Pierwszy program odchudzania dla nastolatków w szkole...

    Pierwszy program odchudzania dla nastolatków w szkole [ZOBACZ]

    Patryk Drabek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Otyłość to choroba

    Otyłość to choroba ©natablicy.pl

    Dla uczniów trzech szkół w Zawierciu opracowano specjalny program odchudzania. Postępy młodzieży są zapisywane w komputerowej bazie danych i analizowane przez lekarzy specjalistów.
    Otyłość to choroba

    Otyłość to choroba ©natablicy.pl

    Program to przedsięwzięcie zawierciańskiej firmy Telecare, która zajmuje się teleopieką medyczną. Uczeń może kontaktować się z lekarzem za pomocą komputera i internetu. Specjalny system umożliwia wykonanie badań na odległość. Na początek przeprowadza się wywiad z zainteresowanymi uczniami. Pytania dotyczą m.in. tego, co jedzą na śniadanie, obiad i kolację, czy mają napady głodu oraz kto przyrządza im posiłki. Oblicza się też współczynnik masy ciała.

    - Na tej podstawie lekarka dobiera indywidualny zestaw ćwiczeń. Monitorujemy stan ucznia, który loguje się i przesyła nam swoją wagę. To nie tylko walka z otyłością, ale przede wszystkim przekonywanie do zdrowego trybu życia - tłumaczy Katarzyna Rasztabiga, rejestratorka medyczna w firmie Telecare.

    Komputer podłączony do systemu znajduje się w pokoju pedagoga lub higienistki, a w wyznaczonych godzinach uczniowie łączą się z centralą Telecare. Na razie projekt jest realizowany w Zespole Szkół im. O. Langego i II LO im. H. Malczewskiej oraz w Szkole Podstawowej nr 6. Programem objętych jest 50 uczniów. Udział w takim projekcie kosztuje szkołę miesięcznie 500 zł. Pieniądze pochodzą m.in. od sponsorów. Rodzic nie płaci za to, że dla jego dziecka opracowywany jest specjalny indywidualny plan odchudzania. - Do projektu włączają się także kolejne szkoły w Pilicy, Porębie i Szczekocinach. Wszyscy stwierdzili, że zdrowie dzieci w perspektywie karmienia nas żywnością zmodyfikowaną jest bezcenne - podkreśla Jarosław Chłosta, prezes zarządu firmy Telecare. Chce, by program objął swoim zasięgiem kolejne szkoły w województwie śląskim.

    Specjaliści podkreślają, że warto zmierzyć się z problemem w każdy możliwy sposób.

    - Każda tego typu akcja jest potrzebna, ponieważ nawet jeśli nie pomoże dzieciom w utracie wagi, to zwróci uwagę na problem - podkreśla Ewa Małecka-Tendera, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej UMŚ w Katowicach.

    - Badania statystyczne nie były przeprowadzone od kilku lat i dlatego trudno powiedzieć, jak wygląda kwestia otyłości wśród młodzieży, np. w województwie śląskim. Być może jednak świadomość rodziców wzrosła i dlatego więcej pacjentów z tym problemem zgłasza się do naszej poradni. Byłabym ostrożna w mówieniu o tym, że obserwujemy drastyczny wzrost otyłości, ponieważ nie jest to oparte na żadnych twardych danych - dodaje Ewa Małecka-Tendera.




    *Zniewalający wystrój restauracji Kryształowa Magdy Gessler ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *Katowice mają podziemny dworzec autobusowy[ZOBACZ ZDJĘCIA I WIDEO]
    *Bytomianie dziękują TVN za materiały patolgię [ZOBACZ, Z CZEGO CHCĄ BYĆ DUMNI

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo