformowaliśmy zarówno Stacje Sanitarno-Epidemiologiczną, jak i władze miasta, że nasza placówka została otwarta.

Ponowne otwarcie przedszkoli i żłobków znalazło się w drugim etapie znoszenia obostrzeń, które weszło w życie w poniedziałek 4 maja.

Pomimo rządowego pozwolenia na otwarcie placówek, to od samorządów zależy, czy przedszkola i żłobki zostaną otwarte w środę 6 maja. W przypadku niepublicznych obiektów, decyzja należy z kolei do ich dyrektorów.

Otwarcie pierwszych przedszkoli i żłobków od czasu zamknięcia ich w połowie marca z powodu pandemii koronawirusa wiąże się jednak z nowymi zasadami, których przestrzegać muszą opiekunowie dzieci.

- Dzieci w przedszkolach, a tym bardziej w żłobkach, nie są w stanie funkcjonować w maseczkach. W związku tym, że opiekun przebywa z grupą cały czas, bardzo blisko, on także nie ma takiego obowiązku. Oczywiście trzeba zachować inne środki bezpieczeństwa, takie jak wietrzenie sali, dezynfekowanie powierzchni - wszystkich tych miejsc zabaw, zabawek, które są dostępne dla dzieci; jeśli zabawka nie nadaje się do dezynfekcji, powinna być usunięta - mówił 30 kwietnia 2020 roku podczas konferencji prasowej minister Łukasz Szumowski

Gliwickie przedszkola, które zostały otwarte w ramach drugiego etapu znoszenia obostrzeń wprowadziły szereg nowych zasad, które regulują działalność placówek:

  • Przedszkole będzie czynne w godzinach 7:30-16:30 z ograniczeniem godzin przyprowadzania i odbierania dzieci do: 7:30-9:00- przyprowadzanie, 14:30-16:30 - odbiór dzieci.
  • Ograniczamy wielkość grup.
  • Ograniczamy możliwość przebywania rodziców i osób trzecich w budynku Przedszkola do koniecznego minimum.

W nowej, postpandemicznej rzeczywistości funkcjonuje także Przedszkole Żaczek z Rudy Śląskiej. Podobnie jak w przypadku gliwickich placówek, Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna oraz władze miasta zostały poinformowane o wznowieniu działalności przez przedszkole.

Obecnie w zajęciach prowadzonych przez rudzką placówkę uczestnicy piątka dzieci. Opiekę nad nimi sprawują natomiast dwie opiekunki. Prowadzenie przedszkola w nowych warunkach wymaga jednak, aby wszystkie zabawki były dezynfekowane co godzinę.

Dzieci podczas zabawy muszą także zachowywać bezpieczną odległość. Na co dzień w sali Przedszkola Żaczek może przebywać 12 podopiecznych. Duża sala sprawia, że dzieci znajdujący się obecnie w obiekcie, mogą bawić się z zachowaniem odpowiedniego dystansu.

W najbliższych dniach swoje drzwi dla dzieci chcą otworzyć także kolejne placówki z Gliwic oraz Zabrza. Z uwagi na duże zapotrzebowanie środków do ochrony osobistej, niełatwo jest określić kiedy dokładnie przedszkola i żłobki mogą zostać otwarte. Przedszkole Katolickie „Tęcza” i „Akademia Małego Smerfa” z Zabrza czekają obecnie na pozytywną opinię sanepidu, dzięki której dzieci będą mogły znów wrócić do placówek.