Prof. Adrian Hill, współtwórca szczepionki AstraZeneca: Nikt nie jest w stanie wykryć czegoś, co występuje u 1 na 300 000 osób

Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński
Prof. Adrian Hill, współtwórca szczepionki AstraZeneca: Nikt nie jest w stanie wykryć czegoś, co występuje u 1 na 300 000 osób
Prof. Adrian Hill, współtwórca szczepionki AstraZeneca: Nikt nie jest w stanie wykryć czegoś, co występuje u 1 na 300 000 osób Adam Jankowski
- Bardzo, bardzo rzadkie skutki uboczne są bardzo trudne do wychwycenia w przypadku jakiejkolwiek szczepionki. - Dobrze, że możemy je teraz wykryć - mówi prof. Adrian Hill, dyrektor Instytutu Jenner na Uniwersytecie Oksfordzkim, który współtworzył szczepionkę COVID-19 firmy AstraZeneca.

Prof. Adrian Hill, dyrektor Instytutu Jenner na Uniwersytecie Oksfordzkim, który współtworzył szczepionkę COVID-19 firmy AstraZeneca, powiedział, że zespoły na całym świecie pracują nad zidentyfikowaniem jakiegokolwiek potencjalnego mechanizmu, który może powodować zakrzepy krwi, korzystając z danych z rzeczywistych - napisał Reuters.

Prof. Adrian Hill zgodził się z regulatorami leków w Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej oraz z ekspertami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), że ​​stosunek ryzyka i korzyści dla szczepionki sprzyja stosowaniu preparatu.

Kilkanaście krajów europejskich zawiesiło stosowanie szczepionki COVID-19 firmy AstraZeneca, zwanej Vaxzevria, w związku z doniesieniami o przypadkach zakrzepów połączonych z niską liczbą płytek krwi u bardzo małej liczby osób, które otrzymały preparat. Wiele krajów wznowiło używanie AstryZeneki z pewnymi ograniczeniami.

W piątek, 23 kwietnia 2021 r., po przeanalizowaniu raportów o bezpieczeństwie, organ regulacyjny Europejskiej Agencji Leków (EMA) stwierdził, że chociaż istnieje możliwy związek, nie ustalono bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy stosowaniem szczepionki z możliwymi zakrzepami, a korzyści szczepionki w zapobieganiu ciężkiej chorobie COVID-19 są znaczne.

Naukowiec zapytany, czy był zaskoczony doniesieniami o przypadkach zakrzepów krwi występujących w Wielkiej Brytanii, Norwegii, Niemczech i innych krajach, które wprowadzały Vaxzevria, Hill powiedział, że takie niezwykle rzadkie skutki uboczne nie pojawiłyby się nawet w badaniach na dużą skalę z udziałem dziesiątek tysięcy osób. - Nikt nie jest w stanie wykryć czegoś, co występuje u 1 na 300 000 - i być może powoduje śmierć na około 1 na milion - jeśli prowadzi się badania rzędu 10 000 do 20 000 szczepień - powiedział agencji Reuters.

Jak dodał, te bardzo, bardzo rzadkie skutki uboczne są bardzo trudne do wychwycenia w przypadku jakiejkolwiek szczepionki. - Dobrze, że możemy je teraz wykryć - dodał. Naukowiec miał na myśli powszechność szczepień.

Prof. Hill powiedział, że potencjalny mechanizm stojący za jakimkolwiek możliwym związkiem między szczepionką a rzadkimi przypadkami zakrzepów krwi był „przedmiotem intensywnych badań prowadzonych przez wiele grup na całym świecie”, w tym przez zespoły z Instytutu Jenner i samej firmy AstraZeneca.

Profesor Adrian Hill jest dyrektorem Instytutu Jenner w Oksfordzie, który koncentruje się na projektowaniu i opracowywaniu szczepionek przeciwko chorobom zakaźnym rozpowszechnionym w krajach rozwijających się, takich jak HIV / AIDS, malaria i gruźlica. Kieruje również grupą w Wellcome Trust Center for Human Genetics, która bada genetyczne czynniki podatności na pospolite choroby bakteryjne. Jego własny program badawczy nad szczepionkami opracował jedną z najbardziej obiecujących potencjalnych szczepionek przeciwko malarii, która jest obecnie poddawana testom na dużą skalę u niemowląt w Afryce Subsaharyjskiej.

Czym jest Fundusz Odbudowy i Krajowy Plan Odbudowy?

Wideo

Materiał oryginalny: Prof. Adrian Hill, współtwórca szczepionki AstraZeneca: Nikt nie jest w stanie wykryć czegoś, co występuje u 1 na 300 000 osób - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Skoro nie jest pewien na 100 procent że szczepionka nie szkodzi to nie powinien dopuszczać do obiegu

P
Piotr

Dlaczego rozmawia się z tym który przez szczepionkę chce zarobić a nie z tym kto szczepionkę dopuścił do użytku?

Presja jest wielka..i człowiek ulega presji żeby się zaszczepić...ale to jest błąd...dopiero po zaszczepieniu czuje się na własnym organizmie czuje się ...że czas nad szczepionka to był rok..zamiast jak normalnie 15 lat.

Dodaj ogłoszenie