Po meczach fotele poszły w ruch

Leszek Jaźwiecki
Janusz Okrzesik opuszcza już swój prezesowski gabinet
Janusz Okrzesik opuszcza już swój prezesowski gabinet jakub jaźwiecki
Wczoraj z funkcji prezesa beniaminka piłkarskiej ekstraklasy Podbeskidzia Bielsko-Biała zrezygnował Janusz Okrzesik. Jego miejsce na trzy miesiące zajmie Jerzy Wolas, który był już prezesem klubu z Bielska-Białej do listopada 2009 roku, kiedy zastąpił go... Okrzesik.

- To spadło na mnie jak grom z jasnego nieba - powiedział po wyborze zaskoczony Wolas. - Spółka nie może być ani dnia bez zarządcy, dlatego musieliśmy działać szybko. Zostałem oddelegowany do prowadzenia klubu, w tym czasie będziemy szukać odpowiedniego kandydata na prezesa. Jeśli znajdzie się wcześniej, to wrócę do rady. Kierowałem już klubem i mam doświadczenie. Mogę zapewnić, że nie trzeba będzie po mnie sprzątać. Bałaganu w klubie nie zostawię - zapewnia nowy prezes Górali.

W skład dwuosobowego zarządu spółki rada nadzorcza powołała także dyrektora klubu Władysława Szypułę.

Były już sternik Górali nie chce mówić o powodach swojej rezygnacji.

- Nie chcielibyśmy podawać motywów tej decyzji, ale nie ma to związku z aktualnymi problemami stadionowymi - zapewnia Jarosław Zięba, rzecznik klubu.

Z zamiarem rezygnacji Okrzesik nosił się podobno już od kilku dni. Klub z Bielska-Białej przeżywa ostatnio ciężkie chwile. Choć Górale grają nieźle, to pozostają nadal bez zwycięstwa w ekstraklasie, a jakby tego było mało w ubiegłym tygodniu nałożono na nich karę 20 tysięcy złotych za interwencję służb porządkowych podczas meczu z Koroną Kielce. Policja złożyła nawet wniosek o zamknięcie obiektu.

- To dla nas ciężka próba, nie wszyscy potrafią wytrzymać takie ciśnienie. Na pewno jest to mocno stresujące i jesteśmy tym już zmęczeni - mówił nie tak dawno Okrzesik.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Mówiąc o zmęczeniu były już prezes miał na myśli także to, że od lipca spółka akcyjna nie podpisała z nim umowy o pracę.

- Podobno to jest właśnie główny powód rezygnacji Okrzesika - przyznał nam wczoraj jeden z działaczy, dementując przy okazji pogłoski o rzekomym konflikcie byłego prezesa z wiceprezesem Szypułą.

Rezygnację Okrzesika przyjęło najpierw Stowarzyszenie TS Podbeskidzie (ma w spółce 75 procent udziałów). Następnie przez blisko trzy godziny obradowała rada nadzorcza, która desygnowała na fotel prezesa Podbeskidzia Wolasa.

Zmiany zaszły wczoraj także w pierwszoligowej Polonii Bytom - wybrano wreszcie nowego prezesa. Został nim Radosław Nowakowski, zasiadający we władzach klubu od czerwca. Dokonano także podziału ról w nowym zarządzie. Za sprawy sportowe nadal odpowiedzialny będzie Damian Bar-tyla, finansami zarządzać będzie Tomasz Sokoła, a skład tego gremium uzupełnił jeszcze Arkadiusz Kocot, reprezentujący miasto.

- Teraz każdy ma przypisane obowiązki i wie, co do niego należy - podkreślił Nowakowski, który w sobotę wybiera się do Radzionkowa na mecz z lokalnym rywalem Ruchem.

Zadaniem, jakie postawiono przed nowym prezesem Polonii jest przede wszystkim uregulowanie spraw finansowych. Potem przyjdzie kolej na cele sportowe, z docelowym powrotem do ekstraklasy włącznie.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie