Premiera filmowa: Piątek 13-go

Julita Adamiuk
Facet z maską hokejową znowu atrakuje nad jeziorem
Facet z maską hokejową znowu atrakuje nad jeziorem UIP
Potwór z Crystal Lake znowu atakuje

Nasza ocena: *
USA, 2009, horror, reż. Marcus Nispel, wyst. Jared Padalecki, Danielle Panabaker, Amanda Righetti

To już dwunasty film, w którym pojawia się słynny seryjny morderca Jason Voorhees. Mocno wyeksploatowany skuteczniej całuje na dobranoc niż straszy.

Grupka nastolatków, w których buzują alkohol, trawka, a zwłaszcza hormony (stąd widz uświadczy trochę golizny) rozbija obóz niedaleko Crystal Lake. Jeden z chłopców opowiada historię Voorheesa, który jak zwykle gościnny nie jest i w mig kładzie trupem rozbrykaną młodzież. Sześć tygodni później w upiorne tereny zapuszcza się Clay w poszukiwaniu zaginionej siostry oraz studenci, którzy przyjechali tu na weekend. Wszyscy znajdą się na celowniku drągala, który najpierw biega z workiem na twarzy, a potem ukrywa szpetne lico za słynną hokejową maską.

Piątek 13-go to co prawda reboot klasyku Seana S. Cunninghama z 1980 roku, ale znalazło się tu także parę elementów z późniejszych filmów z serii. Koktajl przygotował Marcus Nispel, człowiek który z powodzeniem nakręcił nową wersję Teksańskiej masakry piłą mechaniczną. Niby właściwa osoba, na właściwym miejscu, ale nikt ze strachu nie będzie się moczył w nocy w łóżku na wspomnienie Jasona nr 12. Znamienne, że producent Michael Bay wyszedł w trakcie premiery horroru twierdząc, że za dużo w nim scen seksu.

Myślę jednak, że zwyczajnie się nudził, bo jego gałki oczne, podobnie jak moje, nie mogły zdzierżyć banalności czerstwej fabuły i schematyczności odgrzewanych rozwiązań. Do tego sceny morderstw w stylu raz ciach-ciach są zapowiedziane i ani razu nic nie staje, ani jeden włos na rękach. Wiadomo kto zabija i dlaczego. A liczenie na ile różnych sposobów można odesłać na tamten świat kwiat amerykańskiej młodzież to niewystarczający powód, by cztery litery pozostały w fotelu do napisów końcowych. Biedny, umęczony Jason od dawna powinien wąchać kwiatki od spodu. Niestety Hollywood nie chce dać mu spokoju. Już pojawiły się głosy, że upiór z Crystal Lake znowu chwyci za maczetę/łuk/kilof/piłę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie