Plebiscyt Hipokrates. Nasza duma: medycyna "z węgla"

Agata Pustułka
Siemianowicka "oparzeniówka" nie ma sobie równych w Polsce i w Europie
Siemianowicka "oparzeniówka" nie ma sobie równych w Polsce i w Europie Fot. Marzena Bugala Azarko-Pol
Wybieramy najlepszych w województwie śląskim: lekarzy, pielęgniarki, położne, ratowników medycznych, placówki medyczne i farmaceutów. Chcemy nagrodzić pracowników służby zdrowia, ludzi wielkiej wiedzy, kultury osobistej i empatii dla chorych.

Medycyna "z węgla"? Tytuł przewrotny, ale prawdziwy. Bo dzięki węglowi (tak, tak) i właśnie dzięki górnikom oraz ich poświęceniu dziś tak silna jest śląska służba zdrowia. Podobnie jak sukcesy medyczne amerykańskich lekarzy są związane z rozwojem wojskowości (no, wojna w Wietnamie przede wszystkim) tak województwo, dziś śląskie, a kiedyś katowickie, rozwijało medycynę pod dyktando górnictwa, a tak naprawdę w rytmie wypadków i katastrof, jakie miały miejsce w kopalniach. Trzeba było ratować oparzonych, stratowanych przez wybuchy metanu, zawału, a także ofiary chorób układu krążenia, których przyczyną w dużej mierze był stres towarzyszący niezwykle niebezpiecznym warunkom pracy w górnictwie oraz śląskiej, specyficznej diecie.

Właśnie rusza plebiscyt, w którym wybierzemy m.in. najlepsze placówki medyczne. A tych w naszym regionie nie brakuje.
Szpitale od serca.

Tu możesz głosować oraz zgłaszać kandydatów w poszczególnych kategoriach
Lekarz
Pielęgniarka, pielęgniarz
Położna, położny
Ratownik medyczny
Farmaceuta, farmaceutka
Placówka medyczna

Stawiam odważną tezę, że to górnictwo przyczyniło się do rozwoju śląskiej kardiologii, która nie ma sobie równych w Polsce, a z pewnością i w Europie oraz świecie.

Patrzę z podziwem, jak nasi kardiolodzy pokonują kolejne granice medycznych interwencji. Choć czasem psioczymy w kolejkach do specjalisty, wierzcie mi, drodzy Czytelnicy, i tak mamy szczęście, że właśnie w naszym regionie rozwinęła się nowoczesna medycyna. W sumie, mamy większe szanse niż inni, by znaleźć się w ośrodku, który spełnia najwyższe standardy.
Nie jest przypadkiem, że ministrem zdrowia został prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca. Można tylko ubolewać, że ministrem został tak późno. Szpital z Zabrza, stworzony dzięki talentom prof. Zbigniewa Religi, nigdy nie zrezygnował z ambicji, by wyznaczać rytm rozwoju polskiej kardiologii i kardiochirurgii. W Śląskim Centrum Chorób Serca doszło po raz pierwszy w Polsce do jednoczesnego przeszczepu serca i płuc, serca i nerek. Tu poprzez transplantację płuc leczeni są chorzy na mukowiscydozę i nie muszą już szukać ratunku w austriackich szpitalach. Zabrze przeszczepia serca noworodkom i leczy stulatki. Kardiolodzy okazali się najbardziej prężną grupą specjalistów i pierwsi rzucili wyzwanie wolnemu rynkowi. To nie przypadek, że właśnie na Śląsku ta specjalność medycyny rozwinęła się też w niepublicznych placówkach, jak choćby w Polsko-Amerykańskich Klinikach Serca.

Oparzeniówka w Siemianowicach
Jeśli dyrektorzy szpitali chcą wiedzieć, jak odnieść sukces w zarządzaniu szpitalem, powinni udać się na korepetycje do dyrektora siemianowickiej "oparzeniówki", dr. Mariusza Nowaka. Ten szpital jest przykładem nowoczesności i profesjonalizmu pod każdym względem: architektonicznym, wyposażenia wnętrz, a przede wszystkim niezwykłej fachowości personelu: medycznego i administracji. To naprawdę godne podziwu, że szpital z biegiem lat staje się coraz lepszy.
To był światowy, medyczny hit - pierwszy przeszczep twarzy ratujący życie. I dokonał tego zespół genialnych chirurgów rekonstrukcyjnych z Centrum Onkologii w Gliwicach pod dowództwem prof. Adama Maciejewskiego (oj, nie powiedział on ostatniego słowa i w jego wykonaniu czekają nas kolejne rewelacje). Lekarzy tych cechuje ogromna skromność, bo wiedzą, że przeszczep twarzy jest od święta, a codzienność to ratowanie życia tysięcy chorych na nowotwory, tych, którym rak zniekształca twarz, uniemożliwia oddychanie, jedzenie.

Nawet podłożą człowiekowi świnię, żeby go wyleczyć...
W Wojewódzkim Szpitalu Urazowym w Piekarach Śląskich lekarze wszczepili pacjentowi więzadło pochodzące od... świni. To pierwszy tego typu zabieg na świecie! Jak możemy nie podziwiać ortopedów z Piekar. Ba, lekarze z Piekar nie chcą poprzestać na świńskich więzadłach. Biorą udział w międzynarodowym projekcie naukowym, którego celem jest pozyskanie dla niesprawnych ludzi świńskich łąkotek, jednych z najistotniejszych struktur w stawie kolanowym.
Piekarska "urazówka" to kolejny ze szpitali, który wiele zawdzięcza osobowości swojego szefa. Jak Bogusław Maciejewski w Gliwicach, jak Marian Zembala w Zabrzu, czy Mariusz Nowak w Siemianowicach tak dr Bogdan Koczy w Piekarach od lat wyznaczają standardy, jakimi powinien kierować się szpital. Podobnie jest w Centrum Pediatrii im. Jana Pawła II w Sosnowcu, którym kieruje dr Andrzej Siwiec i dzięki czemu wyrasta na wiodącą placówkę w zakresie usług pediatrycznych. Iwona Łobejko, mimo wielu przeciwności, świetnie radzi sobie w Wojewódzkim Szpitalu św. Barbary w Sosnowcu. Trzeba też docenić tych, którzy biorą "na klatę" trud restrukturyzacji, jak Dariusz Jorg łączący dwa giganty: Uniwersyteckie Centrum Okulistyki i Onkologii "Ceglana" oraz Centralny Szpital Kliniczny, pełen medycznych sław i talentów, ale dotąd niezbyt dobrze zarządzany. Jednak pamiętajmy - większość dyrektorów musi wytrwać w bardzo trudnej codzienności, walcząc ze skąpstwem płatnika, czyli NFZ.

A może, Waszym zdaniem, na uznanie zasługują inne placówki: szpitale czy przychodnie. Decydujecie Wy, Pacjenci. Zgłaszajcie i głosujcie.

Rusza plebiscyt DZ - Hipokrates 2015.

Wybieramy najlepszych w regionie: lekarzy, pielęgniarki, położne, ratowników medycznych, placówki medyczne i farmaceutów. Jeśli uważacie, że w Waszym mieście są pracownicy służby zdrowia, którzy się wyróżniają, zgłoście ich, wchodząc na stronę
www.dziennikzachodni.pl/hipokrates.
Głosowanie rozpoczyna się dziś, 21 sierpnia, w samo południe i potrwa do 2 października do godz. 11.59. Kandydatów można zgłaszać w 6 kategoriach: lekarz, pielęgniarka/pielęgniarz, placówka medyczna, położna/położny, ratownik medyczny, farmaceuta/farmaceutka.
W plebiscycie wyłonimy 18 laureatów, po 3 w każdej kategorii.
Jak głosować?
Głosować można trzema metodami. Wysyłając SMS z prefiksem i numerem kandydata. Koszt SMS-a wynosi 2,46 zł z VAT. Na każdego kandydata można wysłać dowolną liczbę głosów. Każdy głos ma wagę 10 punktów. Głosować można również za pomocą Facebooka. W ciągu doby można oddać jeden głos na każdego kandydata, a waga takiego głosu wynosi 3. Trzecim sposobem głosowania jest tradycyjny klik. W ciągu doby można oddać 5 głosów na każdego kandydata, waga takiego głosu wynosi 1.

Tu możesz głosować oraz zgłaszać kandydatów w poszczególnych kategoriach
Lekarz
Pielęgniarka, pielęgniarz
Położna, położny
Ratownik medyczny
Farmaceuta, farmaceutka
Placówka medyczna

Wideo

Dodaj ogłoszenie