Podpalacze grasują w raciborskich lasach

B.Musiałek, A.Król
Gabriel Tworuszka na pogorzelisku
Gabriel Tworuszka na pogorzelisku Fot. Agnieszka Materna
Udostępnij:
Chociaż kilka dni temu zatrzymano 38-letniego mężczyznę, podejrzanego o podpalenia lasów, to na Raciborszczyźnie wciąż wybuchają kolejne pożary.

Męźczyznę obarczono winą za 11 podpaleń lasów w okolicach Kuźni Raciborskiej. Sąd Rejonowy zdecydował o jego tymczasowego aresztowaniu. Mężczyzna trafił na razie za kratki na trzy miesiące, ale grozi mu do 10 lat więzienia.

Szybko jednak się okazało, że wraz z jego zatrzymaniem, pożary się nie skończyły.
- Podpalacz grasuje na terenie między Szymocicami a Nędzą. W ciągu dwóch tygodni ogień pojawiał się siedem razy w różnych miejscach - mówi Gabriel Tworuszka z nadleśnictwa Rudy Raciborskie. - Dane są alarmujące. Od 23 marca były już 24 pożary, nie wliczając w to palących się traw na przyległych polach. Dla porównania, w ubiegłym roku pożarów było tylko pięć - dodaje.

Między innymi z tego powodu, codziennie rano, jeden wóz strażacki wyjeżdża sprzed komendy w Raciborzu i jedzie do Rud, gdzie przy nadleśnictwie dyżuruje do wieczora.

- Dzięki temu możemy w razie czego szybciej reagować. Z Raciborza do Rud jest 25 kilometrów, a teraz z powodu zamkniętego do remontu mostu czas dojazdu znacznie się wydłużył - mówi aspirant sztabowy, Stefan Kaptur, dowódca jednostki ratowniczo-gaśniczej w Raciborzu.

Również sami leśnicy monitorują sytuację z wież obserwacyjnych.
- Kiedy widzimy ogień, natychmiast wzywamy straż i samoloty gaśnicze. Tak było wczoraj, kiedy około godz. 15 od iskry hamującego pociągu zapaliła się skarpa kolejowa na odcinku 7 kilometrów - tłumaczy Tworuszka.

Nadleśnictwo ma do dyspozycji dwa samoloty, które startują z rybnickiego lotniska.
- Mogą za jednym razem zrzucić dwie tony wody, co pomaga przytłumić ogień i zapobiec katastrofie - mówi leśnik.

W lasach jest bardzo sucho, obowiązuje trzeci stopień zagrożenia pożarowego.
- Sytuacja jest katastrofalna. Już o godz. 9 wilgotność powietrza wynosi 10 procent, a kiedy spada poniżej 20, to oznacza już najwyższe zagrożenie - tłumaczy Gabriel Tworuszka.
Policja zapewnia, że jest już na tropie podpalaczy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie