Plac Miarki się zmieni. Ale co z Warszawską?

Justyna Przybytek
Przebudowując kilka lat temu Warszawską urzędnicy pominęli małą architekturę. Mieszkańcy chcą to teraz zmienić
Przebudowując kilka lat temu Warszawską urzędnicy pominęli małą architekturę. Mieszkańcy chcą to teraz zmienić Fot. lucyna nenow
W centrum Katowic wciąż są przestrzenie czekające na remont. Przejdzie go plac Miarki. O Warszawską walczą społecznicy. Uda się?

Przebudowa centrum Katowic już się zakończyła, ale wciąż w śródmieściu są przestrzenie, gdzie remont jest konieczny. Jeszcze tej jesieni rozpocznie się przebudowa północnej pierzei placu Miarki, natomiast pod koniec września okaże się, czy zmieni się także ul. Warszawska.

O ożywienie Warszawskiej, jednej z najładniejszych, ale też bardzo zapomnianych ulic Katowic, walczą społecznicy z Inicjatywy Warszawskiej. Projekt w sprawie zgłosili do budżetu obywatelskiego.

- Projekt jest niczym innym jak chęcią przywrócenia życia tej części Katowic oraz próbą stworzenia przyjaznej przestrzeni miejskiej - mówi Martyna Fołta z Inicjatywy Warszawskiej. Jak dodaje, dziś ulica stanowi trasę przelotową zarówno dla samochodów, jak i pieszych. Realizację projektu oszacowano na około 540 tys. zł. - Jak przekonują nas zachowane fotografie, wystarczy wprowadzić zieleń, posadzić kwiaty, zamontować ławki, a szybko charakter tego miejsca zmieni się diametralnie - mówi Fołta.

Wszystko to elementy małej architektury, które pominięto przy okazji przebudowy ulicy Warszawskiej, realizowanej w Katowicach przed kilku laty. Remont był generalny i długotrwały. Wymieniono kanalizację ulicy, zmodernizowano tory tramwajowe oraz trakcję biegnącą nad ulicą, w końcu wylano też nowy asfalt, wymieniono nawierzchnię chodników oraz oświetlenie. Jednak o to, aby ulica stała się przyjazną przestrzenią publiczną, wówczas nie zadbano. Czy teraz projekt o nazwie „Zielona Warszawska” uda się zrealizować? To zależy od samych katowiczan, którzy między 19 a 25 września będą głosowali na wnioski do BO.

Natomiast przesądzona jest inna inwestycja w centrum Katowic - przebudowa placu Miarki, którą realizuje Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach. Chodzi o remont jezdni i chodników w części północnej placu.

- Zostanie tu położona nowa nawierzchnia jezdni i chodników oraz uporządkowane miejsca parkingowe przy targowisku - wylicza zakres prac Konrad Wronowski, zastępca dyrektora MZUiM. Docelowo parkowanie przy placu ma się odbywać na skos i równolegle, ale liczba miejsc postojowych nie ulegnie zmianie. Nie zmieni się także szerokość jezdni ani chodników.

Prac na samym placu ani na jego pozostałych pierzejach MZUiM nie planuje, bo przeprowadzono je w różnych etapach w minionych latach. Tymczasem właśnie sam plac wymaga interwencji. Dziś wygląda znacznie gorzej, niż prezentuje się na fotografiach sprzed 100 lat, gdy był uporządkowany i zielony. Efekt psuje byle jakie targowisko i nieco zapuszczone alejki.

*Marszałek Saługa: PiS buduje swoją siłę na lęku ludzi ROZMOWA JEDEN NA JEDEN
*Wojewoda Wieczorek: Nie będzie medialnych rozliczeń ROZMOWA JEDEN NA JEDEN
*Katowice: 390 porzuconych psów i kotów w te wakacje ZOBACZ ZDJĘCIA, MOŻE ZECHCESZ ADOPTOWAĆ
*Dzieci zasypiają w każdych warunkach NAJŚMIESZNIEJSZE FOTKI
*Sprawdzony i prosty przepis na leczo SPRÓBUJ I SIĘ PRZEKONAJ
*W pełni wyposażone mieszkanie w centrum Katowic może być Twoje! Dołącz do graczy loterii "Dziennika Zachodniego"

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja

ławki i krzaki maja coś zmienić? a kamienice są bez remontu od 1922 czyli wejścia Polski na Śląsk, no ale to często niemieckie budyni, poczekajmy jeszcze aż padną