Plan strajku generalnego: Sprawdź, czy dojedziesz. Szkoły ruszają później

Teresa Semik
Strajk rozpocznie najwcześniej, bo już o godz. 3.15,  komunikacja miejska. Od godz. 8.00 na semaforach stanie kolej
Strajk rozpocznie najwcześniej, bo już o godz. 3.15, komunikacja miejska. Od godz. 8.00 na semaforach stanie kolej ARC Dziennik Zachodni
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Poniżej poznasz plan strajku generalnego w woj. śląskim. Okazuje się, że zaplanowany został w każdej dziedzinie życia: od służby zdrowia do transportu publicznego. CZYTAJ DALEJ

ZOBACZ KONIECZNIE:
STRAJK GENERALNY NA ŚLĄSKU I ZAGŁĘBIU - ZDJĘCIA I WIDEO

ZOBACZ KONIECZNIE:
STRAJK GENERALNY NA ŚLĄSKU I ZAGŁĘBIU - CZYTAJ MINUTA PO MINUCIE

Podczas zapowiadanego na jutro, 26 marca, dwugodzinnego strajku generalnego w regionie śląsko-dąbrowskim najtrudniejsza sytuacja będzie w transporcie publicznym. Spokojni mogą być pacjenci - lekarze nie odejdą od łóżek, czynne będą przychodnie.

Za strajkiem opowiedziało się ponad 147 tys. pracowników. Stanie przemysł ciężki, w tym górnicy i hutnicy. Akcja zostanie przeprowadzona w godz. 3.15-10.00.

Związkowcy ogłosili strajk po nieudanych rozmowach z delegacją rządową m.in. w sprawie uelastycznienia czasu pracy, założeń ustawy antykryzysowej, wsparcia dla przemysłu energochłonnego i utrzymania emerytur pomostowych.

CZYTAJ KONIECZNIE:
*Strajk generalny 26 marca w woj. śląskim

"Proszę strony konfliktu o podjęcie na nowo negocjacji, które pozwoliłyby uniknąć zapowiedzianego strajku generalnego, z jego możliwą eskalacją zagrażającą pokojowi społecznemu" - napisał metropolita katowicki abp Wiktor Skworc w apelu odczytywanym w niedzielę w parafiach archidiecezji. "Trzeba przezwyciężyć pokusę szukania takich rozwiązań, które biorą pod uwagę wyłącznie partykularne interesy. Nie ma cudownych recept na radykalne i natychmiastowe zlikwidowanie kryzysu oraz jego skutków" - napisał abp Skworc.

Czerwone na semaforze

Całkowity ruch na torach zostanie wstrzymany od godz. 8.00 do 10.00. Największy chaos wystąpi właśnie na kolei. Potrwa on dłużej niż same godziny strajku, bo opóźnień nie da się nadrobić w krótkim czasie.

Koleje Śląskie wprawdzie nie strajkują, ale i one dostaną czerwone światło na semaforach.

- Unieruchomionych zostanie 88 naszych połączeń - mówi Maciej Zaremba z Kolei Śląskich. Zaplanowano już zastępczą komunikację autobusową.

Na stacjach Katowice, Sosnowiec, Częstochowa, Czechowice -Dziedzice, Bielsko-Biała, Rybnik oraz Tarnowskie Góry pracownicy Kolei Śląskich będą informowali o aktualnej sytuacji związanej z utrudnieniami w ruchu, kierowali do przystanków zastępczej komunikacji autobusowej oraz udzielali informacji związanych z honorowaniem przez KŚ biletów innych przewoźników. Informatorzy będą nosili kamizelki odblaskowe z napisem "Koleje Śląskie".

Pociągi dalekobieżne, które między 8.00 a 10.00 wjadą na teren dawnego woj. katowickiego, dotrą do najbliższej stacji i tam przeczekają strajk.
Nie wyjadą autobusy i tramwaje

W najgorszej sytuacji znajdą się podróżni, którzy najwcześniej korzystają z komunikacji miejskiej. Są bez szans. Aby zminimalizować niedogodności, Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy zdecydował, że akcja rozpocznie się od godz. 3.15, kiedy wyruszają pierwsze autobusy.

ZOBACZ KONIECZNIE:
STRAJK GENERALNY NA ŚLĄSKU I ZAGŁĘBIU - CZYTAJ MINUTA PO MINUCIE

Andrzej Badura, przewodniczący Regionalnej Sekcji Komunikacji Miejskiej NSZZ Solidarność twierdzi, że 315 autobusów na pewno nie wyjedzie w trasę we wtorek rano, bo tak związkowcy zdecydowali w miniony piątek. Dotyczy to miast od Gliwic, Świerklańca po Sosnowiec i Jaworzno. Tymczasem KZK GOP informuje na swoich stronach internetowych, że to nie ich strajk i w ogóle o niczym nie wie. Dotąd nie otrzymał żadnej oficjalnej informacji od przewoźników o ewentualnych zakłóceniach w komunikacji. I to zapowiada jeszcze większy chaos, bo ktoś czegoś nie zrobił lub nie zrozumiał.

CZYTAJ KONIECZNIE:
*Strajk generalny 26 marca w woj. śląskim

KZK GOP zachęca pasażerów, by śledzili internet i Facebooka, gdzie ewentualnie pojawią się jakieś informacje wyjaśniające.
Między godziną 3.15 a 4.15 na trasy nie wyjedzie 49 tramwajów z wszystkich zajezdni należących do Tramwajów Śląskich, a tym samym nie zrealizowanych zostanie 79 kursów. Punktualnie o godzinie 4.15 zakończy się najostrzejsza forma protestu. Od tego momentu tramwaje wpisywać się będą w obowiązujące rozkłady jazdy. W całej aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej ruch powinien wrócić do normy około godziny 5.45, a może nawet wcześniej.

Letnie kaloryfery

Wprawdzie w sezonie grzewczym trudno całkowicie odciąć ciepło, bo grozi to rozmrożeniem sieci, ale można kurek z ciepłem przykręcić do minimum. Jak zapowiada Dariusz Gierek, przewodniczący Regionalnej Sekcji Ciepłownictwa Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności, jutro rano mniej ciepła popłynie do odbiorców. Kaloryfery będą co najwyżej letnie, a może się zdarzyć, że całkiem zimne. Niższą temperaturę będzie miała również dostarczana woda. Zatem rano w grę wchodzi raczej tylko zimny prysznic.

Szkoły od trzeciej lekcji

Za protestem opowiedziało się blisko 350 placówek oświatowych, w tym szkoły wszystkich szczebli oraz przedszkola. Najwięcej w Jastrzębiu - 50, Bytomiu - 40, Tychach - 30. Tam pracownicy oświaty strajkują od 8.00 do 10.00. Przez ten czas obowiązkiem dyrekcji jest zapewnienie przedszkolakom i uczniom właściwej opieki. Nawet, kiedy cała załoga głosowała w referendum za strajkiem.
Lesław Ordon, przewodniczący Regionalnego Sekretariatu Nauki i Oświaty NSZZ Solidarność radzi, by uczniowie tych szkół, w których będzie protest, pozostali w domach i zjawili się dopiero na trzecią lekcję.

Lekarze przy pacjentach

Za strajkiem solidarnościowym opowiedziało się 20 szpitali, w tym kliniczne w Katowicach-Ochojcu i Katowicach-Ligocie oraz w Bytomiu, szpital wojewódzki w Jastrzębiu-Zdroju, św. Barbary w Sosnowcu, szpitale miejskie w Dąbrowie Górniczej, Siemianowicach, Gliwicach. Protestować będzie Państwowe Ratownictwo Medyczne. Jak zapowiada Jacek Szarek z Zarządu Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności, ani lekarze, ani pielęgniarki nie odejdą od łóżek pacjentów.

- To w ogóle nie wchodzi w rachubę - dodaje. - Nie jest jednak wykluczone, że opóźnią się planowane na ten dzień przyjęcia do szpitala. To jedyna uciążliwość związana z tym protestem w służbie zdrowia. Karetki też wyjadą do chorych, nie ma obaw.

CZYTAJ KONIECZNIE:
*Strajk generalny 26 marca w woj. śląskim

Sklepy czynne

Handel nie strajkuje. W wielkich sieciach pracownicy często zatrudnieni są na tzw. umowach śmieciowych, więc nie ryzykują utratą pracy. Jedynie hipermarket Carrefour w Jaworznie chce pokazać solidarność ze strajkującymi. Jednak pracownicy nie odejdą od kas. Ograniczenie umów śmieciowych (zawieranych z pominięciem Kodeksu pracy) to jeden z głównych postulatów tej akcji protestacyjnej.

Pikiety i marsze

Strajkom w zakładach pracy będą towarzyszyć pikiety i demonstracje, które odbędą się w sześciu miastach naszego regionu: Katowicach, Jastrzębiu, Rybniku, Siemianowicach, Sosnowcu i Świętochłowicach. Co nieco utrudnią życie mieszkańcom.

W Jastrzębiu-Zdroju manifestanci przez dwie godziny (między 8.00 a 10.00) chodzić będą ulicami miasta, począwszy od siedziby zarządu Solidarności przy ul. Zielonej. W pozostałych pięciu miastach pikiety rozpoczną się od godz. 9.00.

Wiecujących związkowców należy się spodziewać w: Katowicach pod Śląskim Urzędem Wojewódzkim, Siemianowicach Śląskich - pod Urzędem Miasta, Sosnowcu - na placu zwanym Patelnią, Świętochłowicach - przy Hucie Florian, Rybniku - przy Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3.


*Strajk generalny 26 marca w woj. śląskim
*Bandycki napad na sklep w Mysłowicach ZOBACZ WIDEO
*ZOBACZ luksusowe samochody prezydentów miast. Po co im to? ZOBACZ ZDJĘCIA
*Serial Anna German [STRESZCZENIA ODCINKÓW]

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
darknez
W oczach takich niekumatych typów ja ty, na pewno.
Rozmowy "pokojowe" z rządem się nie powiodły, więc zostały dwa wyjścia. Poddać się i dalej być dymanym przez tuska i resztę, albo wyjść na ulicę i pokazać, że ludziom nie podobają się takie zagrania.
Nie popierasz tego, więc pewnie żyjesz sobie w dostatku, albo wolisz/lubisz to pierwsze wyjście :P
d
dziadziuś
Panie Hus dziękuję za współczucie.Pracuję 22 lata w nadgodzinach w mrozie deszczu upale.Nie doszłem do niczego,przy takiej pracy w cywilizowanym kraju źył bym sobie całkiem dobrze,ale nie tu.I teraz pracodawcy rząd i kler źyje sobie dobrze.A ci którzy coś wytwarzają wiąrzą koniec z końcem.Ten co tańczy 70000 za program a ten co robił parkiet 1200zł albo nie dostał wypłaty.Jeden ma ochłapy a drugi zbiera pieniądze jak znaczki pocztowe.Premie dla tych co mają a sprzątace budowlańcowi
nie bo nigdy nie ma.O co tu chodzi.
sta
H
Hus
Zgodzę się - Dziadziusie potrafią walczyć. Awanturować się, kłócić, robić larmo wszędzie gdzie to możliwe, blokować drogi i paraliżować komunikację.

Na co Panu to wygląda? Na kompromis społeczny? Na próbę zawarcia porozumienia?
Jesteście żałosnym przykładem egocentryków, których prawa są ważniejsze od wszystkich innych. Nie oglądacie się na tych, których dotknie wasz strajk najbardziej. Nie obchodzi was, że narobicie poważnych problemów tym, którzy teraz zamiast stać razem z Wami, wezmą Was za bandę kozaków z państwową pracą.

Co mają robić ludzie zatrudnieni prywatnie? Strajkować? Ich los jest dużo gorszy od waszego!!! Aaach, zapomniałem, że Solidarność już na to nie spogląda...

Nikt nikogo nie powinien bić, tak samo jak prawa dla jednych nie powinny odbierać ich drugim.

Z każdym podobnym postem tracę szacunek do pokolenia, które przecież zrzuciło jarzmo komunizmu z Polski. Zmieniliście się. Z obywateli i patriotów, w samolubów i aferzystów.
H
Hus
Łączę się z Panem w bólu. Zapewne jest Pan jednym z wielu przedstawicieli starszego pokolenia, które walczyło o Polskę niepodległą ryzykując własnym bezpieczeństwem i komfortem życia. Szanuję Pana za to, że nie siedział Pan w ukryciu, kiedy trzeba było wyjść na ulice.

Nigdy nie wyemigruję za granicę. Tu jest mój dom, biedny, ale wolny. Między innymi dzięki takim jak Pan, za to dziękuję.

Wspomniałem wcześniej, że paraliżując komunikację, a tym samym funkcjonowanie wszystkich tych, którzy nie mają nic wspólnego z trudną sytuacją w jakiej znaleźli się strajkujący, do niczego dobrego nie doprowadzicie. Przeciwnie - wzrosną fatalne, wypaczone opinie na temat Wasz i Solidarności.

Nie chcę tego, zrobiłbym wszystko żeby temu zapobiec, ale mentalność, przestarzała i nieefektywna mentalność starszych pokoleń i osób z państwowego sektora zatrudnienia rządzi się prymitywnymi prawami sprzed 20 lat. Efekt - strajk generalny.
H
Hus
Nie oceniam łatwości życia w Polsce. Nie muszę tego robić publicznie, każdy z nas potrafi to zrobić najlepiej.

Apeluję do przygotowujących się do strajku, aby znaleźli inne drogi rozwiązywania swoich problemów. Paraliż komunikacyjny, który zawali dzień wszystkim, którzy w godzinach strajku skorzystaliby z autobusu czy pociągu, nie doprowadzi do NI CZE GO! Co najwyżej, przełożony będzie złośliwie komentował usprawiedliwienie spóźnionych pracowników (bo tak naprawdę, co go obchodzi, że Solidarność strajkuje).

Nie uprawiajmy retoryki z poziomu Wiejskiej. Zwracajmy uwagę, że utrudniając życie większości osób żyjących i funkcjonujących w województwie śląskim, związkowcy walczący o słuszne sprawy, pogarszają swój wizerunek i w najlepszym razie osiągną efekt odwrotny od zamierzonego. Nie tędy droga!
p
pracujacy
Strajkują bo mają małe pensje. Koszty życia rosną, a pensje nie. Ja zarabiam dobrze tzn. powyżej 10 tys i szczerze ciężko mi coś odłożyć. Ogrzewanie 6 tys/r, prąd 3 tys/r, woda 1.5 tys/r, podatek od nieruchomości 800 pln/r, kredyty 30 tys/r, paliwo za 2 auta 15 tys/r, różne ubezpieczenia 6 tys/r. Mimo, że pracuję 7 dni w tygodniu cały czas mam braki gotówki. Teraz popatrz na ludzi, którzy zarabiają 2 tys./mc, raczej wegetują niż żyją. Po prostu obecny system jest tak skonstruowany, żeby młody człowiek nie mógł się niczego dorobić i tyle. Nawet jak masz firmę to ZUS'y, kasy fiskalne itp. Ja nie narzekam, bo mój standard życia jest dobry. Szkoda mi tylko reszty ludzi.
C
Cortez
Problem w tym że za te pomostówki nie płacą politycy tylko reszta Polaków, najczęściej pracujących ciężko za niewielkie pieniądze. Jak wam tak źle na państwowym to idźcie do normalnej roboty w prywatnym przedsiębiorstwie zamiast siorbać od ludzi, którym się wiedzie gorzej od was.
n
nht
I to wszystko strajkuja instytucje panstwowe .... no koment. Zwykłemu szarakowi pracujacemu u prywaciarstwa i tak to nic nie da ... ;(
d
dziadziuś
Jak pracować to za pieniądze panie hus nie za soczewicę.Miałem dwadzieścia lat źeby nie jaki hus mógł tak swobodnie pisać,strajkowałem i wychodziłem na ulicę.Teraz mam 52 i znowu przyjdzie mi to samo.Panie hus ci co namawiali mnie na strajki i przez nich gineli koledzy robotnicy źyją sobie dobrze.Oszukali nas i wykorzystali i wykorzystują teraz jeszcze bardziej.I jestem wsciekły i mam chęć i rządze krwi i skopania d*** wszystkim wyzyskiwaczom.To wy musicie wymrzeć nie dorośliście do współczesnej Europy.Jak powiedział Pan Duda wynocha z kraju,tylko gdzie wy pójdziecie do Niemiec na Skandynawię,tam jest solidarność społeczna.Pozostaje wam wehikół czasu i 19 wiek-Brazylia,bo tam wasza prymitywnmość i pogarda dla człowieka ma miejsce.Piszę o was z małej litery bo chamy na to zasługują
p
pięknie
Te generacje dziadziusiów jako jedyne potrafią walczyć o swoje. Oni nie walczą z wolnym rynkiem, nie mówią że za komuny było lepiej, tylko nie godzą się na ciągły spadek poziomu życia w Polsce i złodziejską politykę rządu. To straszne że słychać takie głosy jak Twój, pewnie jak tata UBek będziesz pierwszy w kolejce ochotników do lania pałą strajkujacych gdy Polacy w końcu się obudzą i przestaną dawać się okradać na każdym kroku
H
Hus
Te postkomunistyczne, solidarnościowe i wyzwoleńcze generacje dziadziusiów muszą zwyczajnie wymrzeć. Nie nauczą się żyć w świecie XXI wieku, do którego Polska powoli, ale sukcesywnie dąży. Nie przestawimy ich schematów myślowych. Nie ma co z nimi dyskutować, czy ich zwalczać. To pokolenia stracone tak samo, jak rzesze ludzi poległych w czasie wojen. Nie nadają się do niczego, a te akcje to tylko przykład ich rozpaczy i bezradności wobec zmieniającej się rzeczywistości, której nie rozumieją i za którą nie nadążają.

Jeśli tak im źle, to niech się zwolnią i pozwolą pracować na swoich posadkach innym ludziom, którzy cyrków robić nie będą.

Sektor państwowy musi zniknąć z gospodarki raz na zawsze. Żaden przedsiębiorca nie pozwoli na strajk w swojej firmie. Gdyby to miało jakieś uzasadnione powody...

Żal mi tych ludzi :(
h
hmm
Strajk generalny 3.15-10.00 na tylko tyle was stać? To ma być strajk? Dla mnie to zwykła reklama upadłej solidarności. Polityczne bitewki. A ludzie ? Co tam ludzie stołki panie , stołki.
Jak długo jeszcze damy się zwodzić tym darmozjadom? Ten zły tamten lewak itp.
Rzygać się chce tym całym odbudowywaniem ojczyzny.
Już chyba wiem dlaczego od 5 lat nie mieszkam w Polsce...
a
adhd
lamusy dupa cicho
h
hanek
Towarzysz Duda niech się przeniesie ze swoimi pomysłami do Warszawy. Tam nie tylko ludzie - jak na Śląsku - będą cierpieć, ale i panowie władza.
Ironia losu - Solidarność obaliła komunę w Polsce, teraz kreuje nowych komunistycznych wodzów.
a
anty
Czy strajkujący nie rozumieją, że strajk uderzy tylko i wyłącznie w nas - zwykłych obywateli?
Władza nic sobie z tego nie robi, do roboty dojedzie limuzynami a zakupy zrobią gosposie wożąc się służbowymi brykami. Cyrk.
Dodaj ogłoszenie