Policjant z Oleśnicy oskarżony o tortury. Szukał sprawców...

    Policjant z Oleśnicy oskarżony o tortury. Szukał sprawców pobicia swojego syna... który spadł z roweru

    Marcin Rybak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    zdj. ilustracyjne

    zdj. ilustracyjne ©Michał Gaciarz Polskapress

    Policjant z Oleśnicy oskarżony o torturowanie dwóch młodych mężczyzn. Miał próbować wymusić na nich przyznanie się do pobicia jego syna. Akt oskarżenia opisuje bicie, kopanie po brzuchu, plecach i żebrach, duszenie foliowym workiem i bicie linijką po głowie. A syna policjanta nikt nie pobił.
    zdj. ilustracyjne

    zdj. ilustracyjne ©Michał Gaciarz Polskapress

    Do tragedii doszło w lutym 2015 roku. To bardzo głośna sprawa. Informowały o niej media w całej Polsce. Były manifestacje pod siedzibą oleśnickiej policji. Była dymisja komendanta.

    Oskarżony funkcjonariusz do winy się nie przyznaje. Przekonuje, że nie było go z zatrzymanymi mężczyznami. A z treści aktu oskarżenia wynika, że w torturach mieli uczestniczyć również inni funkcjonariusze. Nie udało się jednak ustalić kto konkretnie. Być może więc wciąż w policji pracują ludzie zamieszani w wymuszanie zeznań torturami.

    Jeden się przyznał do pobicia, bo nie wytrzymał...

    Bezsporne są trzy sprawy - dwaj młodzi mężczyźni byli zatrzymani. Jeden nawet przyznał się do pobicia siedemnastolatka, syna policjanta. Bezsporne jest też to, że zostali pobici, bo były ślady. Nie ma wątpliwości, że syn policjanta pobity nie był. Złożył fałszywe zeznania, bo nie chciał się przyznać do wypadku na rowerze. Został już prawomocnie skazany.

    Problem w tym, czy Sebastian i Paweł bici byli na komendzie i w okolicznościach, o jakich opowiadali. Oskarżenie jest pewne, że tak. Chociaż w aktach sprawy są sprzeczne ze sobą opinie ekspertów z medycyny sądowej.

    Sebastian: Kopali mnie po genitaliach, deptali po twarzy

    Patryk P., syn funkcjonariusza oleśnickiej Komendy Powiatowej zgłosił, że został pobity przez nieznanych sprawców, gdy jechał rowerem do domu. Polica wszczęła w tej sprawie śledztwo.

    Szybko w aktach pojawiła się notatka służbowa, że sprawcami mogą być Sebastian K. i Paweł S. Zostali zatrzymani. I zaczął się ich dramat. Sebastian opowiadał potem, że policjanci zaprowadzili go do pokoju w komendzie i tam zaczęli kopać po genitaliach. Zakutego w kajdanki ciągnęli za ręce po podłodze, podwieszali do góry, deptali po jego twarzy. Mówili coś o pobitym rowerzyście.

    W pewnym momencie do pokoju wszedł mężczyzna, który przedstawił się za ojca pobitego chłopaka. Uderzył Sebastiana w twarz tak, że ten spadł z krzesła na podłogę. Klęknął na nim chwycił za szczękę i powiedział: „I tak zginiesz w więzieniu, a jak nie to jak wyjdziesz, to ci wybiję wszystkie zęby i połamię szczękę”.

    Pod wpływem tortur Sebastian do zarzutów się przyznał i usłyszał zarzuty pobicia.

    Paweł: założyli mi worek foliowy na twarz

    Drugi z zatrzymanych - Paweł - też miał się spotkać z ojcem Patryka. Zaczął od uderzenia otwartą dłonią w twarz tak, że Paweł upadł na ziemię. Potem kopał w brzuch, nogi i plecy. Uderzył pięścią w żebra. Pokazał zdjęcie swojego syna i krzyczał do Pawła, że go załatwi. Potem policjanci mieli założyć zatrzymanemu worek foliowy na twarz i bić linijką po głowie. Tak mocno, że linijka się złamała.

    Matka Sebastiana zeznała w śledztwie, że syn wrócił z policji cały roztrzęsiony. Był posiniaczony. Opowiadał, że się przyznał, bo nie wytrzymał bicia. Jakiś czas później, gdy wyszło na jaw, że Patryk kłamał mówiąc o pobiciu, jego ojciec przyszedł do Sebastiana do domu. Prosił, by nie wnosić oskarżenia. Obiecywał pieniądze. Ale śledztwo wszczęto.

    kto jeszcze w tym uczestniczył? prokuratura nie wie

    Jednak prokuratura jest pewna tylko co do tego, że ojciec Patryka uczestniczył w biciu. Innych sprawców w śledztwie nie ustalono.

    Paweł nie był w stanie rozpoznać innych policjantów. A Sebastian nie doczekał zeznań. Zginął w wypadku drogowym kilka tygodni później.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (67)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I co obroncy chorych psycholi paranoikow z policji?

    luk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    ta formacja to w wiekszosci ludzie chorzy z nienawisci banda pierdolonych biedakow ktorzy chca sie zemscic za to ze maja gowniane spierdolone zycie... dreczac innych... oto prawda o porabancach...rozwiń całość

    ta formacja to w wiekszosci ludzie chorzy z nienawisci banda pierdolonych biedakow ktorzy chca sie zemscic za to ze maja gowniane spierdolone zycie... dreczac innych... oto prawda o porabancach psychopatach z policji zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wrocław

    Wrocław (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Co wy chcecie od Policji dzialaja bez zarzutów sa Oki i odjebac się od nich

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Cały Wrocław do stolicy!

    CZAS NA SĄD OSTATECZNY! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Cały Wrocław do stolicy!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Policja zabija...

    Sygnalista (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Wczoraj wieczorem 23/07/2018., media donosiły, że policjant zastrzelił agresywnego osobnika. Oddał 5 strzałów w tym 2 ostrzegawcze.
    Do refleksji!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zrobili chłopakowi wypadek śmiertelny?

    FTP (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Śmierdząca sprawa ze śmierdzącymi gliniarzami w tle.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No ładnie.

    Dziad (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    A jak to było z tym wypadkiem?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zginął w wypadku

    np. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    noooo, grubo. nie pier....ą się.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Powiemy im to prosto w twarz - jutro na Wiejskiej!

    Cały Wrocław do stolicy! Czas na sąd ostateczny! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

    !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Należy podzielić pogląd

    greek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 2

    wtrażony przez Panią Profesor Ewę Gruzę w jednym z niedawnych numerów "Polityki", że polska policja, szczególnie dzis, ma wiele cech zorganizowanej grupy przestępczej.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    twoje sugestie sa po prostu kłamliwe

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

    Przecież ten Policjant na 90 % jest byłym komuchem, albo POmazańcem...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    albo

    greek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    PiSiorem czy też niepokornym (umysłowo) lub wyznawcą potwora spaghetti

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ciekawe jest coś innego

    Cynik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 2

    Czemu syn policjanta kłamał? Konfabulant? Chciał się zemścić? A może bał się, że ojciec go spierze za to, że spadł z roweru?
    Jakby nie było warto się im wszystkim przyjrzeć, bo coś tam jest...rozwiń całość

    Czemu syn policjanta kłamał? Konfabulant? Chciał się zemścić? A może bał się, że ojciec go spierze za to, że spadł z roweru?
    Jakby nie było warto się im wszystkim przyjrzeć, bo coś tam jest wyraźnie nie tak.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    też

    ciekawski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

    Warto się przyjrzeć wypadkowi śmiertelnemu!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo