Płoną samochody na drogach. Dlaczego? Jak się ustrzec? Co...

    Płoną samochody na drogach. Dlaczego? Jak się ustrzec? Co robić?

    Kuba Lelewicz

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Pożar samochód na DK 86 w Murckach, 1 sierpnia 2018
    1/3
    przejdź do galerii

    Pożar samochód na DK 86 w Murckach, 1 sierpnia 2018 ©Sylwia Jacko‎INFORMACJE DROGOWE - ŚLĄSK I OKOLICE

    Kilka dni temu płonęła naczepa ciężarówki na DK45 w Ponęcicach (pow. raciborski). Wczoraj, 1 sierpnia zapalił się na DK 86 samochód osobowy... Jaka jest przyczyna takich pożarów? Jak się ich ustrzec? Co zrobić w razie pożaru?
    Pożar samochodu może się zdarzyć każdemu kierowcy. Przezornemu rzadziej. Na co trzeba zwrócić uwagę?

    PISALIŚMY:
    Uważajcie, pali się samochód na DK 86 w Murckach!

    Dlaczego się zapalają?
    Oczywiście często do pożaru kierowca przyczynia się sam. Choćby paląc w samochodzie papierosy, co przy obecnych upałach można doprowadzić do zapłonu samochodu zupełnie przypadkowo - wystarczy parkować na suchej ściółce czy trawie. Kiedy zajmie się od rozgrzanego katalizatora - ogień szybko rozprzestrzeni się na auto.

    A samozapłon? Ogień zwykle pojawia się w komorze silnika, a przyczyną pożaru najczęściej jest zapalenie się oparów paliwa.

    - Benzyna sama w samochodzie się nie zapali, to opary. Najczęściej pożar w samochodzie powstaje przez zapłon oparów paliwa - mówi Paweł Matysiak, właściciel serwisu samochodowego Moto-Caro w Dąbrowie Górniczej. - Kierowcy wiele napraw przeprowadzają w swoim garażu, ale, niestety, tam nie zrobią niezbędnych kontroli, np. szczelności układu paliwowego. Do tego konieczny jest specjalny czujnik.

    Dodaje, że ostatnio na częstsze samozapłony w samochodach wpływa wysoka temperatura, która wzmaga parowanie paliwa.

    Jak się ustrzec?
    No - nie ma cudów! Najważniejsze są przeglądy i profesjonalne naprawy.

    W czasie naprawy pojazdu serwisant orientacyjnie sprawdza np. szczelność układu paliwowego. Ważna jest również kontrola temperatury silnika, aby nie doprowadzić do jego przegrzania.

    Co zrobić w razie pożaru?
    Natychmiast wysiąść z samochodu, wyprowadzić wszystkich pasażerów i upewnić się, że miejsc, w którym stoi auto umożliwia bezpieczne gaszenie (na środku drogi można doprowadzić do kolejnych nieszczęść, np. potrącenia czy kaskadowego wypadku).

    Od razu wezwać straż pożarną! Potem sięgnąć po gaśnicę, która powinna być w miejscu łatwo dostępnym.

    Zgodnie z polskim prawem, obowiązkowym wyposażeniem każdego samochodu jest gaśnica proszkowa. Ale... kierowca powinien regularnie kontrolować jej stan w specjalistycznym serwisie. Chodzi o sprawdzenie, czy substancja odpowiadająca za wyrzucenie substancji gaśniczej na zewnątrz jest aktywna. Tak usługa kosztuje ok. 10 zł, ale daje pewność, że w razie kłopotów gaśnica nie zawiedzie.

    Najważniejsze przy gaszeniu pożaru samochodu to pamiętać, że nie wolno otworzyć całej maski! Dopływ dużej ilości tlenu pod maskę może spowodować eksplozję ognia. Pożar gasimy przez niewielką szczelinę.

    Jak radzą strażacy- najlepiej gasić na dwie gaśnice: jedną przez klapę, drugą od spodu samochodu. Ale kto wozi dwie gaśnice?

    Jeżeli mamy do czynienia z pożarem wnętrza samochodu, gdy tworzywa sztuczne i tapicerka palą się prawie błyskawicznie, najlepiej odejść na bezpieczną odległość i poczekać na pomoc strażaków.

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień







    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY