Pijany kierowca zabił pasażerów

Patryk Trybulec
Arkadiusz Ławrywianiec
Do tragicznego wypadku doszło w sobotę przy ulicy Staszica w Czeladzi.

W wyniku obrażeń dwie osoby poniosły śmierć na miejscu, najprawdopodobniej mieszkańcy powiatu będzińskiego.

Kierową czarnego Hyundaia okazał się 34-letni czeladzianin, który trafił do szpitala z pękniętą miednicą i ogólnymi obrażeniami ciała. - Prawdopodobnie przyczyną wypadku była nadmierna prędkość i nie zachowanie szczególnej ostrożności - powiedział komisarz Janusz Dąbrowski, zastępca naczelnika sekcji ruchu drogowego KPP w Będzinie. - Pojazd podążał do Czeladzi od strony Siemianowic Śląskich. Po opuszczeniu drogi uderzył w ławkę a następnie rozbił się o drzewo. Trudno jednak stwierdzić w jaki sposób auto znalazło się w tym miejscu - analizował.

Zagadka szybko się wyjaśniła. Okazało się bowiem, że kierowca był pod wpływem alkoholu. - Poczuliśmy woń alkoholu, ale stan zdrowia kierowcy nie pozwolił na badanie alkomatem dlatego zabezpieczyliśmy próbkę krwi - powiedział komisarz Dąbrowski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie