reklama

Polowania to egzekucje! Bytomskie małżeństwo płoszy myśliwych i ratuje bezbronne zwierzęta. To Górnośląski Ruch Antyłowiecki

Szymon Bijak
Szymon Bijak
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Agnieszka i Sebastian to małżeństwo z Bytomia, które bardzo włączyło się w akcję na ratunek zwierząt. Spacerują z myśliwymi, dzięki czemu uniemożliwiają im strzelanie do bezbronnych istot. Stoją oni na czele Górnośląskiego Ruchu Antyłowieckiego i sprzeciwiają się procederowi zabijania dzikich zwierząt.

W opisie wspomnianej grupy na Facebooku możemy przeczytać, że tworzą ją ludzie działający w różnych zakątkach naszego województwa. Do tej pory „polubiło” ją ponad 1500 osób, ale warto przypomnieć, że powstała na początku stycznia 2019 roku, czyli stosunkowo niedawno. Na stronie administratorzy wrzucają swoje materiały oraz innych społeczników, z którymi na co dzień współpracują, ale nie tylko… Jak w ogóle to się wszystko zaczęło?

- Połączył nas tak naprawdę Facebook. Zaczęło się od jednej akcji, coraz bardziej się poznawaliśmy, częściej się spotykaliśmy i tak już zostało. Jesteśmy zlepkiem różnych osobowości, zawodów. Wśród nas są min. osoby wykształcone przyrodniczo. Każde z nas już wcześniej robiło dużo dobrego dla przyrody i zwierząt np. Obrona Puszczy Białowieskiej, akcje oczyszczania lasów z wnyk i wiele innych – wyjaśnia nam Pani Agnieszka, która jest administratorką grupy Górnośląski Ruch Antyłowiecki i dość szczegółowo przybliżyła nam tematykę myślistwa w Polsce.

Zobaczcie koniecznie

Polowania zbiorowe to egzekucja

Działaczka, która z zawodu jest logistykiem, bardzo dobrze zna prawo łowieckie, dlatego też zdaje sobie sprawę, na co mogą sobie oni pozwolić na terenie lasu.

- Myśliwych obowiązuje prawo łowieckie, do którego nie zawsze się stosują. Bardzo często polowania są źle oznakowane, albo jest wręcz brak oznakowań, np. tabliczka "uwaga polowanie". Zdarza się, że myśliwy na polowaniu jest pod wpływem alkoholu, co zgodnie z prawem łowieckim jest zabronione – dodaje moja rozmówczyni.

Warto także wspomnieć, że kiedy w pobliżu myśliwych znajdują się osoby postronne, zgodnie ze wspomnianym prawem łowieckim, żaden z nich nie może oddać strzału do zwierzyny. Zakazane jest strzelanie 150 m od zabudowań i 500 m od zgromadzeń publicznych.

Dlatego też w ramach Górnośląskiego Ruchu Antyłowieckiego są organizowane spacery do lasu, aby nie dopuścić do polowania i uratować bezbronne zwierzęta.

- To wielka skala niepotrzebnego cierpienia. Myśliwi sieją spustoszenie w lesie, który powinien być azylem dla zwierząt. Forma polowań zbiorowych przypomina w pewnym rodzaju egzekucję. Kilkunastu myśliwych z bronią ustawia się wzdłuż drogi leśnej, a naganiacze z naprzeciwka naganiają płosząc zwierzynę wprost pod lufę myśliwych. Takie polowania powodują szereg tragicznych następstw. Uciekające przed śmiercią zwierzęta wybiegają na drogę wprost pod auta, wpadają na ogrodzenia, a ich śmierć jest długa i bolesna – kontynuuje aktywistka.

Polowania to egzekucje! Bytomskie małżeństwo płoszy myśliwyc...

Monitorowanie działań jest konieczne

Pani Agnieszka wskazuje także, że konieczne jest kontrolowanie myśliwych oraz ich działań, które podejmują. Podaje w związku z tym kolejny przykład: - Ich obowiązkiem jest znalezienie postrzelonej zwierzyny, a nie zawsze to robią. Sama byłam świadkiem na jednym ze styczniowych polowań myśliwy postrzelił lisa, który zostawił po sobie dużo widocznej na śniegu krwi. Nikt nie poszedł szukać postrzałka, myśliwi udali się do wozu. Ranne zwierzę może umierać kilka godzin, a nawet dni w ogromnym cierpieniu.

Na sam koniec warto cały ten problem podsumować. Pani Agnieszka jest zaniepokojona faktem, że myśliwi posiadają w Polsce ogromne przywileje i poparcie ze strony władzy, mimo faktu, że stanowią niewielki procent w skali kraju. Na 1000 mieszkańców przypada 2,8 myśliwego (dane według portalu Statista).

- Myśliwy jest uzbrojony, najczęściej poluje na terenie Lasów Państwowych, czyli w miejscu publicznym, gdzie można napotkać dużo osób postronnych. Odnotowuje się coraz więcej wypadków ze strony myśliwych, stwarzają oni zagrożenie i dla zwierząt, i dla ludzi, dlatego uważam, że powinno się zakazać polowań zbiorowych i zlikwidować PZŁ – kończy nasza rozmówczyni.

Nie przegapcie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 142

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Później taki uratowany dzik przebiegające drogę dostaje się pod koła samochodu i "ratuje rodzinę z dziecmi"

Z
Ziemianka
2 grudnia, 17:51, Koszyszko:

Myślistwo w Polsce powinno buc zredukowane do minimum i poddane realnej kontroli. Dziś każdy może być myśliwym, zwierzęta się eksterminuje a las zaśmieca.

2 grudnia, 20:19, Myśliwy:

Lasu nie zaśmiecają myśliwi. Uważasz, że możesz być myśliwym? Przejdź staż łowieckie, ukoncz kurs i zdaj egzamin. Uzyskaj pozwolenie na broń, o ile przejdziesz badania (w tym psychiatryczne). Wpłać wpisowe do koła, płać składki, zadbaj o powierzone twojemu kółku łowieckiemu tereny. Czyli poświęć swój wolny czas i kolejne fundusze. A jak ci szczęście dopisze to może uda Ci się czasami coś upolować. Ale ty pewnie wolisz schabowego który zostanie wychodowany na dziwnych pasach w hlewni i zarżnięty w ubojni. Smacznego.

2 grudnia, 21:06, Ziemianka:

No i po jaką choinkę się tak męczyć Panowie myśliwi ??? W jednym jednak przyznaję Wam rację: chlewnie, ubojnie, itp. to największa forma pogardy dla drugiego Stworzenia, jaką wymyślił człowiek (powiem krótko: piekło na Ziemi). Dlatego ja "żrę trawę". Czego i Wam życzę.

2 grudnia, 21:41, Daniel:

Nie każdy jest krową

2 grudnia, 23:53, glaza:

Z Księgi Rodzaju: "Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz,

na obraz Boży go stworzył:

stworzył mężczyznę i niewiastę.

Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi». I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona». I stało się tak. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.

Bóg im błogosławił, mówiąc: "Rośnijcie i mnóżcie się; napełniajcie ziemię i s p r a w u j c i e o p i e k ę nad nią."

G
Gość

Psełdo ekopopaprańcy

P
Pasjonat

Żeby im tak watacha dzików przeryła ogródek, poza tym w lesie się nie poluje to że dla ludzi z bloku wszystko gdzie nie ma domków to las to nie znaczy że tak jest. Poluje się głównie na polach aby zwierzęta nie niszczyły upraw, za zniszczenia płacą myśliwi nie jacyś społecznicy którzy nawet nie wiedzą jaki jest stan zwierzyny oraz że trzeba go kontrolować. Jak chcą pomóc to niech podczas np. zasiewu kukurydzy siedzą całą noc od zachodu do wschodu słońca i pilnują. Bardzo wtedy bym im podziękował.

G
Gość

Dlaczgo organizacje "eko terrorystyczne" nie organizują np zbierania śmierci w lasach???

M
Myśliwy

Jak polskie społeczeństwo mogło tak nisko upaść aby za pomocą internetu tak się onarzac. Jest mi przykro że tacy ludzie jak Ci powyżej i cała rzesza eko tak się kompromituje. Być może to nie jest najlepsze porównanie ale mnie się wydaje że to jak byś my przeczyli prawom Kopernika czy Pitagorasa. Oszolomnia ma krótka historie. Pozdrawiam

G
Gość
4 grudnia, 9:57, Rolnik:

Ekolodzy nie blokują polowań tylko egzekucje. Zwierzęta w lesie są u siebie, tam nie powinno być polowań albo tylko w wyjątkowych sytuacjach. Nikt nie blokuje polowań na polach. Brawo ekolodzy. Prawo łowieckie do gruntownej reformy!

6 grudnia, 8:37, Lornetka:

Z ciebie rolnik jak z koziej [wulgaryzm] trąbka. Mieszczuchu. Leniu.

6 grudnia, 19:22, Gość:

Dokładnie.Zabronic polowan w lesie.Tam jest zwierzyna.Na polach tylko zeruje.I skad pomysl ze nikt nie blokuje polowan na polach? Owszem.Rolnicy czasem z chorym podejsciem do własności a potem maja pretensje ze im zwierzyna zhadla plony.Wszystko trzeba wyposrodkowac i

To niech żeruje u ciebie w ogródku, choć chyba na balkonie lub doniczce na parapecie.

X
Xxx

A dlaczego ekolodzy nie blokują ubojni jak gazuje się kurczaki? A mięso to może w biedronce na półce rośnie?

F
Fred

Precz z myśliwymi to szkodniki!

G
Gość
5 grudnia, 21:02, Cześć:

Kolejny gniot jakiegoś redaktora. Przedstawiacie legalną gałąź gospodarki jak jakieś przestępstwo, używanie słów typu proceder powinno być pociagniete do odpowiedzialności karnej. W Polsce obserwuje się utrudnianie funkcjonowania producentom żywności. Czy to rolnik, czy myśliwy czy rybak, hodowca, wszyscy mamy przechlapane bo środowiska z lewej strony, wspomagane przez pieniądze z zachodu próbują sparalizowac naszą pracę. Dramat. Tam gdzie nie ma łowiectwa jest kłusownictwo. W Polsce notowany jest wzrost liczebności zwierzyny i lasów - niech to da Wam do myślenia, czy leśnicy i myśliwi to szkodniki czy szkodują ci co im przeszkadzają...

Wlasnie!!! W samo sedno trafione

G
Gość
3 grudnia, 7:07, Gość:

Ciekawe że nasi drodzy ekolodzy tak troskliwi nie pomyślą o tym jak ten dziczej się męczy gdy zdycha na asf. Gdzie jesteście gdy wybijane są zdrowe świnie w chlewni ciężarne maciory ,po śmierci u której rusza się cały brzuch pełen żywych jeszcze prosiąt. Próbują się ratować bo organizm który nie dostaje tlenu przez pępowinę zaczyna oddychać przez płuca w łonie swojej martwej już matki. Gdzie wtedy jesteście. Za to wam niestety nie płacą. Błąd myśliwych polegał tylko na tym że na dzień dzisiejszy jest za dużo zwierzyny w łowisku. Dlatego jak słyszę lub czytam o tym ile ,,dobrego" robią ekolodzy i aktywiści to zastanawiam się skąd płynie kasa do zarządu ekologów i skąd biorą debili do wykonywania brudnej roboty na dole ,którzy nie myślą co robią. Pozdrawiam.

6 grudnia, 7:03, Gość:

A kto przynosi z lasów ASF? Właśnie myśliwi.

A moze wirusa roznosza producenci trzody z chlewni? ASF to także choroba swin.Moze dziki zarazily sie od nich? Moze z powodu ton odchodów wyrzucanych na pola?Moze na wszelki wypadek wybijmy wszystkie swinie? No skoro eksterminacja dzikow jest sprawa super ekologiczna u super rozwiazaniem w walce z ASFem??? To czemu nie wybic swin tak profilaktycznie?

G
Gość
4 grudnia, 9:57, Rolnik:

Ekolodzy nie blokują polowań tylko egzekucje. Zwierzęta w lesie są u siebie, tam nie powinno być polowań albo tylko w wyjątkowych sytuacjach. Nikt nie blokuje polowań na polach. Brawo ekolodzy. Prawo łowieckie do gruntownej reformy!

6 grudnia, 8:37, Lornetka:

Z ciebie rolnik jak z koziej [wulgaryzm] trąbka. Mieszczuchu. Leniu.

Dokładnie.Zabronic polowan w lesie.Tam jest zwierzyna.Na polach tylko zeruje.I skad pomysl ze nikt nie blokuje polowan na polach? Owszem.Rolnicy czasem z chorym podejsciem do własności a potem maja pretensje ze im zwierzyna zhadla plony.Wszystko trzeba wyposrodkowac i

G
Gość
3 grudnia, 7:07, Gość:

Ciekawe że nasi drodzy ekolodzy tak troskliwi nie pomyślą o tym jak ten dziczej się męczy gdy zdycha na asf. Gdzie jesteście gdy wybijane są zdrowe świnie w chlewni ciężarne maciory ,po śmierci u której rusza się cały brzuch pełen żywych jeszcze prosiąt. Próbują się ratować bo organizm który nie dostaje tlenu przez pępowinę zaczyna oddychać przez płuca w łonie swojej martwej już matki. Gdzie wtedy jesteście. Za to wam niestety nie płacą. Błąd myśliwych polegał tylko na tym że na dzień dzisiejszy jest za dużo zwierzyny w łowisku. Dlatego jak słyszę lub czytam o tym ile ,,dobrego" robią ekolodzy i aktywiści to zastanawiam się skąd płynie kasa do zarządu ekologów i skąd biorą debili do wykonywania brudnej roboty na dole ,którzy nie myślą co robią. Pozdrawiam.

6 grudnia, 7:03, Gość:

A kto przynosi z lasów ASF? Właśnie myśliwi.

6 grudnia, 11:47, leśnik:

Ręce opadają.

Co wymyślają Eko-teroryści

Kto im za to płaci.

Jest idealne przysłowie co robią eko-teroryści ,,jak chcesz uderzyć psa to kij się zawsze znajdzie"

Popieram.Gdzie sa ekolodzy hak mysliwym każe sie wybijac dziki wszystkie i te ciezarne lochy i te prowadzace warchlaki i jeszcze wpada sie na pomysly by tym myśliwym placic za takie dzialania...To jest dopiero obrzydliwe!!! Mysliwi maja swoj kodeks etyczny.Nie strzelaja do loch w okresach ochronnych - bylych- bo teraz mozna strzelac do wszystkich dzikow caly rok.A przeciez asf to nie tylko dziki.To takze trzoda chlewna.A odchody wyrzucane na pola a sani rolnicy nie roznosza chocby na obuwiu wirusa???? A moze lobby swiniarskie jest tak silne ze komus na reke jest wybicie wszystkich dzikow?

G
Gość
2 grudnia, 15:18, Szpinak:

Czytam komentarze i ogarnia mnie zniechęcenie. Głupota większości komentujących woła o pomstę do nieba. Las to dobro nas wszystkich. To nie zbiorowisko drzew ale cały ekosystem w którym człowiek jest intruzem. W idealnym świecie człowiek w lesie byłby tylko ostrożnym obserwatorem. Niestety nie żyjemy w takim świecie. Naturalnych lasów już nie ma a te, które są, w ostatnich latach są masowo wycinane. Kurczy się dom dla zwierząt. Więc myśliwi są potrzebni. Ale nie amatorzy. To powinni być ludzie zatrudnieni w nadleśnictwach. Odpowiedzialni i podlegający kontroli. To nie powinno być hobby tylko zawód. Wśródleśne łąki nie powinny być koszone aby zwierzyna nie musiała szukać pożywienia na polach. Teraz się je kosi aby było lepsze pole do strzału a zimą występuje się na środek takiej łąki tony marchwi, buraków, wysłodków. I przyzwyczaja się zwierzęta do karmy dla nich nie naturalnej. A potem zdziwienie, że wychodzą na pola.

Odszkodowania dla rolników to też wielki przekręt. "Mały" rolnik musi walczyć o odszkodowanie a to co dostanie po walce i tak nie pokrywa strat. "Duży" układa się z kołami łowieckimi, sieje kukurydzę specjalnie przy lesie i dostaje za straty więcej, niż miałby ze zbiorów. A myśliwi robią korytarze w tej kukurydzy i mają dziki na talerzu.

Polowania zbiorowe to osobny temat. Powinny być zakazane bo nie ma możliwości w dzisiejszych czasach tak zabezpieczyć las aby nie znalazły się w nim osoby postronne. Tablce, jeśli już są, ustawiane są przy głównych drogach wjazdowych. A ludzie chodzą po różnych ścieżkach.

Dodatkowo na takich polowaniach strzela się do zwierząt "jak leci", bez selekcji. Często traci się w ten sposób wartościowy materiał genetyczny.

2 grudnia, 20:46, Ziemianka:

Dużo słusznych argumentów.

2 grudnia, 21:55, Daniel:

Nie znalazłem ani jednego prawdziwego same naciągane brednie. Koszenie łąk śródlesnych ???? Zapewne jeleń uwielbia jadać lebiodę pokrzywy, oset, barszcz sosnowskiego itp. Dalej nie chce mi się pisać bo do ekoterrorystów i tak nic nie dociera . To tak jak rozmowa ze słupem

2 grudnia, 23:44, Szpinak:

Dokształć się trochę. Jeleniowate żywią się przede wszystkim trawą. Łąka skoszona zbyt późno nie zdąży odpowiednio odrosnąć i zimą zwierzyna nie znajdzie tam pożywienia. A pokrzywa po pierwszych przymrozkach też jest chętnie zjadana. Bo nie tylko trawa jest potrzebna ale też inna roślinność łąkowa. Zwierzęta potrzebują ziół tak samo jak ludzie.

5 grudnia, 19:13, Td:

Myśliwi to potwory

6 grudnia, 8:33, Lornetka:

Potwór cie zrobił

6 grudnia, 11:48, Gość:

Na tę chorobę trzeba się leczyć ekoterorysto.

Tez tak myślę.Trzeba się leczyć.Łąki sródleśne koszone ?? Wykupienie i sprywatyzowanie lasów ?? Glupota goni glupote

G
Gość
6 grudnia, 16:37, Gość:

Takie zachowanie to barbarzyństwo. Gdyby nie było polowań zwierzyny zniszczyła by uprawy i rolnictwo w Polsce by upadło, ale co mieszczuchów to obchodzi. Niektórzy w życiu nie widzieli nawet dzika czy jelenia i myślą, że jest ich mało. Oczywiście z patologią wśród myśliwych trzeba walczyć, jak wszędzie, ale nie podwazać celowości łowiectwa. Jak ktoś chce walczyć o prawa zwierząt niech się zajmie nieludzkimi hodowlami na skalę przemysłową. Tymczasem gospodarka łowiecka jest najbardziej ekologicznym sposobem produkcji mięsa i powinna być propagowania. W Skandynawii poluje kilkanaście procent populacji, oczywiście to zupełnie inne warunki, ale u nas łowiectwo powinno być bardziej rozpropagowane - dla dobra przyrody.

Brawo.W samo sedno.Popieram i zgadzam się z tą wypowiedzią.Wiele bzdur głosi ta Pani i nie ma pojęcia o polowaniach ,szkodach wyrządzanych przez dzika zwierzynę.Nie zgodzę się tez z teza ze Pani ta zna się na prawie łowieckim.Te wymienione to tylko ogólniki

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3