Polski Ład. „Diabeł tkwi w szczegółach”. Politycy z regionu komentują. Ekspert podatkowy punktuje

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Premier Mateusz Morawiecki podczas konwencji PiS TT/PiS
W wielu miejscach to „żywcem” wyciągnięty program Lewicy, z którym szliśmy do wyborów – komentuje przedstawiony przez PiS Polski Ład poseł Lewicy Przemysław Koperski. - To nowy etap rozwoju Polski, konkretne propozycje, które rząd będzie realizował w najbliższych latach – zaznacza Przemysław Drabek, poseł PiS. A prof. Adam Mariański, prezes Krajowej Izby Doradców Podatkowych uważa, że zmiany w programie podatkowym byłyby uzasadnione, gdyby jednocześnie nie nastąpiło zwiększenie innych obciążeń podatkowych i składkowych.

Zaprezentowany w sobotę 15 maja przez przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy program Polskiego Ładu, to nowy społeczno-gospodarczy program na czas po zakończeniu pandemii COVID-19. Jarosław Kaczyński podczas konwencji PiS przekonywał, że program ma zaspokoić aspiracje Polaków, którzy chcą żyć na takim poziomie, jak na Zachodzie.

Polski Ład ma się składać takich obszarów, jak Planu na zdrowie, Uczciwej pracy - godnej płacy, Dekady rozwoju, Rodziny i domu w centrum życia, Polski - naszej ziemi, Przyjaznej szkoły i kultury na nowy wiek, Dobrego klimatu dla firm, Czystej energii - czystego powietrza, CyberPoland 2025, Złotej jesieni życia.

- W wielu miejscach to „żywcem” wyciągnięty program Lewicy, z którym szliśmy do wyborów – komentuje poseł Lewicy Przemysław Koperski. - W szczególności chciałbym zwrócić uwagę na tę kwotę wolną od podatku – 30 tys. zł. Wielokrotnie o tym mówiłem w sejmie i nasze projekty ustaw, które złożyliśmy u marszałek Witek - a są w „zamrażarce” - też o tym mówią – zauważa.

Jego zdaniem „diabeł tkwi w szczegółach, bo na poziomie deklaracji wszystko może wyglądać pięknie, ale w szczegółach zapisów ustawowych może być już różnie”.

- Czekamy na projekty ustaw. Można obiecać wszystko, tym bardziej, że niektóre rzeczy mają się wydarzyć w perspektywie wielu lat – przyznaje Koperski. – Jeśli podniesienie zakładki zdrowotnej PKB do 7 procent ma nastąpić dopiero za 6 lat, to są to jakieś żarty! My mówimy, że tu i teraz ta składka powinna być zwiększona, że są takie możliwości. Poza tym, skoro PiS ma tak świetne pomysły, to dlaczego nie wprowadziło w roku 2015, 2016, 2017, 2018, czy 2019, a dopiero po sześciu latach rządzenia przedstawiają takie propozycje? – zastanawia się poseł Lewicy.

Przemysław Drabek, poseł PiS, uśmiecha się słysząc komentarze o „pustych obietnicach” czy „chciejstwie”.

- Pamiętam taką wypowiedź: „pieniędzy nie ma i nie będzie”. A rzeczywistość pokazała co innego: Prawo i Sprawiedliwość realizuje swoje programy i tym różnimy się od opozycji, że jak już przedstawiamy program, to nie tylko po to, by o nim poopowiadać, ale żeby go zrealizować - podkreśla poseł Drabek.

Zaznacza, że program Polskiego Ładu to nie tylko wejście w nowy etap po pandemii koronawirusa.

- To nowy etap rozwoju Polski, gdzie zaproponowane zmiany dotyczące wszystkich elementów gospodarki, samorządu, inwestycji, mieszkań i kwestii z opodatkowaniem oraz ochronną zdrowia, to konkretne propozycje, które rząd Zjednoczonej Prawicy będzie realizował w najbliższych latach – podkreśla poseł Drabek.

Prof. Adam Mariański, ekspert BCC ds. podatków, sukcesji biznesu i restrukturyzacji, prezes Krajowej Izby Doradców Podatkowych ocenił, że zaproponowany w Polskim Ładzie program podatkowy zakłada poprawę sytuacji osób o dochodach minimalnych, co należy ocenić pozytywnie.

- Kwota wolna 30 tys. zł jest jak najbardziej zasadna. Również zwiększenie progu podatkowego do 120 tys. zł jest bardzo ważnym krokiem. Przez ostatnie 12 lat średnie wynagrodzenie wzrosło o ponad 70 proc., a tym samym podatnicy szybciej byli opodatkowani wyższą stawką podatkową 32 proc. Zmiany te byłyby uzasadnione, gdyby jednocześnie nie nastąpiło zwiększenie innych obciążeń podatkowych i składkowych – zauważa jednak ekspert.

Wskazuje, że nieprawdziwe jest powtarzane podczas konferencji twierdzenie, że podatek dochodowy od osób fizycznych jest regresywny - wysokość podatku rośnie w miarę wzrostu dochodu -z opodatkowaniem nie można łączyć składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Nie przeocz

- To błędne twierdzenie ma usprawiedliwić opodatkowanie proporcjonalną składką na ubezpieczenie zdrowotne. Składka ta staje się zwykłym podatkiem, płaconym od wysokości dochodu. Oznacza to wzrost obciążeń, dla przedsiębiorców z 19 proc. na 28 proc., a dla osób uzyskujących dochody z działalności osobistej z 32 proc. na 41% proc. – wyjaśnia.

Prof. Mariański zauważa też inny efekt - z prezentowanych założeń wynika, że dla osób osiągających dochody powyżej 8 tys. zł miesięcznie wzrosną obciążenia, zarówno osób pracujących na umowach o pracę, cywilnoprawnych, jak i prowadzących własną działalność gospodarczą.

- Pogłębi to niesprawiedliwe opodatkowanie, w zależności od rodzaju źródła przychodów. Dodatkowo, w małych i średnich firmach zmniejszą się dochody po opodatkowaniu (o 9 proc.), a tym samym może to znacząco zahamować inwestycje – ocenia ekspert.

Zwraca też uwagę, że zwiększenie kwoty wolnej od podatku oraz progu podatkowego w znacznej części sfinansują samorządy terytorialne, które mają ponad 50 proc. udział we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych. Nie będą jednak one mieć udziału w składce zdrowotnej. Natomiast zmniejszenie wpływów budżetu państwa z podatku dochodowego będzie rekompensowane zwiększonymi wpływami z podatku zwanego składką na ubezpieczanie zdrowotne. Pozwoli to sfinansować podniesienie kwoty wolnej od podatku oraz progu podatkowego, a także zwiększone wydatki na służbę zdrowia.

- Proponowane zmiany utrwalają, a w niektórych sytuacjach powiększają, niesprawiedliwe opodatkowanie równych dochodów w zależności od ich źródła przychodów. Najwyżej opodatkowane dochody z własnej pracy (działalności osobistej), będą jeszcze mocniej obciążone daninami publicznoprawnymi. Nastąpi także prawie 50 proc wzrost obciążeń dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą – konkluduje ekspert.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
strongman

"Diabeł tkwi" - Tak, mazowiecki/warszawski diabeł

S
SZOFER STACH

MATOŁusz kłamca zapomniał jeszcze dodać komu dać samochód elektryczny których naprodukował MILOION , a teraz doprodukuje jeszcze DWA MILIONY

G
Gość

Ludzie zaradni i kreatywni znowu zostana ukarani , aby pis mogl zadowolic swoj elektorat.

H
Honoratus

Polski Burdel (nihil novi)

T
Tadeusz

Ciekawe ile Bógmaciczny odpoli parti Kler,

Dodaj ogłoszenie