Podatek cukrowy zostanie wprowadzony od 1 stycznia 2021? 50 gr za każdy litr. Słodkie napoje podrożeją

OPRAC.: IM
Wraca temat wprowadzenia podatku cukrowego w naszym kraju.
Wraca temat wprowadzenia podatku cukrowego w naszym kraju. arc.
Polski rząd ponownie pochyli się nad opłatą cukrową. W marcu Senat zadecydował o odrzuceniu ustawy i od tamtej pory projekt utknął w martwym punkcie. Jednakże wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński potwierdził, że temat jednak wraca. W zapowiedziach możemy usłyszeć, że nowy podatek od słodkich napojów mógłby zacząć obowiązywać w 2021 roku.

We wtorek - 21 lipca - wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński przekazał informację, że ustawa wraca teraz pod obrady Sejmu. Przypomnijmy, że miała ona wejść w życie pierwotnie 1 lipca tego roku Senat ją jednak odrzucił. Sejm w połowie kwietnia miał głosować w sprawie uchwały Senatu, jednak do tego nie doszło, z powodu pandemii koronawirusa w naszym kraju.

Jeśli tym razem wszystko pójdzie zgodnie z planem, wspomniany podatek zacząłby obowiązywać od 1 stycznia 2021 roku.

Podatek cukrowy budzi kontrowersje

Nie da się ukryć, że podatek cukrowy, czyli dodatkowa opłata, która zostanie nałożona na słodzone napoje oraz alkohol sprzedawany w małych opakowaniach (tzw. małpki), wywołuje duże kontrowersje. Wiele osób wskazuje, że nowe regulacje mogą spowodować utratę pracy przez tysiące osób w tej branży.

- Ponad 80 proc. społeczeństwa nie zgadza się na nowe obciążenia powodujące wzrosty cen żywności. Forsowany przez rząd podatek cukrowy ma charakter antygospodarczy i antyspołeczny - mówił rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Zresztą przedstawiciele PFPŻ apelowali w ostatnich miesiącach m.in. do posłów czy rządu, aby przesunąć wprowadzenie podatku cukrowego, w związku ze stratami, jakie branża napojowa poniosła przez koronawirusa.

Podobne zdanie na ten temat ma Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

- Poniesionych przez biznes strat nie uda się odrobić do stycznia 2021 roku – to będzie długotrwały i żmudny proces. Mając to na uwadze, jeśli podatek cukrowy musi zostać wprowadzony, to powinien obowiązywać najwcześniej od roku 2023, gdy najprawdopodobniej będziemy mogli już mówić o odzyskaniu stabilności przez firmy - możemy przeczytać w oficjalnym stanowisku ZPP.

Nie przeocz

Podatek miałby zasilić konto NFZ. Pieniądze przeznaczone byłyby na edukację

W założeniu na nowym podatku cukrowym zyskać ma budżet państwa, ale też konsumenci, a dokładniej ich zdrowie. Jak zapowiadano, dochód z opłaty od napojów słodzonych zasilić ma później konto Narodowego Funduszu Zdrowia. Ten z kolei będzie zobowiązany wydać je na edukację, profilaktykę oraz leczenie nadwagi i otyłości. Mówi się nawet o wpływach wynoszących blisko dwa mld zł rocznie.

Jak podatek cukrowy będzie wyglądał w rzeczywistości? W praktyce do ceny każdego napoju zawierającego cukier lub słodzik doliczona ma zostać opłata stała i zmienna. Pierwsza to 50 groszy za każdy litr, a zmienna wyniesie 5 groszy za każdy gram cukru powyżej 5 gramów/100 ml.

Dodatkową opłatą w wysokości 10 gr za litr zostałyby objęte także napoje energetyczne - z zawartością kofeiny czy tauryny.

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Będzie waloryzacja 500+?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gościu

To bardzo zła decyzja dla Polaków! Na tym podatku ucierpią najbiedniejsi!

Dodaj ogłoszenie