Poszukiwany Sebastian G. nie żyje. 19-latek z Bielska-Białej zginął w Beskidach

redZaktualizowano 
Sebastian G. 19-latek z Bielska-Białej zginął w Beskidach. Ostatni raz widziano go żywego 11 lutego 2019 r. około 9.30 w Bielsku-Białej przy ul. Zapora. Wybrał się na górską wędrówkę. Nie zabrał ze sobą jedzenia i picia. Po zgłoszeniu jego zaginięcia poszukiwali go policjanci, ratownicy GOPR, pracownicy Nadleśnictwa Bielsko i rodzina. Niestety okazało się, że turysta nie żyje. W wyniku poszukiwań odnaleziono jego ciało.

Poszukiwany młody turysta nie żyje!

[Tutaj więcej informacji]

[WCZEŚNIEJ PISALIŚMY:]

Z informacji wynika, około 9.30 ojciec odwiózł zaginionego w rejon bielskiej Wapienicy i pozostawił na końcowym przystanku linii autobusowej nr 16 przy ul. Zapora.

19-latek wybrał się na górską wędrówkę. Nie zabrał ze sobą jedzenia i picia. Po raz ostatni zaginiony kontaktował się telefonicznie z ojcem pomiędzy godz. 11.00 a 12.00. Twierdził, że zszedł ze szlaku i zabłądził w okolicach Błatniej od strony Wapienicy (szczytu Palenicy).

Rysopis zaginionego – wiek z wyglądu 18 lat, wzrost 174 cm, sylwetka średnia, włosy krótkie, ciemne, proste, na twarzy zarost.

W chwili zaginięcia ubrany w czarny polar z białym napisem na lewej piersi „Fjord Nansen”, czarne spodnie dresowe "Nike" i czarną czapkę, czerwone buty sportowe z szarą podeszwą marki „Nike”. Ma przy sobie zielony plecak z motywem moro.

Zaginionego mężczyzny poszukują policjanci, ratownicy GOPR, pracownicy Nadleśnictwa Bielsko oraz rodzina.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Czy Katowice nadają się do mieszkania? Panel dyskusyjny DZ

Gala Plebiscytu Sportowiec Roku woj. śląskiego

Wideo

Materiał oryginalny: Poszukiwany Sebastian G. nie żyje. 19-latek z Bielska-Białej zginął w Beskidach - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
D
Dominik

Niekoniecznie. To, że wziął lekkie ciuchy i nie wział prowiantu to źle, ale może świadczyć o tym, że znał trasę i luczył na w miarę szybkie przejście i zagrzanie się w schronisku.

zgłoś
s
skYlake

Lekkie ciuchy, brak prowiantu, i pogoda która ostatnie dwa dni każe uciekać od gór. Co mu strzeliło do głowy by w takie warunki nieprzygotowanym iść??? W tym czasie mocno wiało w beskidach a w nocy zaczęły się opady sniegu, do tego znów chłód wrócił. Musiał kompletnie mieć zerowe doświadczenie. Beskidy zimą nie są bezpieczne. Pobłądzić nietrudno kiedy mocne zimowy chmury zejdą z opadami, a śniegu w wyższych partiach jest bardzo dużo, i bez rakiet nie idzie w nim brnąć. Miał jakieś 400metrów dość łagodnego zejścia do poziomu gdzie kończy się śnieg i można szybko zejść na dół, gdyby nawet brnął prosto w dół jeśli już pobłądził. Zadzwonił o 11-12-ej, miał 5godzin by dobrnąć w dół do zmroku. Tam jest około 90 minut zejścia w normalny dzień. Cóż on tam nawyprawia? Zimą tylko w piękne słonecznie dni można chodzić w miarę bezpiecznie po beskidach. Tragedia, ojciec też pewnie nic o górach nie wiedział.

zgłoś
G
Gość

Syn godny ojca - jeden i drugi dureń. Syn zimą idzie w góry bez prowiantu, a tatulek jeszcze go podwozi, żeby wygodniej dotarł do Pana Boga.
Młodemu trzeba pomóc, bo go po prostu szkoda, zaś staremu porządnie przetrzepać tyłek, żeby mu rozum wrócił.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3