Płacz i płać

Janusz Szymonik
O ile kapitalizm w moment uporał się z brakiem papieru toaletowego czy szynką na kartki, to na alimenciarzy do niedawna nie było bata.

Taki cwany tatuś , woził się latami na plecach współrodaków, gdyż to z ich podatków opieka społeczna łożyła na wsparcie opuszczonej rodziny. Rekordziści zalegają wobec swoich dzieci na setki tysięcy złotych. Teraz znalazł się na nich sposób - wpis do Krajowego Rejestru Długów zadziałał jak czrodziejska różdżka, co drugi alimenciarz zaczął spłacać zadłużenie. A to dopiero początek, nowe przepisy obowiązują zaledwie od jesieni, a gminy do KRS podsyłają wciąż nowe nazwiska.

Cud ? Ależ skąd, zimna kalkulacja. Wpis do KRS-u to jak piętno na czole, próżno liczyć na pożyczkę w banku, telefon z abonamentem i wiele innych produktów, pozwalających normalnie żyć w XXI wieku.
Poza tym wszyscy się dowiedzą.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie