Za błękitne paliwo zapłacimy więcej już od sierpnia, a za paliwo od początku 2019 r. Polska ma mieć też po 2020 r. najdroższy prąd w całej Unii Europejskiej. To przełoży się na ceny produktów, usług i transportu.

Od 2020 roku ceny za prąd pójdą znacznie w górę. Będziemy też mieli najwyższe opłaty za energię spośród wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej. Powód? Politycy chcą oprzeć proces wytwarzania energii w połowie na węglu.

Czytaj również: Ceny gazu w 2018 r. Rachunki za gaz dla gospodarstw domowych wzrosną o 3,6 proc.

Podwyżki cen za prąd odczują wszyscy: firmy, przedsiębiorcy i gospodarstwa domowe. Rachunki małych i średnich przedsiębiorców będą o 19,2 proc. wyższe niż w 2015 r. Gospodarstwa domowe będą musiały zapłacić o 22,3 proc. więcej, a prąd dla przemysłu podrożenie o 8,9 proc. - wynika z prognoz Instytutu Energetyki Odnawialnej.

Więcej zapłacimy też za błękitne paliwo. Prezes URE zatwierdził pod koniec lipca zmianę taryfy. Rachunki osób używających gazu tylko w kuchenkach (grupa W-1) wzrosną miesięcznie średnio o 57 groszy. Odbiorcy gazu zużywający go także na potrzeby podgrzewania wody (grupy W-2) zapłacą o ok. 3 zł więcej miesięcznie, a ogrzewający mieszkania (grupy W-3) - o ok. 11 zł - wyliczył Urząd Regulacji Energetyki.

To nie koniec. Od stycznia przyszłego roku zacznie obowiązywać Ustawa o biokomponentach i biopaliwach. Wiąże się to z wprowadzeniem „opłaty emisyjnej” od paliw. Oznacza to, że do litra paliwa dojdzie kolejna opłata w wysokości 10 gr.

Przeczytaj więcej na ten temat: Podwyżka goni podwyżkę. Zapłacimy więcej już wkrótce za gaz, paliwo i prąd

Wideo - J. Czaputowicz: Polska i USA zgadzają się, że budowa Nord Stream 2 jest szkodliwa dla UE i Ukrainy

Źródło: