MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Podbeskidzie – Wisła Kraków 3:4. Kanonada na pożegnanie Ekstraklasy [OPINIE+ZDJĘCIA]

Tomasz Kuczyński
W meczu ostatniej kolejki Ekstraklasy Podbeskidzie przegrało z Wisłą Kraków 3:4 (2:1). Bramki: Robert Demjan (17), Samuel Stefanik (29, 64) – Paweł Brożek (20-głową), Rafał Boguski (52), Zdenek Ondrasek (59), Krzysztof Mączyński (66).

Na pożegnalny mecz Górali w Ekstraklasie sprzedano wszystkie bilety, choć trybuny nie wypełniły się do ostatniego miejsca. Przed meczem kibice mieli dreszczyk emocji, bo z głośników nadano komunikat o zagrożeniu na stadionie i ewakuacji. Ochroniarze tylko się uśmiechali, tłumacząc o awarii mechanizmu. W końcu udało wyłączyć niepokojący komunikat.

Inny komunikat, ale w formie transparentu, nadali kibice w stronę piłkarzy Podbeskidzia:„Pierwsza liga na nas czeka, kto ma honor nie ucieka!!!”.

Gospodarze zabrali się do roboty od pierwszych minut. Najpierw uderzał obok słupka Samuel Stefanik, następnie w poprzeczkę główkował Jozef Piacek, aż w końcu wpadł gol. Strzelał Kohei Kato, Michał Miśkiewicz odbił piłkę i był bezradny wobec dobitki z bliska Roberta Demjana.

Górale cieszyli się z prowadzenie tylko trzy minuty. Piłkę w pole karne posłał Boban Jović, a pozostawiony bez opieki Paweł Brożek uderzył głową,

Bielszczanie odpowiedzieli po dziewięciu minutach. Adam Mójta świetnie obsłużył podaniem Stefanika, a ten wygrał pojedynek z Miśkiewiczem, posyłając piłkę między nogami bramkarza Wisły.

Na boisku było ciekawie, ale również poza nim, a dokładnie na Twitterze. Dziennikarz Piotr Płatek zacytował słowa prezydenta Bielska-Białej Jacka Krywulta: „W PZPN wyniki załatwia się przy stoliku. To co zrobił prezes PZPN razem z Lechią jest karygodne”. Prezes Zbigniew Boniek zareagował bardzo szybko: „Jak ktoś ma problem, to zawsze strzela do PZPN. Życzę PBB szybkiego powrotu do ESA, a ten pan chyba potrzebuje doktora”.

Na początku drugiej połowy Wisła wyrównała. Podał Rafał Wolski, a wprowadzony po przerwie Rafał Boguski spokojnie wykorzystał pozycję są na sam z bramkarzem Górali.

Gospodarze stracili Adama Deję (został zniesiony na noszach do karetki i pojechał do szpitala) oraz trzecią bramkę – Zdenek Ondrasek z bliska pokonał Emilijusa Zubasa. Górale nie odpuszczali – po koronkowej akcji wyrównał Stefanik.

To nie był koniec emocji i bramek. Zza linii pola karnego huknął Krzysztof Mączyński i było 4:3 dla „Białej Gwiazdy”.

W 81. minucie mógł wyrównać Stefanik, ale strzelił nad poprzeczką.

Po meczu bielscy kibice... dziękowali swej drużynie. Piłkarze Podbeskidzia rozdawali autografy.

OPINIE TRENERÓW

Dariusz Wdowczyk (Wisła)

Cieszę się z dziewiątego miejsca oraz z trzech punktów, choć nie z samego meczu. Dużo było radosnej twórczości w defensywnie, nie można tak grać. Mecz był atrakcyjny dla kibiców, ale pod względem taktycznym bez komentarza, Dobrze, że nie musimy robić analizy tego spotkania, bo sezon się skończył. Jednak co sądzę o takiej grze defensywnej całego zespołu, piłkarze już usłyszeli w szatni. Przykro mi, że Podbeskidzie spadło, ma piękny stadion. Gdyby walczyli tak hak dziś, to pewnie uniknęliby spadku, choć pewnie walczyli, ale zabrakło szczęścia. Piłka potrafi być brutalna, przecież chłopaki już się cieszyli, że są w ósemce, a spadli. Współczuję im i mam nadzieję, że wrócą szybko do ekstraklasy.

Robert Podoliński (Podbeskidzie)

Gdyby nie okoliczności i wynik, mecz był bardzo przyjemny dla postronnego kibica. Mieliśmy więcej sytuacji niż w całej rundzie finałowej. Pierwszy raz widzę, że zespół spadający z ekstraklasy dostał owację od kibiców. Jestem w szoku, chłopcy do tej pory nie wiedzą co się stało. Dla tych kibiców, dla tej atmosfery dobrze byłoby, gdyby tu wróciła ekstraklasa.

Adam Deja jest w szpitalu czeka na rezonans kręgosłupa, nie czuł nóg, mam nadzieję, że będzie wszystko w porządku.

Co dalej ze mną Rozmowy z władzami klubu są przed nami, mamy zaplanowane rozmowy ze mną i piłkarzami na przyszły tydzień. Mam poczucie wewnętrzne, że byłem tu tak krótko. Mi się pracowało bardzo dobrze, czułem się bardzo dobrze w Podbeskidziu.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wisła Kraków 3:4 (2:1)
1:0 Robert Demjan (17), 1:1 Paweł Brożek (20-głową), 2:1 Samuel Stefanik (29), 2:2 Rafał Boguski (52), 2:3 Zdenek Ondrasek (59), 3:3 Samuel Stefanik (64), 3:4 Krzysztof Mączyński (66)

Podbekidzie: Zubas – Jaroch, Piacek, Kolcak, Mójta - Sokołowski, Kato, Sloboda (86. Kołodziej), Deja (56. Chmiel), Stefanik - Demjan

Wisła: Miśkiewicz – Jović, Głowacki, Żemło (46. Mączyński), Pietrzak – Drzazga (46. Boguski), Uryga, Wolski, Małecki – Brożek (71. Popović), Ondrasek
Żółte kartki: Sloboda - Wolski

Sędziował: Marek Opaliński (Legnica)
Widzów: 5650

*Noc Muzeów w Katowicach i innych miastach woj. śląskiego PROGRAM + ATRAKCJE
*Wielki pożar w Katowicach na zdjęciach i filmach wideo. Toksyczny dym nad miastem
*WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS
*Matura 2016: Jak pisać, żeby zdać ARKUSZE + ODPOWIEDZI + TESTY
*Nowy abonament RTV, czyli opłata audiowizualna z rachunkiem za prąd ZASADY, KWOTY, ZWOLNIENIA!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni