MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Powietrze ma zyskać, górnictwo może stracić. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę antysmogową

Patryk Drabek
Protest przeciwko smogowi
Protest przeciwko smogowi Rick Bowmer
Wczorajsza decyzja prezydenta wzbudza spore emocje, także w woj. sląskim. Mieszkańcy będą zdrowsi, ale kto kupi węgiel? Organizacja Polski Alarm Smogowy obala mity narosłe wokół ustawy, ale Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla nie pozostawia złudzeń, kto na tym straci.

Prezydent Andrzej Duda podpisał wczoraj tzw. ustawę antysmogową. Jej wdrożenie ma pomóc w walce z niską emisją oraz zanieczyszczeniem powietrza. Z jednej strony świętują ekologiczni aktywiści, z drugiej za głowy łapią się osoby związane z górnictwem.

CZYTAJ KONIECZNIE I ZOBACZ ZDJĘCIA
NISKA EMISJA NA ŚLĄSKU: DEBATA EKSPERCKA

Ustawa daje narzędzia poszczególnym samorządom m.in. do tego, by określić rodzaj i jakość paliwa wykorzystywanego przez mieszkańców gmin oraz normy techniczne. Pojawiły się już jednak opinie, że znowelizowana ustawa uderzy w najuboższe osoby, które nie będą miały środków na to, by wymienić niespełniające wymagań kotły na nowe. Osoby związane z górnictwem podkreślają z kolei, że ucierpi na tym cała ich branża. Zmiany mają być odczuwalne przez producentów węgla oraz osoby, które korzystają z tego paliwa w swoich domach.CZYTAJ TAKŻE:
NISKA EMISJA - WYSOKIE ZAGROŻENIE

Wczoraj w redakcji Dziennika Zachodniego odbyła się debata dotycząca problemów niskiej emisji. Wnioski? Nie są budujące.

Prezydent podpisał wczoraj ustawę antysmogową. Główny cel zaproponowanych rozwiązań to walka z niską emisją oraz zanieczyszczeniem powietrza.

Niska emisja w województwie śląskim. Debata DZ

Niska emisja na Śląsku. Debata ekspercka DZ w Media Centrum

- Ustawa ta umożliwi m.in. zastosowanie na szczeblu lokalnym prawnych rozwiązań, które przyczynią się do poprawy jakości powietrza i ochrony przed hałasem. Władze lokalne, uwzględniając potrzeby zdrowotne mieszkańców oraz oddziaływanie na środowisko, będą mogły wprowadzać na konkretnym terenie normy techniczne, emisyjne i jakościowe dla instalacji spalania paliw. Takie rozwiązania powinny przyczynić się do ograniczenia emisji szkodliwych substancji. Podpisana ustawa daje szansę rozwojowi nowoczesnych technologii w górnictwie - przekazała Kancelaria Prezydenta.
Pomysł ma jednak zarówno zwolenników, jak i przeciwników.

Polski Alarm Smogowy: Sporo mitów wokół ustawy

Ustawa, oprócz możliwości wprowadzenia standardów emisyjnych dla kotłów, pozwala również na wprowadzenie zakazu używania określonych paliw.

- Chodzi o ucywilizowanie procesów spalania w gospodarstwach domowych, ponieważ często jest tak, że mieszkańcy wrzucają do kotła praktycznie wszystko - podkreśla Ewa Lutomska z Polskiego Alarmu Smogowego.

- Podpis prezydenta to krok w dobrym kierunku - w kierunku walki z niską emisją i szkodliwymi zanieczyszczeniami powietrza. Do tej pory nie mieliśmy takich narzędzi prawnych i potrzebowaliśmy nowelizacji tej ustawy. Wokół tych zmian pojawiło się ostatnio wiele mitów. Jeśli chodzi o najuboższe osoby, to wszystko zależy od regulacji poszczególnych sejmików. Są przecież fundusze na wymianę starych kotłów na nowe, gminy mogą tworzyć programy osłonowe dla osób, które zdecydują się na taką zmianę, i pozyskiwać środki na ten cel. W przypadku węgla, to te zmiany nie wiążą się z zakazem korzystania z niego. Ta ustawa promuje po prostu węgiel dobrej jakości - dodaje Ewa Lutomska.

Działaczka podkreśla też, że muły, miały i flotokoncentraty nie powinny być spalane w gospodarstwach domowych, ponieważ trujące substancje emitowane są do środowiska.

CZYTAJ KONIECZNIE I ZOBACZ ZDJĘCIA
NISKA EMISJA NA ŚLĄSKU: DEBATA EKSPERCKA

Niska emisja w województwie śląskim. Debata DZ

Niska emisja na Śląsku. Debata ekspercka DZ w Media Centrum

Adam Gorszanów: To dla nas czarny scenariusz

Adam Gorszanów, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla, nie owija natomiast w bawełnę i podkreśla, że ustawa mocno uderzy nie tylko w górnictwo, ale także w najuboższych.

- Mówienie o tym, że ta ustawa nie jest związana z zakazem korzystania z węgla, to taki zabieg PR-owy, by nie drażnić branży górniczej - uważa Adam Gorszanów.

- Z jednej strony mówi się bowiem, że nikt nie zakazuje korzystania z tego paliwa, a z drugiej praktyka będzie taka, jak choćby w Krakowie, gdzie prezydent jest za całkowitym zakazem palenia węglem. Pomimo pięknych słów, ta ustawa wpisuje się w realizowanie czarnego scenariusza i stopniowe eliminowanie węgla jako paliwa w ogrzewnictwie socjalno-bytowym - podkreśla Adam Gorszanów.

Dodaje, że konsekwencje będą poważne. Pogorszy się m.in. sytuacja finansowa spółek węglowych, a zmiany odbiją się także na osobach, które korzystają z węgla, a będą musiały stosować inne, droższe paliwo.

Dzięki ustawie zyskają Lasy Państwowe?

W związku z tą sytuacją być może zyskają zatem... Lasy Państwowe, ponieważ może zwiększyć się zapotrzebowanie na drewno.

- To na razie wróżenie z fusów - odpowiada Krzysztof Chojecki z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach. - Sprzedaż drewna opałowego to w naszym przypadku margines, około 5 proc. Reszta jest przeznaczana do produkcji mebli czy też drewnianych elementów budowlanych. Czy po tej ustawie zwiększą się zyski ze sprzedaży drewna? Na dzisiaj nie jesteśmy w stanie udzielić odpowiedzi - podkreśla Krzysztof Chojecki.

Co na to nasze gminy?

Wczoraj poprosiliśmy o gorące komentarze przedstawicieli dwóch gmin z naszego regionu.

Rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Częstochowie, Włodzimierz Tutaj, przekazał, że ustawa ułatwi proces ograniczenia zanieczyszczeń emitowanych do powietrza ze źródeł niskiej emisji.

- Modyfikacja ta daje w perspektywie możliwość ograniczenia zanieczyszczenia powietrza poprzez stopniowe eliminowanie np. starych kotłów i pieców - mówi Włodzimierz Tutaj.

CZYTAJ KONIECZNIE I ZOBACZ ZDJĘCIA
NISKA EMISJA NA ŚLĄSKU: DEBATA EKSPERCKA

Niska emisja w województwie śląskim. Debata DZ

Niska emisja na Śląsku. Debata ekspercka DZ w Media Centrum

Jakie zdanie na ten temat mają w Urzędzie Miejskim w Rybniku?

- Poprawka antysmogowa jest szansą dla naszego regionu na poprawę jakości powietrza. Zagrożeniem jest brak wystarczających środków finansowych na całkowitą likwidację niskiej emisji. Miasto zamierza rozwiązać problem zanieczyszczeń poprzez wymianę węglowych źródeł ciepła na ekologiczne źródła, termomodernizację, edukację ekologiczną oraz współpracę z przedsiębiorstwami ciepłowniczymi i gazowniczymi na terenie Rybnika. Ponadto miasto będzie ubiegać się o środki zewnętrzne na wymianę kotłów węglowych i termomodernizację - poinformowała Agnieszka Skupień, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Rybniku.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zakaz handlu w niedzielę. Klienci będą zdezorientowani?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni