Plebiscyt na Górnym Śląsku 1921 r. wygrali Ślązacy? [ZOBACZ...

    Plebiscyt na Górnym Śląsku 1921 r. wygrali Ślązacy? [ZOBACZ WYNIKI]

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Katolik
    1/9
    przejdź do galerii

    Katolik ©ŚBC/ARC DZ

    Równo 92 lata temu, 20 marca 1921 r. na Górnym Śląsku odbywał się plebiscyt, który miał na długie lata zdecydować o podziale ziem, o które spór toczyli Niemcy i Polacy. Kto wygrał plebiscyt? ZOBACZ WYNIKI OPUBLIKOWANE W KATOLIKU
    CZYTAJ KONIECZNIE:
    HISTORIA DZ: TO MUSISZ WIEDZIEĆ O SWOJEJ ZIEMI


    Pytanie nie jest wcale oczywiste. Wyniki prezentowały się następująco:

    Polska ok. 479 tys. (40,35 proc.)
    Niemcy ok. 706 tys. (59,65 proc.)

    Ale po której stronie byli Ślązacy? Czy Ślązacy okazali się zwycięzcami, czy przegranymi plebiscytu?

    Powyżej prezentujemy reprinty wydawanego w Bytomiu "Katolika", dzięki uprzejmości Śląskiej Biblioteki Cyfrowej. Liczby bezwzględnie pokazują, że w dużych miastach zdecydowaną przewagę zdobyli Niemcy, natomiast w małych wsiach - Polacy.

    Im dalej w kierunku zachodnim tym wyniki głosowania na obszarach wiejskich były korzystniejsze dla Niemiec, ale zawsze liczba głosów za Polską była tam większa niż w miastach.

    Sposób obliczania wyników głosowania gminami byłby korzystniejszy dla strony polskiej i doprowadziłby do przyłączenia tych gmin do Polski z pozostawieniem gmin głosujących w większości za Niemcami po stronie niemieckiej - od strony technicznej było to jednak utrudnione, gdyż gminy propolskie często tworzyły enklawy wśród gmin proniemieckich i na odwrót.

    Wciąż pozostaje pytanie: czy Ślązacy okazali się zwycięzcami, czy przegranymi plebiscyt?




    *Ranking szkół nauki jazdy 2013
    *Restauracja Rączka gotuje otwarta ZOBACZ ZDJĘCIA
    *Granica polsko-niemiecka 1922 na Górnym Śląsku [SENSACYJNE ZDJĘCIA]
    *Podziemny dworzec autobusowy w Katowicach działa! [ZDJĘCIA]

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (219)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Östereich-Schlesien

    mara ślonsko (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    http://wachtyrz.eu/170-lat-temu-powstal-zwiazek-slazakow-austriackich/

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    fakt

    ela (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Narod slaski czyli slazaki .... to jest nic innego jak spolszczone niemcy , ktorzy przed i po wojnie mowili swoim ojczystym jezykiem czyli po NIEMIECKU !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przegrali Ślązacy

    dD (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Plebiscyt plebiscytem, ale przegrali wszyscy Ślązacy, bo podzielono kraj na części w zupełnie nieuzasadniony sposób. Piszecie o enklawach, bo ten podział był sztuczny - ludność czująca się Polakami...rozwiń całość

    Plebiscyt plebiscytem, ale przegrali wszyscy Ślązacy, bo podzielono kraj na części w zupełnie nieuzasadniony sposób. Piszecie o enklawach, bo ten podział był sztuczny - ludność czująca się Polakami mieszkała na przemian z tą identyfikującą się z Niemcami. Pamiętam, jak moi koledzy na studiach zdziwili się mocno, jak dowiedzieli się, że jestem Ślązakiem, a "nie słychać tego wcale". Któryś z nich zapytał się głupio, czy "czujesz się bardziej Niemcem, czy Polakiem?". Odparowałem, trochę bez namysłu, bo mnie lekko poirytował tym pytaniem, że "Jestem Ślązakiem!". Takiej odpowiedzi nie spodziewali się, więc lekko ich zamurowało :) A u mnie zaczęła się odradzać świadomość tego, kim naprawdę jestem. Był rok 1990, tuż po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, ale jeszcze mieliśmy sowieckich żołnierzy w kraju. Ktoś może napisać, że nie ma narodu Śląskiego, nie ma Śląska, jako kraju. Niech poczyta artykuły o historii Śląska. Śląsk zawsze spełniał te kryteria, niemal od zarania swoich dziejów. Jako kraina geograficzna, był niemal zawsze w swoich granicach. Nie na darmo Polska zaliczyła 3 rozbiory, natomiast o bogaty, dobrze rządzony i uporządkowany Śląsk toczyły się 3 tzw. "wojny śląskie". Od tamtej rozmowy na studiach totalnie wzrosła moja świadomość tego kim jestem, skąd pochodzę. Można powiedzieć, że to był taki katalizator. Teraz te wszystkie gadki o tzw. "ziemiach odzyskanych" śmieszyły by mnie, gdyby nie to, że płakać się chce, gdy się pomyśli, co zrobiono w Jałcie(tym wypędzonym z kresów wschodnich, ale i tym wypędzonym ze Śląska), jaką krzywdę wyrządzono ludziom przez rozpętanie II Wojny Światowej. Nawiasem mówiąc, aby uczciwie podejść do tematu Śląska, trzeba zapytać o zdanie nie tylko tych, którzy mieszkają obecnie na Śląsku(głównie Górnym Śląsku, bo tylko tam z reguły takie pytania się zadaje), ale NA CAŁYM ŚLĄSKU, RÓWNIEŻ DOLNYM, I TYCH, KTÓRZY Z NIEGO ZOSTALI WYPĘDZENI, CZY WYEMIGROWALI - CZY CZUJĄ SIĘ ŚLĄZAKAMI! W takim ujęciu jest nas kilka milionów, nie "ledwie" kilkaset tysięcy! Co do tych "wypędzonych" - byli po obu stronach, tych WYPĘDZONYCH z Kresów Wschodnich też tak należy nazywać. Przez lata komunizmu przeinaczano fakty, nazywając ich "przesiedleńcami", stąd teraz biorą się animozje, bo Ziomkostwo Śląskie w Niemczech używa pejoratywnego "wypędzeni", podczas gdy w PRL funkcjonowało bardziej neutralne "wysiedleni". Powoduje to teraz, że pojawia się poczucie dysproporcji w ocenie krzywd, a jedni i drudzy wiele wycierpieli przez wojnę. Tak więc, niestety, przegrali Ślązacy i Śląsk, bo od tego zaczęła się degradacja regionu - naruszono pewną całość, rozkruszono coś, co przez wieki jako całość funkcjonowało, bo "wielcy" tego świata chcieli osłabić Niemcy. Potem, po wojnie, zrobiono dokładnie to samo, dlatego niemal cały Śląsk(za wyjątkiem tego fragmentu, który teraz jest w Czechach), oddano Polsce. Jak widać nie udało się, Niemcy nadal są silne, natomiast najbardziej ucierpieli ludzie na Kresach Wschodnich. Polscy WYPĘDZENI i Ślązacy - w takiej mniej więcej kolejności. Wypada tutaj również wspomnieć o tych wszystkich, których niemal z łapanek, po wojnie, prosto z kopalń, całymi zmianami wysyłano do kopalń Workuty. Tak, to również efekt tego przyzwolenia obcych mocarstw na rozbiór, a potem zabór, tym razem Śląska. Kiedyś nikt nie miał co do tego wątpliwości, czym jest Śląsk, teraz tej świadomości prawie nie ma, bo zniszczono nasz kraj, rozpędzono ludzi. Do przeszłości się nie wróci, ale fajnie byłoby połączyć się i odbudować co się da z tej wspaniałej historii. Połączyć się ze Ślązakami zza granicy, ale wyjaśniając sobie te kwestie związane z "wypędzeniami". Myślę, że trzeba by jednym opowiedzieć historię Wołynia, a drugim historię głodu po wojnie, w Niemczech i ich wędrówki ze Śląska. To mimo wszystko nieporównywalne krzywdy, ale warto było by sobie to wyjaśnić, bo to pomoże w porozumieniu. Ślązakiem trzeba się poczuć, i nie ma znaczenia, jakiej się jest narodowości. Fajnie było by odbudować i zbudować Nowy Śląsk.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Trochę to dziwne?

    bercik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Tak sie dali Oglupic przez Pyrę Korfantego jak Polacy przez PO .Dzieki ze wygrał PIS przyszla Nadzieja na lepszy dobrobyt?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ?

    taki se tam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Godosz poważnie? Bo jak poważnie , to podejdź do historii poważnie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Trochę to dziwne?

    bercik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Tak sie dali Oglupic przez Pyrę Korfantego jak Polacy przez PO .Dzieki ze wygrał PIS przyszla Nadzieja na lepszy dobrobyt?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    plebiscyt

    HANYS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 49 / 19

    szkoda za w dzisiejszych czasach Slazacy nie moga wyrazic swej woli...mysle ze wiekszosc nas Hanysów chciałoby sie oderwac od tego kraju jakim jest Polska ...która nas całe lata grabiła ,kradła i w...rozwiń całość

    szkoda za w dzisiejszych czasach Slazacy nie moga wyrazic swej woli...mysle ze wiekszosc nas Hanysów chciałoby sie oderwac od tego kraju jakim jest Polska ...która nas całe lata grabiła ,kradła i w koncu zniszczyła AVE SLASK -OBERSCHLESIEN zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ?

    taki se tam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Godosz poważnie? Bo jak poważnie , to podejdź do historii poważnie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dobrze że znam Ślązaków w rzeczywistości.

    Timo Bauer (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 32

    Gdybym sugerował się waszymi wpisami to...
    musiałbym dojśc do wniosku, że to straszne świnie i banda nienawistników.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dobrze ze znam Polakow w rzeczywistosci

    .... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 28 / 19

    Gdybym sugerował się waszymi wpisami to...
    musiałbym dojśc do wniosku, że to straszne świnie i banda nienawistników.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Der III Polnische Aufstand in Schlesien

    DS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 49 / 30

    III Powstanie Polskie na Śląsku - To jest prawidłowe określenie tego eventu.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    III Powstanie Śląskie jako działanie planowane i inspirowane

    Fragment art. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 30 / 25

    .........

    "Z najwyższym zdenerwowaniem śledziły rozwój sytuacji na Górnym Śląsku władze niemieckie. Choć Górny Śląsk pozostawał nadal w granicach Rzeszy, jednakże zarówno rząd berliński, jak i...rozwiń całość

    .........

    "Z najwyższym zdenerwowaniem śledziły rozwój sytuacji na Górnym Śląsku władze niemieckie. Choć Górny Śląsk pozostawał nadal w granicach Rzeszy, jednakże zarówno rząd berliński, jak i jego organa we Wrocławiu i Opolu obawiały się, że polski ruch narodowy i klasowa walka robotników doprowadzą do tego, iż Niemcy utracą kontrolę nad rozwojem wydarzeń na tym terenie, co więcej, że Polacy postawią ich przed faktem dokonanym i siłą wcielą Górny Śląsk do Polski. Ze strony niemieckiej podjęto szereg kroków, które miały temu zapobiec, albowiem bardzo dużą wagę przywiązywał Berlin do śląskich kopalń i hut."

    Przy różnorodnych badaniach nikt nie pokusił się o sprawdzenie ile osób z Wielkopolski i Małopolski zamieszkało w ostatnich latach przed plebiscytem i zbrojnymi walkami na Górnym Śląsku. Przedsięwzięcie trudne, ponieważ Wielkopolanie jako mieszkańcy Niemiec mogli się poruszać i przemieszczać po całych Niemczech. Wg moich wiadomości, takich badań nie poczyniono. Jedynie w pracy doktorskiej p. dr Fikusa znajdziemy liczbę 200 tys. polskich obywateli różnych branż, którzy przenieśli się na teren Śląska. Jest to duża ilość i właśnie ta liczba działała najprawdopodobniej najmocniej na rzecz Polski.
    Dobrze byłoby również przyjrzeć się nacjonalizmom w tamtych dniach. Jak pisze Jędruszczak: "Był polakożerczy nacjonalizm niemiecki, ale był też antyniemiecki nacjonalizm polski, który wszystkich bez wyjątków Niemców stawiał na jednakowej platformie jako nieprzejednanych wrogów polskości i zalecał walkę z nimi. Było oczywiście bardzo wielu Niemców, zdeklarowanych wrogów polskości, ale nie byli nimi wszyscy Niemcy."

    Ślązacy mieli bardzo mętne pojęcie o Polsce, w związku z tym wystarczy wziąć pod uwagę fakt, iż przed i po plebiscycie Polacy urządzali wycieczki mieszkańcom Śląska do Polski, by mogli poznać ten kraj, bo jak pałać do czegoś miłością, kiedy się tego nie zna.
    Prof. Wanatowicz jest zdania, że "w okres państwowości polskiej wszedł Śląsk z liczną grupą ludności, która nie czuła się do końca ani polską, ani niemiecką, ale też poczucia silnej odrębności regionalnej nie traktowała jako atrybutu wystarczającego do określenia się Ślązakami w sensie narodowym"
    Historycy badający dzieje śląskich walk zbrojnych nie mieli możliwości znalezienia konkretnej odpowiedzi na pytanie, kto był promotorem powstania Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska (POW), czy chodziło o śląskich działaczy, a może przyczyniła się do tego Naczelna Rada Ludowa w Poznaniu lub najwyższe polskie władze wojskowe, skupione w Biurze Wywiadowczym Naczelnego Dowództwa. Istnieją przesłanki do tego, by Józefa Piłsudskiego nazwać ojcem śląskiego POW, bo kiedy w grudniu 1918 r. delegacja działaczy śląskich przyjechała do Warszawy by wysondować jakiej pomocy udzieli Polska kiedy wybuchną walki zbrojne, Piłsudski wyjaśniając delegatom trudną sytuację kraju, przygotowanie do walk zbrojnych z sąsiadami, oświadczył: "Nie ma innej rady, musicie stworzyć POW." Na ponownym spotkaniu w marcu 1919 r. Piłsudski sprecyzował swoje stanowisko: "dam cztery tysiące, co mam najlepszego" jeżeli dojdzie do powstania.
    W ślad za słowami poszły czyny. W tworzeniu zrębów organizacji bojowej uczestniczyli m. in. Władysław Malski i Kazimierz Kierzkowski z Biura Wywiadowczego Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego w Warszawie. Również gen WP Roman Abraham, gen. brygady WP Franciszek Sikorski, Kazimierz Sosnowski, kpt. Karol Polakiewicz, Lucjan Miładowski, Bogusław Miedziński, Ignacy Boerner, Jan Kowalewski, Ignacy Matuszewski, W******* Stipczyński jak również kpt. Tadeusz Puszczyński, organizator oddziałów do zadań specjalnych.

    ........

    Czytaj całość - http://www.silesia-schlesien.com/index.php?option=com_content&view=article&id=117:dr-ewald-stefan-pollok-iii-powstanie-lskie-jako-dziaanie-planowane-i-inspirowane&catid=37:artykuy

    ----------------------------------------------------zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Obłuda

    DS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 35 / 22

    W tych listach wymienia się tylko dwie narodowości,czyżby wtedy jeszcze nie było Ślązaków na Śląsku? Dlaczego tak skromnie o tak ważnym wydarzeniu,te tzw.powstania zakończyły sie również porażką...rozwiń całość

    W tych listach wymienia się tylko dwie narodowości,czyżby wtedy jeszcze nie było Ślązaków na Śląsku? Dlaczego tak skromnie o tak ważnym wydarzeniu,te tzw.powstania zakończyły sie również porażką jak ten plebiscyt a świetuje sie je z taką pompą.A na tak postawione pytanie odpowiedż może byc tylko jedna:Plebiscyt wygrali Niemcy którego wyniki skorygowano przy zielonym stoliku Ligi Narodów.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    stad

    PAN DS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 13

    A skad Pan to wszystko wie?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pruskie/ niemieckie państwo

    GLIWICZANIN (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 40

    przez 200 lat swoich rządów na Śląsku, ani razu nie zauważyło istnienia "narodu śląskiego". Pomimo, że dostrzegło np. obecność różnych plemion w niemieckich koloniach w Afryce, hehe.
    NIKT inny na...rozwiń całość

    przez 200 lat swoich rządów na Śląsku, ani razu nie zauważyło istnienia "narodu śląskiego". Pomimo, że dostrzegło np. obecność różnych plemion w niemieckich koloniach w Afryce, hehe.
    NIKT inny na świecie też nie dostrzegł, by "naród ślaski" istniał.
    Tajemnicza sprawa.
    Natomiast w wyniku tych rzekomo "przegranych" powstań, w granicach Polski znalazły się m. in. takie śląskie miasta jak Katowice, Chorzów, Rybnik czy Tarnowskie Góry.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Związek Górnoślązaków-Bund der Oberschlesier, Slaska Partia Ludowa, Zwiazek Obrony Gornoslazakow

    E.Latacz, J.Kustos, J.Kozdon, J.Reginek P. Teda, Graf Jan Henryk XV, (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 14

    podszkol sie chłopcze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo