Pierwsze w kraju elektryczne latarnie 127 lat temu świeciły w Częstochowie

Piotr Ciastek
Zabytkowa lampa stała się nową atrakcją turystyczną Częstochowy. To w tym mieście zabłysły pierwsze w kraju elektryczne latarnie
Zabytkowa lampa stała się nową atrakcją turystyczną Częstochowy. To w tym mieście zabłysły pierwsze w kraju elektryczne latarnie Piotr Ciastek
Ponad wiek temu w Częstochowie uruchomiono magistracką stację elektryczną, zasilającą pierwszą na ziemiach polskich, a drugą w Europie sieć ulicznego oświetlenia

Trzeba sobie zdać sprawę, że wtedy to był szczyt techniki. Tutaj w Częstochowie nasi elektrycy obmyślili sposób elektrycznego oświetlenia. Trudno pominąć taki fakt i go nie eksponować na arenie całego kraju, a nawet Europy - mówił Zenon Panicz ze Stowarzyszenia Elektryków Polskich w Częstochowie w 127. rocznicę uruchomienia pierwszego na ziemiach polskich, a drugiego w Europie oświetlenia elektrycznego miasta.

Historia elektryki w Częstochowie jest integralnie związana z postępem w tej dziedzinie w całej Polsce. Warto wrócić na chwilę do 1856 roku, czyli na dwanaście lat po nadaniu pierwszego telegrafu na świecie. Wtedy to Częstochowa została połączona linią telegraficzną na słupach Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej z Warszawą i Petersburgiem, a w 1866 r., po położeniu pierwszego kabla oceanicznego, uzyskała połączenie z Ameryką.

Zaczęło się w Londynie

Warto przypomnieć, że pierwsze lampy uliczne (wtedy jeszcze karbidowe bądź olejowe) zaświeciły w 1417 r. w Londynie, za sprawą burmistrza Sir Henry'ego Bartona. Jednak do upowszechnienia tego sposobu oświetlania ulic doszło dopiero w XIX wieku. Wtedy to, dzięki dynamicznemu rozwojowi techniki, szerokiej dostępności nafty i wynalezieniu przez Łukasiewicza lampy naftowej, na ulicach europejskich miast stanęły latarnie, które oświetlały ich główne arterie. Potem sukcesywnie uliczne latarnie olejowe, naftowe i gazowe były wszędzie zastępowane przez lampy elektryczne. Z początku były to lampy łukowe (Paryż 1843 r.), a następnie żarowe (Nowy Jork 1879 r.).

W 1866 r. Częstochowa była oświetlona 27 latarniami rewerberowymi (były to lampy naftowe lub olejne), zawieszonymi na żelaznych słupach. Po cztery latarnie znajdowały się na Starym i Nowym Rynku, trzy były na Rynku Wieluńskim, dwie na rynku św. Jakuba, pięć na ul. Panny Marii, po dwie latarnie posiadały ulice św. Barbary i św. Rocha, po jednej ulice Warszawska, Targowa, Dojazd, Mostowa i Wieluńska.

- Wreszcie w 1887 r. w Częstochowie powstała pierwsza w Polsce elektrownia, zasilająca pierwsze na ziemiach polskich uliczne oświetlenie elektryczne. Elektrownia znajdowała się wówczas za dzisiejszym magistratem na pl. Biegańskiego i posiadała moc 8,1 kW - wyjaśnia Zenon Panicz.

Instalacja została uruchomiona 15 sierpnia w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Za ratuszem, gdzie dziś mieści się Muzeum Częstochowskie, ustawiono tzw. lokomobilę, coś na kształt parowozu. Elektrownia została zbudowana za pieniądze Kasy Miejskiej. Maszyna parowa i dwie dynamomaszyny obliczone były na 36 łukowych elektrycznych dziewięcioamperowych latarń, zakupionych za 20 tysięcy rubli z Kasy Miejskiej. 18 latarń było zasilanych jedną parą przewodów, które paliły się tylko do godziny 12 w nocy, natomiast inna para takich przewodów zasilała 18 lamp, które płonęły do 2 w nocy. Po godzinie 2 pozostała część miasta była oświetlana 32 lampami naftowymi.

Inwestycja pod nosem zaborców

W źródłach i materiałach archiwalnych, które prześledził Zenon Panicz, nie natrafiono na nazwiska twórców tej inwestycji. Istotne jest to, że stacja powstała bez zgody władz rosyjskich, tzn.: gubernialnych (w Piotrkowie), krajowych (w Warszawie) i cesarstwa (w Petersburgu), a były to czasy popowstaniowego wzmożonego ucisku carskiego, gdy np. wymiana płotu wokół zakładu przemysłowego wymagała zgody władz guberni i oczywiście odpowiedniej łapówki dla rosyjskich urzędników.

- Odwaga inwestorów częstochowskich i polskich władz miasta była ogromna. Przecież taka inwestycja codziennie oglądana przez tysiące mieszkańców Częstochowy musiała wzbudzić zainteresowanie urzędników i wojskowych ówczesnego nadgranicznego miasta. Policja carska nie omieszkała oczywiście sporządzić doniesienia do władz zwierzchnich - zauważa Panicz.
Inwestycja oświetlenia ulicznego została również zarejestrowana w protokole nr 169 z narady Magistratu Miasta Częstochowy w następujący sposób: "W następnych kilku latach w elektrownię została wyposażona większość ówczesnych zakładów przemysłowych, jak np. Towarzystwo Akcyjne Częstochowskich Zakładów Jutowych i Konopnianych »Stradom«, Przędzalnia »Warta«, Fabryka Papieru przy ul. Krakowskiej, huta Hantke, Rzeźnia Miejska, Societe Textile »La Czenstochovienne«, która to w 1910 r. wprowadziła do zasilania swoich urządzeń prąd 3-fazowy". Inne zakłady nie zostały również w tyle. W zasadzie główna eksplozja wprowadzania elektryki do częstochowskich zakładów odbyła się między 1888 a 1903 rokiem.

Inżynier do opieki

Tak więc na początku XX wieku Częstochowa była miastem o najstarszej sieci oświetlenia drogowego na ziemiach polskich. Jej zakłady elektryczne były dobrze wyposażone w urządzenia, a zastosowanie prądu elektrycznego w zakładach przemysłowych i domach mieszkalnych było powszechne. Eksploatacją i utrzymaniem sieci telegraficznej i teletechnicznej, oświetlenia ulicznego i urządzeń elektrycznych zajmowało się kilkadziesiąt osób.

Eksploatacja elektrowni miejskiej prowadzona była przez prywatnych przedsiębiorców zgodnie z zawartymi umowami handlowymi. Zarówno prymitywne urządzenie, jak i minimalne rozmiary (sieci) od początku okazały się zupełnie niewystarczające. Dynamomaszyny nie dawały także stałej wartości generowanego prądu, co wywoływało pulsacyjny charakter oświetlenia. Ponadto, ze względu na szeregowe połączenie, awaria jednej lampy powodowała gaśnięcie pozostałych siedemnastu lamp. Magistrat do opieki nad stacją elektryczną i lampami łukowymi wynajął mieszkańca Częstochowy i właściciela Biura Technicznego, inż. Maurycego Łaskiego.

Lampa - atrakcją turystyczną Częstochowy

W 127. rocznicę tego niezwykle istotnego wydarzenia dla polskiej elektryki, staraniem Zarządu Oddziału Częstochowskiego Stowarzyszenia Elektryków Polskich, na placu Biegańskiego odsłonięto replikę lampy i tablicę, upamiętniające powstanie pierwszego elektrycznego oświetlenia w kraju. Prezydent, który dokonał odsłonięcia, podziękował Zarządowi Oddziału Częstochowskiego SEP za zaangażowanie i starania uczczenia tego wydarzenia, a także fundatorom - Śląskiej Okręgowej Izbie Inżynierów Budownictwa i Tauronowi Polska Energia.

Lampę można podziwiać na głównym placu miasta. Powinna się wkrótce stać stałym punktem, obok fabryki zapałek, dla podróżujących po szlaku zabytków techniki.

***

Replika lampy
Przed ratuszem stanęła latarnia-pastorał na pamiątkę uruchomienia elektrycznego oświetlenia ulic w 1887 roku.


*Kto ma zagrać na meczu otwarcia stadionu Górnika Zabrze? ZAGŁOSUJ
*Motocykle 125 cm3 na prawo jazdy kat. B WYBIERZ NAJLEPSZY
*Wybory w Rybniku 2014: Kogo popierasz? Kto wygra? Rozwiąż quiz wyborczy
*Nasz elementarz za darmo ZOBACZ WSZYSTKIE CZĘŚCI PODRĘCZNIKA]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie