MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Porozrzucane kości na cmentarzu w Świętochłowicach. Czy są ludzkie? Sprawą mają się zająć Sanepid i miejscy urzędnicy

Stefan Kowlaski
Na starym cmentarzu przy ul. Cmentarnej pojawiły się kościZobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Na starym cmentarzu przy ul. Cmentarnej pojawiły się kościZobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Świony 112
Na starym cmentarzu w Świętochłowicach pojawiły się porozrzucane kości. Na razie nie wiadomo, skąd się tam wzięły i czy są to ludzkie kości. O tym odkryciu mieli już zostać powiadomieni przedstawiciele Sanepidu oraz władz miasta.

O tym niecodziennym odkryciu poinformował fanpejdż Świony 112.

- Na Starym Cmentarzu po raz kolejny ujawniono porozrzucane kości. O sytuacji poinformowano już Urząd Miasta oraz Sanepid. Na wszelki wypadek omijajcie płot od strony zakrytej Rawy - przekazali administratorzy.

Stary cmentarz znajduje się w Świętochłowicach przy ulicy Cmentarnej. To cmentarz parafii świętych Piotra i Pawła. Powstał w 1896 roku. Spoczywają nam nim osoby zasłużone dla Świętochłowic.

W ubiegłym roku stan jednego z murów cmentarza przy ul. Cmentarnej w Świętochłowicach pogorszył się na tyle, że, jak przekazał Sanepid, konieczne było przeniesienie grobów. W komunikacie chorzowskiego Sanepidu napisano wówczas, że konieczne było przeprowadzenie ekshumacji. Były one związane z „bardzo złym stanem technicznym” muru oporowego od strony ulicy Wojciecha Polaka. Do naprawy muru cmentarza, którym opiekuje się parafia pw. św. Piotra i Pawła, wezwał wtedy Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Chorzowie. Wydał on także stosowną opinię. Sanepid przekazał, że ekshumacje były konieczne – inaczej istniałoby niebezpieczeństwo zniszczeń na cmentarzu.

- Z uwagi na dużą różnicę poziomów powierzchni ziemi po obu stronach muru, w przypadku zaistnienia takiego zdarzenia, skutkować to będzie zniszczeniem wszystkich grobów znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie muru, z wszelkimi konsekwencjami wynikającymi z tego faktu – informował wtedy Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Chorzowie.

W przekazanym komunikacie Sanepid podkreślił ponadto, że „bez przeniesienia bądź likwidacji grobów wzdłuż muru, nie można podjąć jakichkolwiek prac remontowych”.

Przenoszenie szczątków w Świętochłowicach odbywało się pod nadzorem.

- Wszystkie ekshumacje realizowane są w obecności i pod nadzorem upoważnionych przedstawicieli Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Chorzowie, a także w obecności osób najbliższych, o ile wyrażają taką wolę – przekazywał wówczas Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Chorzowie.

Ponadto (już bez udziału pracowników Sanepidu) zarządca cmentarza przeprowadzał wtedy standardową likwidację nieopłaconych grobów. Stare szczątki są przenoszone były do wspólnego grobu (tzw. „ossarium”) na terenie cmentarza.

Skąd teraz kości wzięły się na cmentarzu? To trzeba będzie jak najszybciej wyjaśnić. Mieszkańcy Świętochłowic przekazują, że mogą to być zwierzęce kości, ale pozostali zaprzeczają takiej wersji, bo niby skąd miałyby się znaleźć w tym miejscu?
Do sprawy wrócimy.

współpraca: MC

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Polacy ocenili rząd Tuska. Zaskakujące wyniki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni