Polacy w armii kajzera na frontach pierwszej wojny światowej. Pisze o nich śląski historyk

Anna Ładuniuk
Książka o Polakach w pruskiej armii jest już w księgarniach
Książka o Polakach w pruskiej armii jest już w księgarniach Wikipedia
Autor idzie tropem zdjęcia dziadka z wojska, "jak był u kajzera". W książce mamy wojnę pokazaną przez losy żołnierzy - listy, wspomnienia, zdjęcia.

Profesor Ryszard Kaczmarek, historyk, badacz dziejów Górnego Śląska w XIX i XX wieku, we wstępie do swojej najnowszej książki "Polacy w armii kajzera. Na frontach I wojny światowej" (właśnie pojawiła się w księgarniach, wydana przez Wydawnictwo Literackie) przypomina swoją dziecięcą fascynację pewnym starym zdjęciem, wiszącym w domu dziadków w Brzęczkowi-cach koło Mysłowic: - Łatwo było na nim zauważyć dwa rzędy stojących, a na przodzie półleżących mężczyzn o marsowych minach. (...) Tym, co przyciągało uwagę, były intensywne niebieskie barwy ich mundurów, a przede wszystkim śmieszne hełmy z charakterystycznym szpicem - pisze Kaczmarek. - To zdjęcie dziadka z wojska, jak był u kajzera - miał słyszeć wtedy od dorosłych, kiedy dopytywał o szczegóły.

Takie i podobne fotografie, z mężczyznami w dziwnych mundurach, ze staromodnie wystylizowanymi, podkręconymi wąsami, są w wielu polskich domach. Tyle tylko, że w domach śląskich na zdjęciu jest dziadek w mundurze pruskim, u krakusów - w austro-węgierskim wojsku cesarza Franciszka Józefa, a w moim rodzinnym - w mundurze armii carskiej.
Za kilka miesięcy, w lipcu, minie setna rocznica wybuchu Wielkiej Wojny. Największego konfliktu zbrojnego w starej Europie od czasów wojen napoleońskich. Wojny, która przewartościowała porządek polityczny, społeczny i obyczajowy. Przez niektórych historyków nazywana samobójstwem Europy. Polacy, jako obywatele Prus, Austro-Węgier i Rosji uczestniczyli w niej walcząc w mundurach tych trzech armii, stając przeciwko sobie.

Ryszard Kaczmarek w stulecie wojny przygotował książkę, w której przedstawia historię żołnierzy Ślązaków, walczących "dla kajzera". Losy tych żołnierzy wpisane są w arenę, na której rozgrywała się Wielka Wojna: w wielkie operacje militarne i ruchy armii, ale sytuację żołnierzy oglądamy także z bliska, czytając listy do rodziny, dzienniki i wspomnienia, ogladając zdjęcia. Ryszard Kaczmarek od lat specjalizuje się w historii Śląska w XIX i XX wieku, w tym m.in. historii Wielkiej Wojny na Górnym Śląsku.

Książka "Polacy w armii kajzera" to jeden z wielu elementów, przygotowanych na stulecie pierwszej wojny światowej w naszym regionie. Od kilku już tygodni w Muzeum Śląskim można oglądać wystawę, "Wojna od frontu i od zaplecza. Ślązacy w latach 1914-1918". Bohaterami tej ekspozycji są Ślązacy - pokazani nie tylko poprzez fotografie w mundurach, ale także pisma, kroniki, listy i inne dokumenty. Wystawę można zwiedzać do końca czerwca tego roku.

A już w najbliższy wtorek 18 marca w Katowicach, w księgarni Matras na ulicy Stawowej, odbędzie się spotkanie z Ryszardem Kaczmarkiem promujące książkę "Polacy w armii kajzera". Poprowadzi je dziennikarka DZ Ola Szatan. Początek o godz. 17.30.


*Próbny sprawdzian szóstoklasistów 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI
*Horoskop 2014: Karty tarota ostrzegają [PRZEPOWIEDNIE NA 2014]
*Tabliczka mnożenia do wydrukowania [WZORY TABLICZEK MNOŻENIA]
*Urlop macierzyński 2014 [ZASADY I TERMINY: URLOP RODZICIELSKI]

Wideo

Komentarze 49

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robert
W XIV wieku nie było czegoś takiego jak Rzesza niemiecka. Poprawna nazwa to Cesarstwo Rzymskie ( nie narodu niemieckiego ). Słowo "Niemiecki" pojawiło się dopiero w XVI stuleciu wprowadzone na jednym z Sejmów. Rozumiem iż Ślązacy nie chcą się się nazywać Polakami co wynika nie z ich korzeni etnograficznych ( bo te są polskie ) ale braku przynależności do polskiego podmiotu państwowego od XIV wieku. Śmiesznym jest jedynie nazywanie się Niemcami. Przynależność państwowa i patriotyzm państwowy czyli przynależność do państwa niemieckiego miesza się Wam z przynależnością etnograficzną. Zresztą samo pojęcie Niemiec jest nieokreślone. Tak naprawdę w przeciwieństwie do narodu niemieckiego polski jest narodem starym. O Niemcach powinniśmy prawidłowo mówić Germanie, bowiem coś takiego jak naród niemiecki zaczęło powstawać dopiero w XIX wieku. Do dzisiaj Germanie z Niemiec mówią różnymi językami ( nie dialektami ). Ja Ślązaka zrozumiem bez trudu, ale Germanie z Niemiec nawet dzisiaj są dla siebie niezrozumiali, muszą przejść na "hochdeutsch".
Pozdrawiam Polak nie z Galicji, nie z Kongresówki ale z dziada pradziada Pomorzak (prowincja Prusy Królewskie Korony Polskiej ).
G
GLIWICZANIN
Kiedy zrozumiecie, że lud Yeti istnieje??? Czy to tak trudne do zrozumienia???
Na pewno są na ten temat doskonałe publikacje :D
G
Gość
to po tej gwarze nie byłoby dzis śladu. Nalezy sobie zdawac sprawe ztego że, ci ludzie mowiący tą gwarą nie mieli pojęcia o istnieniu takiego tworu jak Polska. I jeszcze jedno, pamietaj sobie na zawsze że, nie było nigdy, nie ma i nigdy nie będzie czegoś takiego jak niemiecki gastarbeiter w Polsce. Nasi Vorfahren przybyli na te ziemie by budowac Wam miasta, zorganizowac rolnictwo, rzemiosło a przede wszystkim jako inwestorzy. A że nie zawsze byliście wyplacalni, lub nie mieliście ochotę placic, nasi Vorfahren stawali się wlaścicielami tego, w co zainwestowali swoje pieniądze, czyli pracodawcami dla szerokiej rzeszy Slowian. Ta historia sie dziś powtarza, oglądnij sie wokół siebie i będziesz musiał stwierdzic z podwiniętym ogonem,że znowu słuzysz obcemu panu. Pozostało ci tylko pisac takie bzdety ku pokrzepieniu serc, ale tym nie nakarmisz Słowian.
o
o czymś takim?
Heiliges Römisches Reich Deutscher Nation? Albo o Deutscher Staatsverband? Po Twoich mądrościach tu przez ciebie przedstawionych, widac wyrażnie jaką historię NIemiec Was uczono. Czy Ty wogóle wiesz o czym Ty mówisz,wypowiadając słowo NIEMCY?
C
Chrisraf
"Na górnym Śląsku ta GWARA , przed okresem II WŚ to średnio 60% ludności."

Moze jakies zrodlo potwierdzajace Twoje twierdzenie?

"Po 600 latach germanizacji , świadczy to dobitnie o sile ŚLUNZOKÓW i ich umiłowaniu do tradycji i kultury SŁOWIAŃSKIEJ./"vorfahren" Ślązaków to PLEMIONA Słowiańskie--tworzące naród polski."

Dlatego zescie, WY POLACY, WSZYSTKICH WYPEDZILI??? PRZEPROWADZILISCIE CZYSTKE ETNICZNA NA WLASNYCH BRATACH I SIOSTRACH???

SLezanie nie byli plemieniem slowianskim.
C
Chrisraf
"...nie o Słowianach bo o nich pojęcia nie posiadasz." - Moge Cie uspokoic, posiadam troche wiedzy na ich temat.

Tylko powiedz mi, co ma piernik do wiatraka? Tytul dotyczy "Polakow" w armii kajzra, nie Slowian.
o
opa
Co to za dziwne pytanie ? Po co i co państwo pruskie miało pytać swoich obywateli ?
j
jokel
Mieszkańcy Ślonska w '14 roku to nie tylko Ślonzoki. Cała masa polskich werbusów z wszystkich zaborów poszukała chleba na Slonsku od prawie 100 lat zalywała Ślonsk i (wszyske) kajzry brali do wojska co popadło bez spoglondanio na jich pochodzynie, bez zwracania uwagi na ich zdanie. Takie były czasy. Liczył sie tylko żołnierz
n
no i co z tego wynika ?
moja zmarła w wieku 99 lat i wielu widziała "dygnitarzy" ,widziała i patrz też zmarła .
p
przedstaw no tą
historie Niemiec ,tych państewek skłóconych ze sobą .Przedstaw ile lat istnieje państwowość Niemiec jako całości .Rzesza ? ty wiesz co to znaczy ?
w
wśród ludności w 35%.
Na górnym Śląsku ta GWARA , przed okresem II WŚ to średnio 60% ludności.

Po 600 latach germanizacji , świadczy to dobitnie o sile ŚLUNZOKÓW i ich umiłowaniu do tradycji i kultury SŁOWIAŃSKIEJ.

"vorfahren" Ślązaków to PLEMIONA Słowiańskie--tworzące naród polski.

Vorfahren Niemców na Śląsku(ŚCHLESIER) to Niemcy z Westfalii Sachsen Thuringen ...

czyli gastarbeiterzy z Niemiec.
C
Chrisraf
Moja Oma zmarla w wieku 92 lat. Za dziecka widziala Kajzra. Zawsze odnosila sie jako Slazaczka z wielkim szacunkiem do niego: "Unser Keiser Willem!"
m
mów o kajzerze.
nie o Słowianach bo o nich pojęcia nie posiadasz.
O
OBERSCHLESIEN
DEUTSCHELAND ÜBER ALLE SS
w
wieki
To mosz kacki ptoki i inksze gady w Smolyńsku.
Dodaj ogłoszenie