PKM Jastrzębie grozi upadłość. Afera z przetargiem MZK

Katarzyna Spyrka, KUB
Kierowcy PKM-u, Mirosław Czuja, Grzegorz Sztymala, Dariusz Pisarek i Bogdan Kujawski od lat pracują w tej firmie. Martwią się, że jak spółka upadnie, nie znajdą szybko dobrze płatnej pracy
Kierowcy PKM-u, Mirosław Czuja, Grzegorz Sztymala, Dariusz Pisarek i Bogdan Kujawski od lat pracują w tej firmie. Martwią się, że jak spółka upadnie, nie znajdą szybko dobrze płatnej pracy Katarzyna Spyrka
Firmie PKM, która od 40 lat obsługuje komunikację autobusową w Jastrzębiu i regionie rybnickim, grozi upadłość. Kto będzie woził pasażerów?

Miliony kilometrów rocznie, tysiące pasażerów z 11 gmin dawnego Rybnickiego Okręgu Węglowego. Nie wiadomo, kto przejmie ten potężny rynek komunikacyjny na kolejne 10 lat. Powód? Poważne kłopoty z rozstrzygnięciem przetargu. Obecna firma odpowiadająca za to, byśmy dotarli do pracy i szkół, kończy działalność 30 kwietnia, ale jest afera z wyłonieniem nowego przewoźnika.

- Gdy nie uda się wyłonić nowego, przedłużymy umowę z dotychczasowym. Pasażerowie nie mają się czym martwić - zapewnia Benedykt Lanuszny, dyrektor biura Międzygminnego Związku Komunikacyjnego, który jest odpowiedzialny za organizację komunikacji w gminach.

Przetarg co prawda rozstrzygnięto, ale jego wyniki zanegowała Krajowa Komisja Odwoławcza. Tym samym zwycięzca, Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Jastrzębiu-Zdroju, choć wozi nas od prawie 40 lat, straci kontrakt.

- Otrzymaliśmy telefoniczną informację, że nasza wygrana w przetargu jest anulowana ze względu na rażąco niską cenę. Nie otrzymaliśmy jednak jeszcze uzasadnienia tej decyzji na piśmie - wyjaśnia Janusz Zgoł, prezes PKM-u.

PKM zaproponował wykonanie usługi za 197 mln zł (10 lat). Drugie w przetargu konsorcjum złożone z trzech firm transportowych oraz spółki A-21 zaproponowało - 208 mln zł. I ostatecznie konsorcjum ma szansę na przejęcie kontraktu.

- Nasza oferta była zaledwie o 3 procent niższa od ceny, którą zakładał wydatkować na to zadanie Międzygminny Związek Komunikacyjny. Była ona jednocześnie znacznie wyższa od cen płaconych nam obecnie. My gwarantujemy rzetelne wykonanie usług przewozowych przez kolejne 10 lat, w dodatku nowym taborem - dodaje prezes PKM-u.

Szefowie firmy sugerują nawet, że konsorcjum w skład którego wchodzi m.in. jednoosobowa spółka A21, nie podoła zadaniu. Obawy ma też samo MZK.

- Z przedstawicielami tej firmy trudno się skontaktować. Poczta odbija się od drzwi - mówi nam Benedykt Lanuszny.

- Jednak konsorcjum spełniło warunki przetargu i zajęło drugie miejsce. Teraz po decyzji KIO jesteśmy zobowiązani ponownie wybrać najlepszą ofertę - wyjaśnia Lanuszny. Jak udało się nam ustalić, spółka A21 nie jest wcale sztucznym tworem. Powołały ją pozostałe trzy firmy wchodzące w skład konsorcjum wyłącznie do obsługi technicznej umowy z MZK. Przejęcie kontraktu oznacza jednak spore problemy dla PKM.

- Może to oznaczać dla nas konieczność ogłoszenia upadłości, bo obsługa komunikacji w Jastrzębiu stanowiła 80 procent zadań spółki - wyjaśnia prezes PKM-u. Kierowcy, których jest 80, martwią się o swoją przyszłość. - Mamy doświadczenie i znamy to miasto. Ja na przykład prowadzę autobus w tym mieście już 28 rok - mówi Grzegorz Sztymala. Póki co, do końca kwietnia obowiązuje stara umowa i kierowcy mają pewną pracę. A potem? Uspokaja ich Andrzej Kłosok, przedsiębiorca z Żor (jego firma jest członkiem konsorcjum).

- Pracownicy PKM zostaną wchłonięci przez nasze firmy. Podobnie będzie z mechanikami, a nawet częścią pracowników administracji - obiecuje.


*Najlepsze prezenty na Walentynki DLA NIEGO I DLA NIEJ
*Rodzice małej Lilki mówią o błędach lekarskich [WIDEO + KOMENTARZE]
*Jaki akumulator wybrać? Który najlepszy i najtańszy? ZOBACZ TUTAJ
*Urlop macierzyński i urlop rodzicielski 2014 [ZASADY I TERMINY]

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
real
o tak . naukowe opisy polskich narodowych zdolnosci i umiejetnosci gospodarczych opisano w wiekowym dziele, ktore jest przetlumaczone na 47 jezykow swiata.tytul dziela brzmi: "polnische wirtschaft".
jakiekolwiek dyskusje z faktami ujetymi w literackim dziele naukowym polska gospodarka( "polnische wrtschaft"), sa godne idioty. przykladow nie trzba szukac, sa wszedzie.
B
Best
11.02.2014 Prezes KIO odsuniety od Sprawy Warszawskich śmieci. Tak samo zrobili z Jastrzebskim
PKM. Przedsiębiorstwo komunikacji miejskiej wygrało konkurs ofert na dziesięcioletnią obsługę komunikacji miejskiej w Jastrzębiu Zdroju a KIO twierdzi że cena jest za niska i Państwowej spółce grozi upadłość po 40 latach pracy na rynku. Ponad 200 osób może stracić prace (tylko umowy o pracę!!!) i szansę ma prywaciarz przejąć kontrakt na ponad 200 mln pln. Mieśiąc wcześniej PKM wygrał konkurs ofert z niższą ceną i tej nie zakwestionowano że jest zbyt niska przy tych samych wymaganiach SIWZ. Istne kuriozum w orzecznictwie i brak spójności. Wstyd!!! Chamstwo w Państwie!!!
!
Nie wiesz co mówisz! Tylko nierób widzi wokół samych nierobów. Poza tym zarząd jest jednoosobowy ze względu na oszczędności - kiedyś był prezes i 2 zastępców a teraz jest tylko sam prezes. Gdyby nie MZK który na swoją nikomu niepotrzebną administrację zabiera pieniądze, które powinny iść na komunikacje, PKM nie musiałby tak biedować a i sam poradziłby sobie z organizacją komunikacji, jak za czasów gdy MZK nie istniało!
G
Gość
Ten byt jakim jest PKM dawno już powinien umrzeć. Od dawna jest to przechowalnia dla nierobów , razem z tymi pożal się Boże związkowcami . Obudzili się jak członków im zabierają i skończą się przywileje. Załoga od dawna ma was dość co objawia się w liczbie członków . Przyznajcie mi racje tak zarządzanej firmy nie znajdziesz, że tylko wspomnę dwie panie zatrudnione do robienia kawy dla zarządu ,pana do sprawdzania czy mamy krawaty ,pana do robienia zdjęć. Jedno mię zastanawia co będzie robić te towarzystwo kolesiów które żerowało co tu mówić na naszej pracy Koledzy Kierowcy.Przypomnijcie sobie pana który wyprowadził pieniądze ze związku,panią która ukradła kasę zapomogową-pożyczkową. A ile mniejszych afer DZIĘKI O PANIE. DZIĘKI CI JUŻ PEKAEMIE
X
XYZ
Nie zależy to mało powiedziane - MZK bardzo się napracowało żeby rozpisać tak przetarg żeby wyeliminować z niego PKM. Zrobili wszystko co w ich mocy. Ale na ich nieszczęście ludzie nie są tak głupi jak myślą i widzą co się dzieje. PKM nie daje łapówek.
A prywaciarze juz pokolędowali w MZK i wszystkich gminach
A
AleDom
Oczywiście w pierwszym zdaniu miało być "różnica między oczekiwaniami MZK a ofertą PKM", za błąd przepraszam.
A
AleDom
Oczywiście różnica między oczekiwaniami MZK a ofertą MZK to nie 3% tylko 1,5% (3 mln w stosunku do 200 mln) - tym bardziej oburza decyzja KIO. Poza tym widzimy jakość Kłosoka i spółki - Wodzisław, KZK GOP. Ile % pracowników pracuje tam na umowę o pracę? Jaki tabor posiadają te firmy? Tu widać że jeżeli to nie PKM będzie obsługiwał nasze Jastrzębskie linie będzie gorzej i pracownikom i pasażerom. 38 lat (wliczając czasy WPK, z którego wywodzi się PKM) porządnego obsługiwania linii się nie liczy? Cóż - chore jest to że MZK rozpisuje przetargi skoro ma PKM (ponoć inne procedury są skomplikowane i niekoniecznie pozwalają PKM jeździć poza Jastrzębiem). Mamy chore prawo, KIO (chociaż tak łatwo przychodzi im uwzględnianie odwołań prywaciarzy to w Żorach odrzucili odwołanie PKM) i MZK, któremu chyba nie zależy na tym żeby to PKM obsługiwał Jastrzębie (przykład - wymóg 100% niskiej podłogi podczas gdy PKM posiada porządne pojazdy z częściowo niską podłogą, pierwotny zapis o szerokości przejścia między tylnymi kołami). Jeżeli PKM ogłosi upadłość - będzie za to odpowiedzialny ich właściciel (MZK, więc urzędnicy poszczególnych gmin) i właśnie chore prawo. Dług PKM nie powstał wczoraj ani przedwczoraj a urzędnicy UM/MZK udają zaskoczonych i szukają wymówek żeby nie pomagać finansowo PKM.
g
gosc
Przecież specyfikacja była robiona na zamówienie, PKM od początku miał przegrać i wywołuje irytację MZK tym że wciąż walczy! może to co ludzie piszą na forach że sprawa nadaje się do CBA w końcu spowoduje że MZK się opamięta z tego wszem i wobec widocznego zauroczenia Kłosokiem i A21
S
SJZ66
Ciekaw jestem czy ktoś zwrócił uwagę na ten fragment: [MZK rozpisał przetarg, w którym udział wzięło PKM, należące do MZK. Mimo, że złożyło najkorzystniejszą ofertę, nie będzie świadczyć usług. Inna firma biorąca udział w przetargu zgłosiła do Krajowej Izby Odwoławczej, że zaproponowana przez PKM cena jest "rażąco niska". KIO uznała te uwagi za słuszne.] Kuriozum, zwłaszcza w kontekście wielu innych przetargów, choćby nieszczęsna A-1. W......i Alpinę, stanęła jeszcze raz do przetargu i wygrała bo była NAJTAŃSZA!. Tu PKM nie wygra przetargu bo JEST ZA TANI!. Czy ktoś to rozumie?. Tu aż śmierdzi tym że PKM musi "zdechnąć". W Dzienniku Zachodnim jest spory artykuł o tej sprawie. Pisze tam jak byk że na pytanie załogi PKM co z nimi, niejaki p.Kłosok (właściciel firmy transportowej z Żor) oświadczył im,że zostaną wchłonięci przez firmę która zgłosiła sprzeciw. Czyż nie świadczy to o tym że p. Kłosok wie że wygrają, PKM padnie a kierowcy i autobusy(PKMu) staną się łatwym łupem dla jego firmy bo PKM bankrut!. I o to tu właśnie chodzi. Jeżeli do tego dojdzie chciałbym wtedy dowiedzieć się kto będzie "kręcił lody" na transporcie zbiorowym w Jastrzębiu(nazwiska). Do wszystkich krytykantów mam pytanie, czy zwróciliście uwagę na to że w ty mieście niema już oddziałów ZUS, Energetyki, Gazowni, że wywóz śmieci załatwia firma z Rybnika. Czy z ludzi którzy w Jastrzębiu zarabiają ogromne pieniądze ktoś w Jastrzębiu mieszka?. Nie, i dlatego to miasto wisi im koło d..y, liczy się ich kieszeń. Gdy toczyła się wojna o darmowy przejazd A1 dla mieszkańców regionu, niejaki p. Łukaszczyk oświadczył że i owszem ale dopiero od Żor. Dlaczego?-p. Łukaszczyk był kiedyś prezydentem Żor i chyba cały czas tam mieszka, pipidówie Jastrzębie Zdrój kokosy się nie należą. Naszym miastem rządzą bezwolne kukły którym jego dobro zwisa miękkim kalafiorem, oni tu tylko ZARABIAJĄ!. Nieodległy jest czas kiedy następna kopalnia zakończy działalność, ciekaw jestem gdzie wtedy podzieje się następna armia która straci pracę. Macie mądrale jakieś pomysły?. Tylko błagam, coś mądrzejszego niż "Rynek w Zdroju".
K
Ktoś komu zależy
Bracia kierowcy! brońmy naszego zakładu! nie dajmy się mamić obiecankom prywaciarzy! teraz obiecują, a jak już przejmą firmę za psie pieniądze to dopiero się okaże że będziemy jeździc na głodowych stawkach a gminy będą musiały dokładać do komunikacji więcej niż myślą, bo na rynek wejdzie monopolista i będzie dyktował warunki po swojemu! stosują taka samą taktykę jak w przypdaku innych PKMów które już zdążyli wykończyć!
P
Prawda
Tym powinny się zajać organy ścigania!
E
Erwin
jedna rzecz kiero w tym kraju sie udaje to AFERY jedna lepszo od drugiej !
Dodaj ogłoszenie