Pikieta pracowników Huty Pokój przed Węglokoksem w Katowicach. Pracownicy są wściekli. Czy premier Morawiecki spełni obietnicę?

Bartosz Wojsa
Bartosz Wojsa
Pikieta przed Węglokoksem w Katowicach. Pracownicy wściekli
Pikieta przed Węglokoksem w Katowicach. Pracownicy wściekli Bartosz Wojsa
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Tym razem żadne obietnice, które nie zostaną spisane na papierze, nas nie przekonają. Jeśli będzie trzeba, na tej pikiecie nie poprzestaniemy, pojedziemy nawet do Warszawy - grzmieli podczas protestu pracownicy Huty Pokój, którzy licznie pojawili się we wtorek (30 lipca) przed siedzibą Węglokoksu w Katowicach. Boją się o swoje miejsca pracy i przyszłość firmy.

We wtorek, 30 lipca, przed siedzibą Węglokoksu w Katowicach odbyła się pikieta pracowników Huty Pokój z Rudy Śląskiej, którzy boją się o swoje miejsca pracy i przyszłość firmy.

W ten sposób związkowcy, jak mówili, chcą zaprotestować przeciwko działaniom grupy kapitałowej, które w ich ocenie mogą doprowadzić do załamania produkcji w hucie i likwidacji kilkuset miejsc pracy.

Zobaczcie zdjęcia:

- Węglokoks ogranicza zakup wsadu. Zapasów, jakie w tej chwili posiadamy, może nie wystarczyć nawet na dwa tygodnie. Co będzie dalej? Nie wiadomo, ale obawiamy się najgorszego - mówi Joachim Kuchta, przewodniczący Solidarności w Hucie Pokój.

Jak dodaje, 24, 25 i 29 lipca przedstawiciele organizacji związkowych i zarządu huty spotykali się z reprezentantami Węglokoksu, ale nie udało się wypracować porozumienia.

– Chcieliśmy, żeby zarząd zagwarantował, że wsad do produkcji zostanie zabezpieczony, ale takiego zapewnienia nie uzyskaliśmy – podkreśla.

Wielki Piec Huty „Pokój” w Rudzie Śląskiej stał się własnością miasta. Jest uważany za prawdziwą industrialną perełkę. To miejsce ma duży potencjał turystyczny.

Ruda Śląska: miasto przejęło Wielki Piec Huty Pokój ZDJĘCIA ...

W ocenie związkowców zagrożona jest także przyszłość spółki Huta Pokój Konstrukcje. W sumie w obu spółkach, jak podają związkowcy, zatrudnionych jest blisko 800 osób.

- Ta pikieta to nasz protest przeciwko temu, co się dzieje - mówi Joachim Kuchta. - Premier RP Mateusz Morawiecki był niedawno z wizytą w Hucie Pokój i obiecywał wiele, nazwał nas nawet perełką polskiego hutnictwa. Mamy więc nadzieję, że decyzje w naszej sprawie zapadną na szczeblach centralnych, bo jeżeli po dzisiejszej pikiecie nie rozpoczną się konkretne prace mające na celu uzdrowić sytuację Huty, będą kolejne protesty, włącznie z wyjazdem do Warszawy - dodaje.

Po niespełna godzinie od rozpoczęcia protestu, do pikietujących wyszedł prezes zarządu Węglokoksu, Tomasz Heryszek.

- Wierzę, że są państwo tutaj, ponieważ tak samo jak nam zależy państwu na miejscach pracy w Rudzie Śląskiej, w Hucie Pokój, a także spółkach, które do niej należą - mówił. - Jako Węglokoks od kilkunastu dni wspólnie ze stroną społeczną pracujemy nad modelem wyjścia z tej bardzo kryzysowej sytuacji - podkreślał.

Prezes przyznał, że sytuacja w Hucie nie jest efektem kilku miesięcy zaniedbań, a lat.

Pikieta pracowników przed Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej

Ruda Śląska: Pikieta pod Hutą Pokój. Pracownicy domagają się...

- To jest sytuacja, która narastała w Hucie od 2012 roku (...). Do piątku będziemy mieli wypracowaną umowę, która będzie pozwalała kontynuować i zapewnić ciągłość pracy produkcji w Hucie Pokój, jednak muszę powiedzieć, że równolegle pracujemy nad restrukturyzacją majątkową, ponieważ problemem Huty są też m.in. nieużytki, 170 hektarów, które obciążają majątek produkcyjny - mówił prezes Heryszek.

Na koniec prezes zadeklarował, że prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu zorganizowany zostanie w tej sprawie okrągły stół, na którym przedstawiciele zarządu Węglokoksu i strony związkowej oraz społecznej będą wypracowywać plan naprawczy Huty.

- To będzie też dobra okazja do tego, by w spokoju porozmawiać, odpowiedzieć na wszelkie pytania, rozwiać wątpliwości - mówił.

Nie przegapcie

Oświadczenie zarządu Węglokoksu w sprawie dzisiejszej (30 lipca) pikiety:

Ogólna sytuacja na rynku międzynarodowym, nadpodaż towarów hutniczych spoza Unii Europejskiej głównie poprzez politykę celną chroniącą rynek amerykański, wreszcie dodatkowe obciążenia np. w postaci drożejących uprawień ETS, to wszystko powoduje, że sytuacja zewnętrzna nie jest dla producentów i przetwórców stali łatwa. W grupie Węglokoksu dobrą, stabilną sytuację posiada Huta Łabędy SA, dość trudną Walcownia Blach Batory, która niestety generuje stratę na poziomie operacyjnym. W zdecydowanie najtrudniejszej sytuacji znajduje się wielce zasłużona dla polskiego przemysłu Huta Pokój SA. Niestety od 2012 roku huta ta pokazuje nie tylko ujemny wynik finansowy, ale również stratę na poziomie sprzedaży i na poziomie operacyjnym. Skumulowana strata z tych ośmiu lat wynosi obecnie już ponad 170 milionów złotych! Drugie tyle huta winna jest Węglokoksowi za materiał wsadowy. Podejmowaliśmy działania ratunkowe tworząc skład konsygnacyjny, czyli specjalny magazyn na terenie zakładu, na który kupowaliśmy przez ponad rok materiał wsadowy. To kolejnych ponad 50 zamrożonych milionów złotych. Dziś nasza ekspozycja w samej Hucie Pokój przekracza aż 220 milionów złotych, a mimo to, huta ciągle nie działa tak, jak powinna. Trzeba zdać sobie sprawę, że są to przecież gigantyczne środki, które mogłyby pracować i generować zyski w innych branżach lub segmentach. Jako Węglokoks chcemy jednak Hutę Pokój ratować, ale absolutnej inicjatywy oczekujemy od samej huty, jej zarządu i wszystkich pracowników. Nasze możliwości finansowe są na dziś wyczerpane, udało się jednak zaproponować kolejną umowę, która umożliwia pobieranie przez hutę materiału do produkcji. Dzięki temu produkcja w hucie nie zostanie zatrzymana.
Bardzo cenimy stronę społeczną i związki zawodowe działające w naszej grupie. W wielu spółkach właśnie strona społeczna jest gwarantem dobrego współzarządzania i dbania o dobro wspólne. Nie dziwi fakt, że hutnicze związki chcą utrzymania produkcji. My też tego chcemy. Od wielu dni wraz z hutą pracowaliśmy nad kolejnym rozwiązaniem, które w zgodzie z prawem daje możliwość kontynuacji produkcji w Hucie Pokój. Ważne jest jednak, żeby pamiętać, że podstawową funkcją każdego przedsiębiorstwa jest generowanie zysku. Tego wymagamy od siebie i oczekujemy od każdej spółki w naszej grupie. Także, niezależnie od problemów, od spółek hutniczych. Niestety Huta Pokój od wielu lat generuje wyłącznie straty. Rozumiemy głos pracowników, ale problem tej huty leży wyłącznie w samej hucie. Jest to zakład o pięknej, wieloletniej tradycji zatrudniający wielu świetnych fachowców. Nie zmienia to jednak faktu, że kolejne próby restrukturyzacji, kolejne zarządy huty i kolejne plany naprawcze nie dały pożądanych rezultatów, mimo szumnych zapowiedzi i wielkich nadziei.
Planem zarządu Huty Pokój jest uratowanie rentownych biznesów huty, jak i wielu miejsc pracy w Rudzie Śląskiej. Sytuacja wyjściowa jest trudna, ponieważ zadłużenie względem Węglokoksu sięga wraz z odsetkami 172 mln złotych, dług względem banków powyżej 50 mln. Brak środków finansowych i przestarzały, zdekapitalizowany majątek produkcyjny dopełniają reszty. Wspomniany plan opiera się na wyodrębnieniu rentownej części przedsiębiorstwa, następnie objęciu 100% akcji w nowym podmiocie oraz w zamian za resztę należności, przejęciu zwymiarowanych nieruchomości, działek i terenów, których huta nie wykorzystuje w swojej działalności podstawowej. Inicjatywy oczekujemy od Huty Pokój.
Dajemy hucie czas do września w zakresie powstania nowego podmiotu i maksymalnie do pół roku w zakresie zwrotu reszty długu w postaci działek i terenów, którymi huta spłacić ma Węglokoks. Terenów nieprodukcyjnych huta posiada grubo ponad 100 hektarów. Wraz z nowym, wycenionym przedsiębiorstwem to majątek w zupełności wystarczający do tego, żeby spłacić całe zadłużenie Węglokoksu i oddłużyć samą spółkę. Jako Węglokoks mamy pomysły rozwoju tych terenów, jeśli będzie trzeba, możemy od huty odkupić również to, czego nie dostaniemy w ramach spłaty naszych wierzytelności. W ten sposób huta będzie miała czas, by prowadzić dalszą restrukturyzację. Piłka jest jednak wyłącznie po stronie huty, jej zarządu i pracowników. Jako Węglokoks z pewnością pomożemy i będziemy wspierać tę spółkę, bo jesteśmy jednym z jej kluczowych współwłaścicieli.

Zobaczcie koniecznie

TYDZIEŃ Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Ppp
2019-07-30T22:37:30 02:00, Pracownik:

Niby huta na minusie ciagle troche dziwne ludzie caly czas po 16 godzin robia nawet pip nie widzi jak listy obecnosci przerabiaja zeby ino produkcja szla bo braki w ludziach ale wazne ze nie dawno zaloga zadowolona z premierem sobie zdjecia porobila jeden wielki burdel kierownikow wiecej niz robotnikow

W Mittalu to samo więcej białych kasków niż roboli

r
radio ma-ryja
2019-07-30T14:50:35 02:00, ja:

no bo jak by rzadzilo PO to wszystko by bylo ok

No to bys mial zlodieji i przekretow od metra!!! idz na JG na pielgrzymke moze stanie sie cud !!!! którego nie ma od 1000 lat !!!!!

@#$
PIP ? To pol biedy tam by pewnie prokurator mial pelne rece roboty jakby tylko sie przyjrzal jakie tam sie przekrety robi ale to spolka skarbu panstwa czyli podlega jasnie panujacemu Mateuszowi M. wiec i prokurator tam nie zaglada dla swietego spokoju
P
Pracownik
Niby huta na minusie ciagle troche dziwne ludzie caly czas po 16 godzin robia nawet pip nie widzi jak listy obecnosci przerabiaja zeby ino produkcja szla bo braki w ludziach ale wazne ze nie dawno zaloga zadowolona z premierem sobie zdjecia porobila jeden wielki burdel kierownikow wiecej niz robotnikow
P
Pracownik huty
Czyli dalej odbijanie pileczki jeden do drugiego i tak do upadlosci zadnych konkretow nie ustalono chyba czas roboty szukac a premierowi podziekowac w wyborach bo startuje na slasku
M
MĄDROŚĆ
2019-07-30T14:50:35 02:00, ja:

no bo jak by rzadzilo PO to wszystko by bylo ok

na pewno było lepiej bo nie było takiego pisoSYFU

s
silesianbromba
Pasożyty górnicze żądają? Czasy Girka już minęły nieuki.
G
Gość
I po trzydziestu latach z kraju przemysłowego staliśmy się republiką bananową, bez bananów.
g
giser
2019-07-30T14:50:35 02:00, ja:

no bo jak by rzadzilo PO to wszystko by bylo ok

Krzyworyjowy jak się u was pokarze to żeście gotowi są w ŻYĆ go cmokać ,a on was ma głęboko

j
ja
no bo jak by rzadzilo PO to wszystko by bylo ok
Dodaj ogłoszenie