Pogrzeb Marcina Lauera w Tychach. Był przede wszystkim dziennikarzem. Zobaczcie zdjęcia

Jolanta Pierończyk
Jolanta Pierończyk
Pogrzeb Marcina Lauera w Tychach-WartogłowcuZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Pogrzeb Marcina Lauera w Tychach-WartogłowcuZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Jolanta Pierończyk
Udostępnij:
Pogrzeb Marcina Lauera, dziennikarza i szefa Biura Relacji Inwestorskich w Tauronie, odbył się w sobotę, 6 listopada 2021 r. na Wartogłowcu. Mistrzem ceremonii pogrzebowej był Michał Musioł. Padło wiele pięknych słów nie tylko o Zmarłym, ale też o życiu i jego kruchości.

Śmierć Marcina Lauera w drugim dniu listopada, w Dzień Zaduszny, była dla wszystkich jak grom z jasnego nieba. Niecały miesiąc wcześniej skończył zaledwie 52 lata.

- Każdy zapamięta Go inaczej. Każdy inny obraz Marcina zachowa w swojej pamięci, bo każdy w inny sposób odczuwał Jego obecność w swoim życiu - mówił mistrz ceremonii pogrzebowej, Michał Musioł, który nie ukrywał, że ze Zmarłym znał się. Spotykali się na korytarzach tyskiej szkoły muzycznej, do której uczęszczały ich córki.

Muzyka była wielką pasją Marcina Lauera. Kochał klasyków: Bacha, Mozarta, Beethovena, ale także Boba Dylana i Jacka Kaczmarskiego, a także jazz. Niestety, nie grał na żadnym instrumencie. Ale jego miłość do muzyki odziedziczyły córki: Julia i Maja, które z dużym sukcesem przeszły przez szkołę muzyczną i wniosły w dom Lauerów muzykę na żywo.

Marcin Lauer był z wykształcenia dziennikarzem. Skończył dziennikarstwo na Uniwersytecie Śląskim i swoją drogę zawodową, na początku lat 90., zaczynał jako reporter w tygodniku "Nowe Echo". W 1997 r. na dwa lata związał się z Kompanią Piwowarską, w 1999 r. przeszedł do Urzędu Miasta Tychy, gdzie był rzecznikiem prasowym, a z czasem szefem Wydziału Promocji i Współpracy z Zagranicą. W 2008 r. - znów zmienił pracę. Tym razem wszedł do firmy Tauron Polska Energia, gdzie po jakimś czasie został szefem Biura Relacji Inwestorskich.

- Ale zawsze czuł się dziennikarzem - podkreślił mistrz ceremonii.

Marcin Lauer był człowiekiem niezwykle inteligentnym. Czuł potrzebę nieustannego dokształcania się, poszerzania horyzontów, samorozwoju. Bardzo dużo czytał, miał ogromną wiedzę.

"Ty lubiłeś mówić, opowiadać, ja lubię słuchać. Nasze niedzielne obiady to były twoje wykłady, erudycyjne popisy na różne tematy: historia, muzyka, rodzina, raporty giełdowe", napisała żona Monika w liście odczytanym podczas pogrzebowej ceremonii.

Napisała tam i to: "Setki osób przewijały się przez nasz dom w twoich opowieściach. Wydaje mi się, że znam wiele osób tu obecnych, których nigdy nie widziałam. Wiele naszych rozmów zaczynało się tak: rozmawiałem z młodym, gadałem z Pawłem, Ola powiedziała...".
Żona Monika Włodarczyk-Lauer podkreśliła, że Marcin naprawdę wiedział wiele, ale jak jednak czegoś nie wiedział, to na pewno wiedział, z kim o tym pogadać.

"Jestem szczęśliwa, że mogłam z tobą przeżyć tyle lat. Patrz tam jako", czytał jej słowa Michał Musioł.

Podczas tej pięknej świeckiej ceremonii pogrzebowej padło też wiele słów na temat kruchości życia, którego żadnej chwili nie wolno zmarnować. Mistrz ceremonii przytoczył słowa Szekspira: "Życie jest tylko przechodnim półcieniem" oraz wiersz "O co chodzi".

Tak naprawdę
o nic nie chodzi.
Tylko o to,
żeby wystarczyło ci
czasu na życie
na złamany paznokieć
katar sąsiada
spacer w deszczu, pogrzeb wróbla
jeden telefon, dwa jabłka
migotanie przedsionków
na Mozarta i Belliniego
samotność, nadzieję...

A już nad grobem, na zakończenie ceremonii, podkreślił, by życia nie zostawiać na jutro. Bo jutra może nie być.

Składaniu kwiatów na grobie Marcina i kondolencji rodzinie towarzyszyła piosenka Boba Dylana wybrana przez brata Zmarłego, Artura.

Szkoły wracają częściowo do nauki zdalnej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie