PP: Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1. Fantastyczny mecz Gangu Brosza! [ZDJĘCIA, RELACJA]

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Górnik Zabrze rozpoczął nowy sezon pucharowym zwycięstwem nad Jagiellonią Białystok. Gospodarze rozegrali świetny mecz, a kibice przeżyli wiele emocji. Nowe stroje zabrzan okazały się szczęśliwe!

Z tym meczem wiązało się wiele niewiadomych. Marcin Brosz musiał ustawić zespół bez ważnych do tej pory zawodników, którzy opuścili Zabrze, z Igorem Angulo na czele. Szkoleniowiec gospodarzy pokazał jednak, że znalazł sposób na sportowe życie po Basku i jego ekipa efektownie pokonała Jagiellonię Białystok i awansowała do 1/16 Pucharu Polski.

Zabrzanie wystąpili w tym meczu w nowych efektownych strojach przygotowanych dla nich przez firmę Hummel, ale grę także zaprezentowali efektowną. Siła ich ataku, wsparta doszlifowanymi stałymi fragmentami gry, okazała się dla Jagiellonii wstrząsem. W 16 minucie prowadzenie dał im debiutujący Bartosz Nowak, sprytną podcinką pokonując 16-letniego Xawiera Dziekońskiego. W ten sposób Nowak pokazał, że przejęcie przez niego numeru 17, należącego wcześniej do Angulo, nie było pustym gestem.

Po pół godzinie rozsypał się znienacka mechanizm obronny Górnika. Najpierw kibice westchnęli z podziwu, gdy Martin Chudy kapitalnie obronił strzał z bliska, a Adrian Gryszkiewicz z linii bramkowej wykopał dobitkę, ale w 33 minucie był już remis, bo noszący kapitańską opaskę Paweł Bochniewicz nie dogonił Jakova Puljicia.

Po zmianie stron na murawie znów pojawił się zdeterminowany Gang Brosza. Sędzia Wojciech Myć co prawda z niezrozumiałych przyczyn nie uznał gola Gryszkiewicza zdobytego efektowną główką nad obrońcą, ale w 62 minucie - chociaż znów miał dziwne wątpliwości - zaliczył trafienie Jesusa Jimeneza, którego na milimetry wypuścił w bój Alasana Manneh. A po pięciu minutach Jagiellonia straciła wiarę, bo tym razem Bochniewicz głową zamknął precyzyjne dośrodkowanie Nowaka z rzutu rożnego.

Górnik rozpoczął więc sezon od całkowicie zasłużonego zwycięstwa, które kibiców z pewnością napawa optymizmem przed startem PKO Ekstraklasy, natomiast Bogdan Zając, były współpracownik Adama Nawałki z czasów na Roosevelta i w reprezentacji, z pewnością ma nad czym myśleć. I nie chodzi o żółtą kartkę, jaką zobaczył za schowanie piłki za plecami przy rzucie z autu zabrzan.

Zobaczcie zdjęcia z pucharowego zwycięskiego dla Górnika Zabrze meczu z Jagiellonią Białystok!

Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1 (1:1)
1:0
Bartosz Nowak (15), 1:1 Jakov Puljić (33), 2:1 Jesus Jimenez (61), 3:1 Paweł Bochniewicz (66)

Górnik: Chudy - Wiśniewski, Bochniewicz, Gryszkiewicz - Pawłowski (58. Ściślak), Manneh (84. Bainović), Prochazka, Nowak (90. Hajda), Janża - Sobczyk (57. Krawczyk), Jimenez.
Jagiellonia: Dziekoński - Olszewski, Arsenić (70. Augustyn), Tiru, Wdowik - Prikryl (70. Camara), Pospísil (87. Mystkowski), Romanczuk, Imaz,Makuszewski (70. Wyjadłowski) - Puljić (76. Bortniczuk).
Żółte kartki: Manneh, Wiśniewski - Țîru, Arsenić.
Sędziował: Wojciech Myć (Lublin)
Widzów 4.568

Bądź na bieżąco i obserwuj

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

"Studio Kadra" po meczu Polska - Hiszpania

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie