Pożegnanie biskupa Gerarda Kusza w gliwickiej katedrze. Kardynał Nycz: Biskup Gerard był katechetą z ducha

Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
Msza pożegnalna biskupa Gerarda Kusza w gliwickiej katedrze.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Lucyna Nenow
W sobotę, 20 marca, odbyła się msza święta pogrzebowa biskupa Gerarda Kusza. W gliwickiej katedrze pożegnali go bliscy, duchowieństwo oraz wierni. - To był człowiek miłości. Bardzo umiłował swoją górnośląską Ojcowiznę z jej trudną historią - mówił arcybiskup Wiktor Skworc, metropolita katowicki.

Ostatnie pożegnanie biskupa Gerarda Kusza w katedrze w Gliwicach

W poniedziałek, 15 marca, zmarł biskup Gerard Kusz. W diecezji gliwickiej mówiono o nim "uśmiechnięty biskup". Odszedł po długiej i poważnej chorobie. W tym roku skończyłby 82 lata. Był emerytowanym biskupem pomocniczym diecezji gliwickiej, pierwszym w jej historii.

Msza święta pogrzebowa w gliwickiej katedrze odbyła się w sobotę, 20 marca, o godz. 11. Natomiast msza święta pogrzebowa wraz z pochówkiem biskupa na cmentarzu parafialnym w rodzinnych Dziergawicach. Mszę świętą przewodził kardynał Kazimierz Nycz. Homilię wygłosił biskup gliwicki Jan Kopiec. Porównał drogę życie Szymona, który stał się Piotrem, z drogami biskupa Gerarda. Obaj do końca sprawowali służbę dla Chrystusa. Przypomniał życiorys z młodości zmarłego.

- Rozpoczyna się druga odsłona życia, którą ilustracją są słowa, które 18-letni maturzysta zawarł w podaniu skierował do Seminarium Duchownego w Nysie w 1957 roku: "Często i gorąco prosiłem Boga, by skierował me kroki na właściwą drogę. Często pytałem się słowami św. Pawła, co chcesz Chryste bym uczynił? Jakby odpowiedź, wzrastała we mnie ta siła potężna, która przyciągała mnie do Boga. Wiem, to nie jest siła ludzka" - mówił podczas homilii biskup Kopiec.

Przypomniał jego kapłańską drogę. Podkreślił, że to pierwszy w dziejach diecezji gliwickiej biskup pomocniczy.

- Trwając na modlitwie u trumny biskupa Gerarda możemy mu dziękować za zawsze ochotne dzielenie się swoimi charyzmatami w służbie Chrystusa. To szukanie każdego człowieka, którego należy przekonać do przyjaźni z Chrystusem. Biskup Gerard w tym dziele obficie korzystał z darów intelektów i serca, by dzielić się nimi w cierpliwości, ale i w umiłowaniu każdego człowieka poprzez sprawowanie sakramentalnej łaski, przestrzegając prymatu służby kościołowi - powiedział biskup Jan Kopiec.

Zmarłego biskupa wspominał podczas mszy świętej kardynał Kazimierz Nycz.

- Zaskakiwał nas wszystkich swoją praktycznością wypowiedzi, pomysłów, treści, które przedstawiał. Biskup Gerard był katechetą z ducha. Był praktykiem skutecznym, bo był wykształconym katechetą. Chciałbym ci Gerardzie podziękować z całego serca. Wtedy, gdy czasem dyskusje przy pracach nad koncepcją programów katechezy w Polsce bujały trochę w obłokach, ty nas często sprawdzałeś na ziemie. Może bylibyśmy troszkę w innym miejscu, gdybyśmy bardziej słuchali twoich rad i twoich uwag, które miałeś 20 lat temu - powiedział kardynał Kazimierz Nycz.

Kilka słów ku pamięci zmarłego powiedział także arcybiskup Wiktor Skworc.

- Ksiądz Biskup Gerard zwykle był bardzo aktywny na naszych metropolitarnych spotkaniach. Był zawsze bardzo twórczy, ale też twórczo krytyczny. [...] To był człowiek miłości. Bardzo umiłował swoją górnośląską Ojcowiznę z jej trudną historią - mówił arcybiskup Wiktor Skworc, metropolita katowicki.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Bodnar nie może pełnić funkcji RPO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie