"Pionek" RECENZJA: kryminał o śląskim wampirze. Wciągająca fabuła i świetne portrety psychologiczne

Maria Olecha-LisieckaZaktualizowano 
Właśnie ukazał się trzeci etnokryminał Małgorzaty i Michała Kuźmińskich pt. „Kamień”. To świetna okazja, aby sięgnąć po ich poprzednią powieść - „Pionek”, której akcja dzieje się na Śląsku. Kto jeszcze nie czytał niczego Kuźmińskich, a jest fanem kryminałów, powinien sięgnąć po ich książki. Warto! To kawałek literatury z wciągającą fabułą, świetnie nakreślonymi bohaterami, żywą akcją. Trudno się oderwać!

„Pionek” zaczyna się od dwóch morderstw. Pierwsze było w 1992 roku w Zabrzu. Zamordowana została studentka Barbara Gawlik. Ktoś napadł ją, kiedy wracała w nocy z dworca PKP do domu w dzielnicy Zaborze i zadał jej ciosy nożem. Rozrzucił bieliznę na twarzy. Drugie ciało odnaleziono współcześnie w parku Chrobrego w Gliwicach. To Michalina, studentka Politechniki Śląskiej, która została brutalnie zamordowana, również nożem.

Zbrodnia w Gliwicach przypomina zabójstwa wampira z Szombierek z lat 90. Skazany za zabójstwo czterech kobiet Norman Pionek z Bytomia kończy odsiadywać wyrok 25 lat więzienia (wcześniej dostał karę śmierci, ale wyrok mu zamieniono). Czy wkrótce wyjdzie na wolność? Czy tzw. ustawa o bestiach go obejmie i Pionek nie wróci jednak do życia w społeczeństwie? I najważniejsze pytanie: czy Pionek ma naśladowcę?

Na pytania próbują znaleźć odpowiedzi antropolog kulturowa Anna Serafin i dziennikarz Sebastian Strzygoń. Szybko jednak przekonują się, że pytań jest tutaj znacznie więcej, a prostych i jasnych odpowiedzi nie ma. Zaczynają badać dowody, które ponad 20 lat temu przekonały policję i sąd do skazania Normana Pionka. Odnajdują świadków ówczesnych wydarzeń. I co ważne, docierają do skazanego, które odsiaduje wyrok w więzieniu w Strzelcach Opolskich.

Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy odkrywają, że sprawa, która dla prowadzących ją w latach 90. śledczych była przełomowa i prosta, wcale taka nie jest. I nigdy nie była. Kto naprawdę jest wampirem? Kto zabił studentkę Michalinę? Kto popełnił błąd, albo kto celowo zataił prawdę?

„Pionka” Małgorzaty i Michała Kuźmińskich czyta się znakomicie. To kawałek literatury z wciągającą fabułą, świetnie nakreślonymi bohaterami, żywą akcją.

To kryminał, od którego trudno się oderwać. Powieść jest wielopłaszczyznowa, z rozbudowanymi portretami psychologicznymi bohaterów, wielowątkową i arcyciekawą fabułą.

Akcja, która rozgrywa się w przeszłości i teraźniejszości, jest tak nakreślona, że te dwa światy są równoległe. I zaskakująco spójne: przeszłość wpływa na teraźniejszość, a wydarzenia współczesne rzucają nowe światło na te z przeszłości. Wszystko się zazębia, obraz staje się coraz bardziej zagmatwany, a granica pomiędzy dobrem i złem staje się coraz cieńsza…

Również tytuł ma kilka wymiarów. Pierwszy, oczywisty, to bohater powieści - wampir z Szombierek Norman Pionek. Drugi – to również Norman Pionek jako pionek, rozgrywany przez polityków, policję i ekspertów sądowych, jeszcze w latach 90. I wreszcie pionki, którymi są inni bohaterowie powieści, również Anka Serafin i Bastian Strzygoń. Kto i dlaczego próbuje rozegrać gambit? Kto jest gońcem, a kto wykona szach mat?

Do tego Małgorzata i Michał Kuźmińscy świetnie pokazali w swojej powieści Śląsk: ten współczesny i ten z lat 90. Uchwycili klimat, tak wyróżniający ten region Polski.

Bo Śląsk jest tutaj pokazany nie tylko przez pryzmat kopalń i hut, tych działających i zamkniętych, ale także poprzez architekturę, kulturę, tradycję. Wreszcie Śląsk Kuźmińskich to ludzie: serdeczni, życzliwi, czasem nieufni, żyjący według swoich zasad i reguł. Odnajdziemy tutaj Katowice, Zabrze, Gliwice, Bytom. Każde miasto jest inne, każde pokazane prawdziwie, bez koloryzacji fałszującej obraz. Są familoki i są ikony śląskiej architektury. Są zniszczone bytomskie dzielnice i odrodzone centrum Katowic. Jest zabrzańska Zandka ze swoim niepowtarzalnym klimatem i akademickie Gliwice.

Od „Pionka” trudno się oderwać. Jeśli nie mieli Państwo jeszcze okazji czytać kryminałów Małgorzaty i Michała Kuźmińskich, warto od niego zacząć. A potem sięgnąć po „Kamień”, najnowszy etnokryminał tych autorów.
"Kamień" RECENZJA: świetny etnokryminał Małgorzaty i Michała Kuźmińskich

"Pionek", Małgorzata i Michał Kuźmińscy, Wydawnictwo Dolnośląskie, 2016, 440 stron.
ZOBACZ KONIECZNIE: NASZA RAMÓWKA
DZISIAJ POLECAMY PROGRAM KATARZYNY KAPUSTY Z CYKLU TU BYŁAM

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3