PILNE! Zderzenie pociągów w Bohuminie: na Śląsku utrudnienia kolejowe. Niestety, jest ofiara śmiertelna i ranni. Zobaczcie zdjęcia

Jolanta Pierończyk, Jacek Bombor, Piotr Chrobok
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Piotr Chrobok/Dziennik Zachodni
Udostępnij:
W poniedziałek, 27 czerwca doszło do zderzenia pociągu Pendolino z lokomotywą na stacji w czeskim Bohuminie przy granicy z Polską. Niestety, jest jedna ofiara śmiertelna. Czeskie służby informują też o rannych pracownikach. Co z pasażerami? Sytuacja spowodowała, że pociągi na Śląsku są opóźnione.

PILNE! Zderzenie pociągów w czeskim Bohuminie: na Śląsku utrudnienia kolejowe. Niestety, jest ofiara śmiertelna i ranni. Zobaczcie zdjęcia

W poniedziałek, 27 czerwca doszło do zderzenia pociągu Pendolino z lokomotywą na stacji w czeskim Bohuminie. Niestety, jest jedna ofiara śmiertelna. Czeskie służby informują też o rannych pracownikach. Co z pasażerami?

Po kilku godzinach od wypadku w Boguminie o godz. 13.00 na miejscu wciąż trwała akcja strażaków. Była ona nastawiona na usunięciu z torów wraku Pendolino. W tym celu czeska straż "postawiła" na torach swój wóz, któremu do kół przyczepiono specjalne nakładki tak, aby ten mógł się po nich poruszać. Teren wypadku - kilkaset metrów od dworca kolejowego w Bohuminie - jest strzeżony przez policję.

Strażakom udało się już pozbyć z torów części pociągu, które po zderzeniu zalegały na torach. Największe z nich musiały zostać pocięte. Mimo że Pendolino nie mogło mieć zbyt dużej prędkości - dopiero co ruszyło ze stacji - siła uderzenia musiała być potężna. Przód pociągu niemal doszczętnie został zniszczony.
Jak powiedział nam Dušan Gaveda rzecznik prasowy Správa Železnic - czeskiego Zarządu Infrastruktury Kolejowej, wykolejone zostały dwa wagony.

Jak na razie nie wiadomo, jak długo będzie jeszcze trwała akcja straży pożarnej w Bohuminie. Nieznane są również straty. Wstępnie oszacowano je jednak na dziesiątki milionów czeskich koron. Obecnie służby po kawałku usuwają części wraku pociągu. Do Pragi powinni już natomiast docierać pasażerowie Pendolino, którzy po około pół godziny od zderzenia ruszyli w dalszą podróż pociągiem zastępczym.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY

- Niestety musimy potwierdzić, że maszynista Kolei Czeskich zginął w wypadku kolejowym na stacji Bogumin. Przyczyny wypadku są badane. Wyrażamy głęboki żal z powodu tego wydarzenia i składamy szczere kondolencje - poinformowały Ceskie Drafy (państwowy kolejowy przewoźnik).

Na miejscu jest sześć jednostek straży pożarnych. - Po wyjściu ze stacji Pendolino zderzyło się z zapasową lokomotywą manewrową „Cat”, czterech jej pracowników zostało rannych, a jeden maszynista z Pendolino zmarł. Szesnastu pasażerom nic się nie stało - informują czeskie służby ratownicze.

Jak powiedział Jan Kučera, inspektor generalny Inspektoratu Kolejnictwa, wjazd pociągu na inne tory mógł być spowodowany źle ustawioną zwrotnicą na tym torowisku. „Najbardziej prawdopodobną przyczyną wypadku jest tzw. jazda bez zezwolenia. Możliwe, że pociąg minął znak zakazujący przejazd, co świadczyć może też o nieprawidłowo ustawionych zwrotnicach. W konsekwencji pendolino wjechało na niewłaściwe tory”.

Czeska policja podała, że ruch pociągów w kierunku Polski został całkowicie wstrzymany. Wyznaczono objazdy, które mogą spowodować, że pociągi z Czech do Polski mogą mieć spore opóźnienia.

Policja kryminalna z Czech wszczęła postępowanie karne w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa ogólnego "groźby niedbalstwa". Policjanci będą nadal badać okoliczności zdarzenia we współpracy z Kolejami Czeskimi, Zarządem Kolei i Inspektoratem Kolejnictwa.

Nie przeocz

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Największe pożary we Francji od stu lat

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie