Podbeskidzie. "Afera plakatowa", czyli Górale w kiepskim stylu żegnają się z Ekstraklasą. Kto odejdzie z bielskiego klubu?

Przemysław Drewniak
Przemysław Drewniak
16.05.2021. Podbeskidzie po porażce z Legią w Warszawie 0:1 po roku spadło z PKO Ekstraklasy. Sylwia Dąbrowa
W ciemno można zakładać, że w szatni Podbeskidzia Bielsko-Biała po spadku do I ligi dojdzie do wielu zmian. W czerwcu kontrakty wygasają aż dwunastu zawodnikom pierwszej drużyny. Teraz jednak jest głośno o "aferze plakatowej" u Górali.

W nocy z niedzieli na poniedziałek, po powrocie z przegranego meczu ostatniej kolejki PKO Ekstraklasy z Legią w Warszawie, kilku zawodników urządziło sobie posiedzenie w szatni Stadionu Miejskiego. Niczym nastolatkowie, zrywający ze ścian plakaty swoich idoli po porażkach, zaczęli się rozprawiać z naklejkami z wizerunkami i nazwiskami niektórych piłkarzy. W tym przypadku nie chodziło rzecz jasna o idoli, a o kolegów z szatni. „Ofiarami” stali się zawodnicy zagraniczni i krajowi - m.in. Filip Modelski, Michał Rzuchowski czy Jakub Bieroński. Warto jednak zaznaczyć, że poza materiałami poligraficznymi nie odnotowano żadnych innych zniszczeń i strat.
Winowajcy nie uciekną od odpowiedzialności, bo nagrania z monitoringu zostały już dostarczone do klubu i Urzędu Miejskiego.

Podziały w szatni Górali

A o co chodzi w całej sytuacji? Najprawdopodobniej na wierzch wyszły konflikty, które już od dłuższego czasu dzieliły szatnię Podbeskidzia. Trenerowi Robertowi Kasperczykowi początkowo udało się zjednać zawodników, ale kolejne porażki tylko pogłębiały niesnaski. Nie jest przypadkiem, że w minionych tygodniach bielszczanie nie tworzyli na boisku kolektywu i wygrali tylko jeden mecz w siedmiu ostatnich kolejkach.

Kto odejdzie z Podbeskidzia? Co z trenerem Kasperczykiem?

Ważniejsze od zerwanych plakatów będą decyzje, jakie zapadną w Bielsku-Białej w najbliższych tygodniach. Wczoraj doszło do wcześniej zaplanowanego zebrania Rady Nadzorczej klubu, na którym rozmawiano przede wszystkim o budżecie na najbliższy sezon. Wkrótce ma dojść również do spotkań w Ratuszu, które przesądzą o przyszłości prezesa Bogdana Kłysa. To od tych decyzji zależy, jak będzie wyglądała kadra Podbeskidzia w pierwszej lidze i czy Kasperczyk, któremu wygasa kontrakt, pozostanie na stanowisku trenera.

Długa lista kończących się kontraktów

Na liście zawodników, którym wygasają kontrakty, są m.in. Filip Modelski, Łukasz Sierpina, Rafał Janicki, Michał Rzuchowski, Karol Danielak, Petar Mamić czy Dmytro Bashlai. Ważne umowy na kolejny sezon mają Kamil Biliński, Marko Roginić, Michal Pesković, Martin Polacek, Milan Rundić, Gergo Kocsis i siedmiu młodzieżowców, w tym wracający z wypożyczeń Kacper Gach, Szymon Mroczko i Filip Laskowski (z Jakubem Bierońskim trwają negocjacje w sprawie nowego kontraktu). Warto jednak zaznaczyć, że klub po spadku do pierwszej ligi może jednostronnie wypowiedzieć każdą z obowiązujących umów.

Podbeskidzie liczy też na to, że latem uda mu się przeprowadzić transfery, które wzmocnią klubową kasę. Pierwszym z nich może być przejście Roginicia do Pogoni Szczecin. Bielszczanie chcieliby zainkasować za niego około pół miliona złotych.

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie