Policjant z Żor złapał gwałciciela na urlopie w Krakowie

Jacek Bombor
Starszy sierżant Marcin Rosa, na co dzień żorski policjant, przebywając na urlopie pod Krakowem nie zapomniał o swoim fachu i zatrzymał gwałciciela, który zaatakował kobietę.

Jak poinformowali wczoraj jego koledzy, do zdarzenia doszło w minioną sobotę około godziny 22. Przebywał już w pensjonacie, gdy na zewnątrz usłyszał krzyki przerażonej kobiety. Bez zastanowienia wybiegł na zewnątrz i ruszył jej na pomoc. Zauważył, jak młody mężczyzna grożąc jej śmiercią, usiłował zaciągnąć ją w pobliskie zarośla. Na widok żorskiego policjanta wsiadł na rower i zaczął uciekać.

Nasz bohater najpierw przez kilkaset metrów biegł za nim, a później, wraz z bratem i ojcem, prowadził pościg samochodem, który po kilkunastu sekundach zakończył się zatrzymaniem sprawcy.

- Sierżant Rosa od siedmiu lat służy w policji, obecnie w Ogniwie Patrolowo-Interwencyjnym - wyjaśnia Grzegorz Kocjan, rzecznik policji. Pan Marcin nadal przebywa na urlopie, ale po powrocie czeka na niego nagroda finansowa, którą obiecał komendant.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie