Polska wygrała z Brazylią w Bytomiu w meczu Billie Jean King Cup ZDJĘCIA W sobotę punkty zdobyła Fręch oraz decydujący debel

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
17.04.2021. Mecz Billie Jean King Cup, Polska - Brazylia: Magdalena Fręch - Laura Pigossi. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Lucyna Nenow / Polska Press
W sobotę 17.04.2021 r. w Bytomiu zakończył się mecz tenisistek Polska - Brazylia w ramach rozgrywek Billie Jean King Cup. Polki wygrały 3:2 i awansowały do przyszłorocznych kwalifikacji o prawo gry w finałowym turnieju Billie Jean King Cup by BNP Paribas w Budapeszcie. Zobacz ZDJĘCIA z drugiego dnia meczu Polska - Brazylia w Bytomiu.

Po pierwszym dniu rywalizacji na korcie ze sztuczną nawierzchnią w Hali na Skarpie w bytomskiej dzielnicy Szombierki Polska remisowała z Brazylią 1:1. Magdalena Fręch (Górnik Bytom) wygrała z Caroliną Meligeni Alves 6:4, 6:3. Urszula Radwańska stoczyła długi i zacięty bój z Laurą Pigossi, przegrywając po prawie trzech godzinach 6:7 (9-11), 6:3, 2:6.

Zobacz ZDJĘCIA z meczu Polska - Brazylia w Bytomiu 17.04.2021 r.

Magdalena Fręch - Laura Pigossi 4:6, 6:3, 7:6(4)

W sobotę jako pierwsze na kort wyszły Magdalena Fręch i Laura Pigossi.

Polka wygrała pierwszego gema, potem miała szansę na przełamanie rywalki, ale to Brazylijka prowadziła 3:1. Fręch wyrównała na 3:3. Przy stanie 4:5 polska tenisistka obroniła trzy setbole z rzędu przy podaniu Pigossi, która wykorzystała czwartą piłkę setową po 65 minutach walki. W drugiej partii było 3:3 i od tego momentu Fręch wygrała wszystkie gemy, kończąc seta po pierwszej piłce setowej. Trzeci set zaczął się od prowadzenia Brazylijki 2:0. Fręch doprowadziła do wyrównania 4:4, aby na koniec złamać opór przeciwniczki w tie-breaku. Gospodynie objęły prowadzenie 2:1.

Katarzyna Kawa - Carolina Meligeni Alves 3:6, 5:7

W drugim sobotnim meczu miały zagrać Urszula Radwańska i Carolina Meligeni Alves. Kapitan kadry Dawid Celt postanowił jednak dokonać zmiany i wystawił do gry Katarzynę Kawę, która rozpoczęła treningi na korcie w Bytomiu dopiero w środę popołudniu, choć była na miejscu już wcześniej. Wszystko przez perypetie z testami na koronawirusa i konieczność pozostania w hotelu. W sobotę nie udało jej się zdobyć punktu dla Polski i po czterech meczach był remis 2:2.

Decydujący debel: Katarzyna Kawa/Magdalena Fręch - Carolina Meligeni Alves/Luisa Stefani 1:6, 6:2, 6:4

W tej sytuacji konieczny był piąty decydujący mecz deblowy, w którym zagrały Katarzyna Kawa i Magdalena Fręch (decyzją kapitana zastąpiły Weronikę Falkowską i Paulę Kanię-Choduń) przeciwko Carolinie Meligeni Alves (miała grać Gabriela Ce) i Luisie Stefani. Brazylijki w pierwszym secie oddały tylko gema, ale potem górą były Polki!

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie