Podróżnicy z Gliwic ruszają w głąb kanionu Colca

Michał Wroński
W tym roku gliwiczanie chcą przejść górny odcinek kanionu
W tym roku gliwiczanie chcą przejść górny odcinek kanionu Fot. Janusz Kubik
Podróżnicy z Akademickiego Klubu Turystycznego Watra w Gliwicach przymierzają się do ponownej wyprawy w głąb peruwiańskiego kanionu Colca.

Za dokonane w ubiegłym roku przejście położonego w peruwiańskich Andach kanionu otrzymali nagrodę im. Andrzeja Zawady podczas tegorocznych Kolosów - ogólnopolskiego spotkania podróżników, żeglarzy i alpinistów.

Kanion Colca uznawany jest za jeden z dwóch najgłębszych kanionów świata (drugi to wąwóz rzeki Cotahuasi także w Peru). Trzydzieści lat temu jako pierwsi przemierzyli go członkowie krakowskiego klubu kajakowego "Bystrze". Nie zdołali jedynie pokonać górnego odcinka tzw. Cruz del Condor. Tę "lukę" właśnie zdecydowali się wypełnić podróżnicy z Gliwic. Przed rokiem udało im się przebyć połowę Cruz del Condor. Do przejścia zostało im jeszcze dziesięć kilometrów. Nie brzmi to imponująco, lecz przed rokiem pokonanie podobnego odcinka zajęło uczestnikom wyprawy tydzień!

- Większość czasu spędzaliśmy w wodzie o temperaturze 2-3 stopni Celsjusza, często przy lodowatym wietrze i braku światła, jako że promienie słoneczne docierały na dno kanionu przez dwie godziny dziennie. Na dodatek okazało się, że nurt rzeki jest znacznie silniejszy, a poziom wody wyższy aniżeli przewidywaliśmy. Przy niektórych progach trzeba było zakładać stanowiska alpinistyczne. Nie do końca byliśmy przygotowani na takie warunki - przyznaje Krzysztof Mrozowski, szef wyprawy. Jak dodaje, pomni tych doświadczeń tym razem podróżnicy założyli, że będą się poruszać w tempie jednego kilometra dziennie. Od strony logistycznej w zorganizowaniu wyprawy pomogła nagroda finansowa przyznana przez prezydenta Gdyni.

- Szkoda tylko, że o ile doceniono nas na drugim końcu Polski, to w Gliwicach nie dostaliśmy żadnego wsparcia - mówi Krzysztof Mrozowski.

W tegorocznej ekspedycji udział weźmie sześć osób. Termin wyruszenia do Peru owiany jest na razie tajemnicą. Jak tłumaczą podróżnicy nie chcą, by powtórzyła się sytuacja z ubiegłego roku, gdy w kanionie równocześnie działały dwie polskie wyprawy, co doprowadziło do niezdrowej rywalizacji.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czaro...

Niesamowici ludzie, którzy mają marzenia i odwagę na ich realizację. Powodzenia :)

T
TATUCH

KOLEJNA GRUPA KANDYDATÓW NA NIEBOSZCZYKÓW. MEDIA JUŻ ROBIĄ Z NICH BOCHATERÓW. GŁUPOTA LUDZKA NIE ZNA GRANIC .

B
Bea

Post usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.

Dodaj ogłoszenie