Po 20 maja nie kupisz papierosów? Unijna dyrektywa „Track&Trace” nie taka straszna

NAUZaktualizowano 
19 maja tego roku wchodzą w życie przepisy unijnej dyrektywy TPD. Część ekspertów ostrzega, że oznaczać to będzie spore problemy z produkcją, sprzedażą i eksportem papierosów w całej UE, również w Polsce. Czy rzeczywiście? Dyrektywie przyjrzą się uczestnicy konferencji, którą 3 kwietnia w Warszawie organizuje firma Aspekt we współpracy z firmami Inexto i Zebra.

Dyrektywa tytoniowa UE to dla przedsiębiorców działających w branży tytoniowej duże wyzwanie. „Track&Trace” nakłada na nich obowiązek stosowania systemu identyfikowalności i śledzenia ruchu na wszystkich etapach łańcucha dostaw. Oznacza to, że każda paczka papierosów albo tytoniu i każde opakowanie zbiorcze wprowadzane do obrotu w którymkolwiek z europejskich krajów muszą być oznaczone odpowiednim identyfikatorem i zarejestrowane w systemie, a potem jego status aktualizowany na każdym kolejnym etapie przechodzenia z rąk do rąk – aż do ostatniego dystrybutora przed pierwszym punktem detalicznym. Obowiązek rejestracji w systemie „Track&Trace” mają też wszystkie podmioty uczestniczące w obrocie, z punktami detalicznymi włącznie. Firmy, które nie dopełnią wymagań będą narażone m.in. na wysokie kary, sięgające 200 tys. złotych.

Senat zajmie się ustawą wdrażającą Track&Trace

Dyrektywa ma na celu walkę z nielegalnym obrotem wyrobami tytoniowymi, ale część ekspertów obawia się, że uderzy głównie w legalnie działające podmioty, przede wszystkim ze względu na opóźnienia legislacyjne dotyczące ustawy wdrażającej nowy system w Polsce. Niektórzy specjaliści alarmowali do niedawna, że 20 maja palacze zostaną po prostu odcięci od „dymka”.
Dziś wydaje się, że ryzyko jest znacznie mniejsze. Senat RP podczas trwającego obecnie posiedzenia ma się zająć ustawą wdrażającą nowy system w Polsce. To nie będzie jeszcze koniec kwestii legislacyjnych, ale sprawy wydają się zmierzać w dobrym kierunku.

Ostatni dzwonek dla przedsiębiorców

Wszystko to oznacza, że dla przedsiębiorców to już ostatni dzwonek do przygotowania się na wejście w życie dyrektywy „Track&Trace”. Na szczęście narzędzia, które pozwolą sprostać nowym wymaganiom są łatwo dostępne, a ich wdrożenie nie musi wcale stanowić dla firmy wielkiego obciążenia.

Podstawowe narzędzia, jakimi powinien dysponować przedsiębiorca działający w branży tytoniowej, to teraz urządzenia mobilne zdolne do odczytu kodów Dot Code i Datamatrix, którymi oznaczane będą opakowania oraz stosowne oprogramowanie. Na polskim rynku dostępne jest m.in. oprogramowanie szwajcarskiej firmy Inexto. - Oprogramowanie Inexto, które dystrybuujemy na polskim rynku, daje szerokie możliwości integracji z systemami dotychczas używanymi przez producentów, dystrybutorów i hurtowników, co pozwala na płynne i niezaburzone przejście od jednego do drugiego. Integralną część naszej strategii stanowią usługi serwisu i technicznego wsparcia oprogramowania. Dostarczamy je lokalnie, co znacznie ułatwia i przyspiesza komunikację – mówi Marek Kuropieska, prezes zarządu firmy Aspekt. Z myślą o rodzimym rynku Aspekt przygotował polską wersję systemu Inexto. Integrację z dowolnym systemem informatycznym klienta zapewnia przygotowany przez Aspekt moduł Connector.

Partnerem polskiego Aspektu jest również amerykańska Zebra, pionier w zakresie innowacji technologicznych dla przedsiębiorstw. To właśnie ich urządzenia mobilne – jak podkreśla Marek Kuropieska - są najlepszą odpowiedzią na wymagania stawiane przez „Track&Trace”. - To wytrzymałe ręczne komputery mobilne, przeznaczone do użytku w przedsiębiorstwach, zdolne do skanowania wymaganych kodów – mówi.

Konferencja rozwieje wątpliwości

Dyrektywie tytoniowej UE poświęcona będzie konferencja, która już 3 kwietnia odbędzie się w Hotelu Mercure Warszawa Centrum. Zaprasza na nią firma Aspekt (aspekt.net.pl), we współpracy z firmami Inexto (inexto.com) i Zebra (zebra.com). Wydarzenie adresowane jest przede wszystkim do przedstawicieli firm działających w branży tytoniowej, a poświęcone będzie zagadnieniom związanym z dyrektywą „Track&Trace” oraz możliwościom uzyskania przez firmy refundacji kosztów poniesionych w związku z koniecznością dostosowania się do nowych wymogów.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

500 Plus od pierwszego dziecka i "13" dla emerytów

HIPOKRATES: Gala wręczenia nagród

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

o
o reformie tytoniowej

Zarówno e-papierosy jak i te tzw. podgrzewacze tytoniu cechują rzeczy, które są na dłuższą metę uciążliwe - trzeba dbać o grzałki, trzeba kupować wkłady, trzeba ładować, trzeba czyścić. Te czynności z czasem mogą być nużące. Niezwykła prostota w przypadku tradycyjnych papierosów polegała na tym, że nie trzeba było zrobić niczego innego jak tylko wyjąć zapalniczkę i zapalić. I skupmy się na tym punkcie - gdyby udało się doprowadzić do tego, żeby obecne papierosy były nie tylko mniej uzależniające ale także drastycznie mniej szkodliwe to byłby dopiero przełom i przemysł tytoniowy odżyłby po tak drastycznych zaostrzeniach prawnych, których doświadczył( duże wzrosty cen paczek, wymóg stosowania drastycznych zdjęć na paczkach). Nie oszukujmy się - większość palących nie lubi bawić się w jakieś czyszczenie, ładowanie, dokupywanie wkładów, zmienianie grzałek i inne historie. Dlatego w obecnych papierosach należy obniżyć poziom nikotyny o przynajmniej połowę - do poziomu 0,5mg na jeden papieros, a filtry papierosowe powinny być na tyle dobrze technicznie opracowane aby faktycznie pochłaniały 90% substancji smolistych i kancerogenów nimi wywołanych - zachować smak tytoniu nie pozbawiając nikotyny, tylko redukcja ciał smołowatych. Jeżeli testy takich papierosów wykazałby zdecydowanie mniejszą szkodliwość to mogłyby być wprowadzane na rynek, owszem z informacją ostrzegającą ale jedynie w formie tekstowej, byłyby natomiast zwolnione z wymogu stosowania drastycznych zdjęć. Nie oznacza to wcale zniesienia progu wiekowego - konsument w dalszym ciągu musi być pełnoletni aby zakupić produkt tytoniowy, za sprzedaż nieletniemu jak wiadomo grożą kary. Owszem należałoby usnąć papierosy mentolowe z przestrzeni publicznej z uwagi na fakt, że mentol potęguje uzależnienie od nikotyny. Papierosy typu slim powinny być także wycofane z uwagi na to, że mogą sugerować mniejszą szkodliwość( bo cieniutkie) lub swoim wyglądem zachęcać do nałogu. Cena nie powinna być niższa niż 12 zł i nie wyższa niż 15 zł za paczkę. Ale strategia główna - mniej elektroniki, więcej siły prostoty, im bardziej palenie alternatywy do papierosów będzie zbliżone do tejże używki, tym większa szansa, że palący się na nie przerzucą. Należy jednakże podjąć należytą staranność i podjąć wszelkie środki ostrożności aby ten cel osiągnąć do perfekcji. Czy przemysł tytoniowy jest w stanie się odrodzić? Ku zaskoczeniu sceptyków powiem Tak. A dlaczego? Dlatego, że dzisiejsze predyspozycje technologiczne i nowoczesne laboratoria są wstanie zrobić lepsze i bezpieczniejsze produkty tytoniowe, nie pozbawiając pracujących ludzi w przemyśle tytoniowym pracy a także samych plantatorów/rolników. Skoro kilkadziesiąt lat temu opracowano filtry do papierosów i uznano to za innowacyjne jak na tamte czasy. Tak dzisiaj należy właśnie przyjrzeć się owym filtrom i sprawić aby faktycznie były one tym czym z nazwy są - filtrami, które będą drastycznie filtrować substancje smoliste z procesu spalania. Taki filtr po wypaleniu papierosa nie ma być brązowy, ma być czarny jak smoła, dopiero wtedy będzie to znak, że efektywnie filtruje i zatrzymuje wszystko co niepożądane( albo przynajmniej 90%, bo maksimum nie jest do osiągnięcia, zawsze jakieś drobinki mogą się przedostać, na co nie ma się wpływu). Widziałem też coś takiego jak Marlboro Teeps, że jest węglowy czubek, którego trzeba rozżarzyć i wtedy on podgrzewa tytoń podczas każdego zaciągnięcia, jednakże coś podobnego kiedyś istniało pod nazwą Revo firmy R..J Reynolds i nie sprawdziło się na rynku. Ale może tym razem to będzie coś ciekawego, nie wiadomo. W każdym bądź razie, tak jak powiedziałem - wszystko sprowadza się do prostoty - fajki wciąż są popularne z uwagi na ich trywialność - kupić paczkę, wyciągnąć papierosa i zapalić. 3 czynności i cała filozofia, tyle, że dawniej bardziej kusiły paczki, gdyż miały swoje atrakcyjne wyglądy, style, kształty. Co fakt to fakt, odkąd są te drastyczne zdjęcia, efekty tych działań widać, mniej młodych ludzi po to sięga.

G
Gość

Witam mógłbym prosić was o pomoc ? Wczoraj w hotelu wynajałem Polkę około 24 lata do towarzystwa i mnie okradła na dość wysoką sumę. Jej profil jest na portalu na stronie: https://wyspakobiet.eu/profilsandra88 jej nik: sandra88 jeżeli zna ktoś tę polkę prosze o kontakt za ustalenie tej kobiety place 2.000zł od ręki.czekam na info KarolM89@wp.pl pozdrawiam i licze że ktoś się odezwie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3