W czwartek przed Sądem Najwyższym w Warszawie odbyła się rozprawa kasacyjna od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach. Sprawa dotyczy uniewinnienia policjanta Oddziału Prewencji Policji w Katowicach, oskarżonego o zranienie trzy lata temu kibola podczas zamieszek na dworcu w Tychach.
Wyrok uniewinniający zapadł w czerwcu ubiegłego roku. W uzasadnieniu usłyszeliśmy m.in., że Sąd Rejonowy w Tychach ocenił zgromadzony materiał dowodowy w sposób niezgodny z przepisami. Sąd Okręgowy w Katowicach uznał m.in., że zeznania kolegów rannego kibola nie są wiarygodne.
Podkreślano także, że sytuacja na tyskim dworcu PKP była dynamiczna, a policjant nie miał wpływu na to, w którym kierunku poleci tzw. przybitka, która raniła mężczyznę. Sąd uznał, że funkcjonariusz nie celował w kierunku twarzy kibola.
Według sądu, nagranie wykonane przez kolegę rannego mężczyzny, nie przedstawia całej sytuacji. Nie widać na nim m.in. momentu, w którym oskarżony oddaje strzał i w którym kierunku jest skierowana lufa. Ponadto pokrzywdzony znajdował się w grupie kibiców, która zaatakowała policjantów. Uzasadnienie było wręcz miażdżące dla tyskiego sądu.
CZYTAJ TAKE:
Kibic ranny podczas zadymy w Tychach: Policjant walczy przed sądem o uniewinnienie. Wyrok 21 czerwca
Policjant z OPP Katowice uniewinniony przez Sąd Okręgowy. Wygrał walkę o dobre imię i sprawiedliwość
MSWiA: Minister Błaszczak oburzony wyrokiem sądu skazującym policjanta
Okazało się jednak, że skargę kasacyjną od wyroku uniewinniającego wniósł pełnomocnik zranionego mężczyzny.
- My nie zostawiamy swoich ludzi i od początku do końca będziemy bronić każdego policjanta, który może zostać niesłusznie oskarżony. Tak będzie także w tym przypadku - podkreślał jeszcze przed rozprawą Rafał Jankowski, przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów. - Cała ta historia pokazuje, że ochrona prawna policjantów w naszym kraju jest żadna. Gdyby nie związki zawodowe, to ten człowiek zostałby z tym sam. To, że trwa to tak długo, pokazuje natomiast jak pracują sądy w Polsce. Tymczasem takie sprawy powinny być rozpatrywane szybciej, ponieważ takie procesy łamią kariery policjantów - podsumowuje Rafał Jankowski.
Przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów osobiście wspierał policjanta OPP, podobnie jak wiceprzewodniczący - Kazimierz Barbachowski. Do Sądu Najwyższego przyjechało także kilkunastu innych policjantów, m.in. z Poznania i Opola.
Skarga kasacyjna to nadzwyczajny środek zaskarżenia, więc droga sądowa, jaka przysługiwała zranionemu mężczyźnie, została już wyczerpana.
- Sprawa jest już ostatecznie zakończona i cieszymy się z tego, że taki jest finał. Sprawiedliwości stało się zadość - komentuje mecenas Katarzyna Górny-Salwarowska, która reprezentowała policjanta OPP Katowice.
ZOBACZ WIDEO: Policjant z OPP Katowice uniewinniony przez Sąd Okręgowy
**Obserwuj autora na Twitterze TWITTER_FOLLOW https://twitter.com/PatrykDrabek
**
MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA [email protected]
DZ24 WIADOMOŚCI CZYTELNIKÓW I INTERNAUTÓW
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Dołącz do nas na Twitterze!
Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?