Praca zdalna w czasach koronawirusa. Teraz polisa ochroni najmniejsze firmy przed skutkami cyberataków

AIP
W najmniejszych firmach w epoce pandemii z domu pracują przede wszystkim menadżerowie, w tym kadry czy księgowość. A właśnie takie osoby dysponują danymi, które dla hakerów stanowią najbardziej łakomy kąsek. Łukasz Kaczanowski/Polska Press
Pandemia i związane z nią ograniczenia sprawiły, że niemal z dnia na dzień setki tysięcy osób z typowej pracy biurowej musiały przenieść swoją aktywność do prywatnych pomieszczeń. Duże korporacje musiały dostosować się tylko do skali pracy zdalnej - posiadając z reguły procedury, w tym bezpieczeństwa, na taki wariant. gorzej z firmami małymi i średnimi gdzie praca z domu do tej pory była epizodem - niewiele z nich posiadało i nadal posiada odpowiednie zabezpieczenia IT niezbędne do pracy zdalnej na taką skalę. Jest więc problem...

Co gorsza, w tych najmniejszych firmach w epoce pandemii z domu pracują przede wszystkim menadżerowie, w tym kadry czy księgowość. A właśnie takie osoby dysponują danymi, które dla hakerów stanowią najbardziej łakomy kąsek.
Oczywiście firmy na bieżąco starają się dostosować pracę zdalną swojego personelu do warunków cyberbezpieczeństwa, ale to wymaga czasu. A w okresie przejściowym?

Polisa na ewentualną szkodę

Pracując zdalnie, znacznie częściej korzystamy z narzędzi informatycznych. Ułatwiają wykonywanie zadań na odległość, ale dają też pole do popisu hakerom, którzy uaktywnili się w ostatnim okresie.
– Może się okazać, że zabezpieczenie komputerów i infrastruktury sieciowej oraz podnoszenie świadomości pracowników nie wystarczą. Cyberprzestępcy są bardzo pomysłowi i chętnie korzystają z zamieszania wywołanego pandemią. Dlatego zapewniamy ochronę przed zagrożeniami płynącymi z sieci i szybką pomoc w przypadku cyberataków – mówi Jakub Orlicz z Biura Produktów Masowych PZU.

Dostosowując się do potrzeb rynkowych, PZU rozszerzyło ofertę pakietu ochrony dla małych i średnich firm o ubezpieczenie Cyber. Przedsiębiorcy z sektora małych i średnich przedsiębiorstw mogą wybrać ubezpieczenie PZU Cyber, które chroni od ryzyk cybernetycznych i związanych z RODO lub ubezpieczenie PZU Ochrona Danych, które zapewnia pomoc w przypadku naruszenia danych osobowych.

Z ostatniej chwili:

Wsparcie na specjalistów

W przypadku cyberataku ubezpieczyciel zorganizuje i pokryje koszty pomocy specjalistów zarządzających incydentami, informatyków śledczych, kancelarii prawnych i agencji PR. – Zorganizowanie szybkiej i skutecznej pomocy wyspecjalizowanych zespołów może być dla przedsiębiorców trudne i czasochłonne. Dlatego gwarantujemy im wsparcie w kryzysowej sytuacji – podkreśla Dyrektor ds. Ubezpieczeń Majątkowych PZU Paweł Żmudzki. Dodatkowo PZU rekompensuje utratę zysku i wydatki niezbędne do podtrzymania działalności firmy, a także pokrywa koszty ewentualnych kar i roszczeń.

Z ostatniej chwili:

W restauracji zapłacimy więcej

Wideo

Materiał oryginalny: Praca zdalna w czasach koronawirusa. Teraz polisa ochroni najmniejsze firmy przed skutkami cyberataków - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie