Polonia Bytom - Olimpia Grudziądz 4:1 [ZDJĘCIA]

Jacek Sroka, Zdjęcia: Arkadiusz Gola
Udostępnij:
Ponad 2,5 tys. kibiców zamiast oglądać mecz reprezentacji Polski z Meksykiem wybrało się wczoraj wieczorem na bytomski stadion na spotkanie Polonii z beniaminkiem I ligi i żaden z nich nie żałował tej decyzji. Fani gospodarzy doczekali się pierwszych w tym sezonie goli swoich ulubieńców na Olimpijskiej i efektownego zwycięstwa podopiecznych trenera Dariusza Fornalaka.

Bohaterem meczu był Jakub Świerczok. Młody napastnik Polonii już w 21 minucie wypracował mocno wątpliwą jedenastkę gwałtownie stając w polu karnym i pozwalając Maciejowi Dąbrowskiemu wpaść na siebie, a później okazał się jej pewnym egzekutorem technicznym strzałem pokonując Michała Wróbla.

O tym, że wyczyn niespełna 19-letniego gracza bytomian nie jest łatwy do skopiowania przekonaliśmy się jeszcze przed przerwą. Znacznie bardziej doświaczony Janusz Dziedzic nie wykorzystał w 27 min. karnego podyktowanego za faul Adriana Chomiuka na Adrianie Frańczaku. Napastnik Olimpii, który jeszcze niedawno grał w GKS Katowice, a wcześniej rozegrał blisko sto meczów w ekstraklasie, strzelił z 11 m nad poprzeczką. Później w ślady Świerczoka chciał iść jego kolega z Polonii Daniel Mąka i również próbował wymusić karnego, ale jego efektowny pad zamiast jedenastką został "nagrodzony" żółtą kartką.

Po przerwie Świerczok kontynuował swój show w ciągu stu sekund strzelając dwie kolejne bramki i zaliczając w lidze swojego pierwszego hat-tricka w drużynie seniorów.

- Bardzo się cieszę z tych trzech goli, zwłaszcza, że dało nam pierwsze w tym sezonie zwycięstwo przed własną publicznością. Przed rzutem karnym byłem pewny, że strzelę gola, a później dopisało mi trochę szczęścia. Zdobyłem trzy bramki, ale na pewno się jeszcze nie wystrzelałem i w derbach z Ruchem Radzionków może teź uda mi się trafić do siatki rywali - powiedział Świerczok., który w tym sezonie najlepszym strzelcem bytomian.

Młody napastnik strzelił pięć z ośmiu goli zdobytych przez Polonię. Po jego zejściu z boiska w rolę snajpera wcielił się Krzysztof Michalak, który w doliczonym czasie gry przypieczętował zwycięstwo bytomian

Polonia Bytom - Olimpia Grudziądz 4:1 (1:0)
Bramki 1:0 Jakub Świerczok (21-karny), 2:0 Jakub Świerczok (55), 3:0 Jakub Świerczok (57), 3:1 Łukasz Tumicz (82), 4:1 Krzysztof Michalak (90+1)
Sędziował Sebastian Krasny (Kraków)
Widzów 2.530
Żółta kartka Mąka
Polonia Balaż - Sinlcair, Tanżyna, Killar, Chomiuk - Pietrowski, Dziewulski (70. Matusiak), Gamla, Michalak - Mąka (62. Góral), Świerczok (72. Wojsyk)
Olimpia Wróbel - Kokoszka, Dąbrowski, Kowalski, Ratajczak - Cieciura (56. Domżalski), Kryszak, Kościukiewicz (58 Białek), Frańczak - Dziedzic (72. Tumicz), Ruszkul

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie