Pijany kierowca w Mikołowie zaparkował obok policjantów, bo chciał... dopompować opony

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec

Wideo

Pijany kierowca w Mikołowie zaparkował obok policjantów, bo chciał dopompować opony. 63-latek wysiadł z samochodu i... chwiejnym krokiem ruszył w kierunku dystrybutora.

Do niecodziennego zdarzenia doszło w poniedziałek 17 maja ok. 13.00 w centrum Mikołowa na stacji paliw przy krajowej „wiślance”. Pod dystrybutor powietrza podjechał mitsubishi colt, z którego niepewnym ruchem wysiadł mężczyzna. Chwiejnym krokiem ruszył w kierunku samoobsługowego kompresora. Wtedy zorientował się, że zaparkował obok nieoznakowanego radiowozu, w którym byli umundurowani policjanci z drogówki, z mikołowskiej grupy "Speed".

Zachowanie kierującego wskazywało, że może być pod wpływem alkoholu. Policjanci przystąpili do kontroli. Badanie stanu trzeźwości 63-letniego mieszkańca Mikołowa wykazało 2,5 promila alkoholu w jego organizmie.

Zobacz koniecznie

Mężczyzna stracił prawo jazdy i w niedługim czasie stanie przed sądem. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 2 lat więzienia oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

Obecnie najczęściej stosowanym środkiem karnym jest 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. W przypadku wysokich stężeń alkoholu w organizmie, zakaz ten może być znacznie dłuższy.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie