Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

prof. Marian Turek z Głównego Instytutu Górnictwa: Każdy wypadek na kopalni niestety jest nie do przyjęcia

Magdalena Grabowska
Magdalena Grabowska
Wideo
od 16 lat
Najpierw tragedia w kopalni Pniówek. Później tragiczny wstrząs w KWK Zofiówka i pożar w kopalni Mysłowice-Wesoła. Ostatnie wydarzenia na Śląsku pokazały jak ważne jest zwiększenie bezpieczeństwa w kopalniach. - Każdy wypadek, a szczególnie tak ciężkie i śmiertelne wypadki jakie tutaj miały miejsce, niestety są nie do przyjęcia - mówi prof. Marian Turek z Głównego Instytutu Górnictwa podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w rozmowie z Grzegorzem Gajdą, redaktorem naczelnym „Dziennika Zachodniego”.

Ostatnie tragiczne wydarzenia w kopalniach pokazały, jak ważne jest zwiększenie bezpieczeństwa górników.

- To, co się stało, jest wielką tragedią, zarówno dla wszystkich ludzi pracujących w kopalniach, jak i dla całego naszego społeczeństwa, szczególnie tutaj regionu górnośląskiego. Oczywiście nie sposób w tej chwili dokonywać jakiejkolwiek oceny, jestem pod tym względem bardzo ostrożny – mówi w rozmowie z Grzegorzem Gajdą, prof. Marian Turek.

Polskie górnictwo sięga coraz głębiej po węgiel i jest coraz bardziej niebezpieczne

Prof. Marian Turek zgodził się z tezą, że polskie górnictwo ma tę specyfikę, że sięga po węgiel coraz głębiej, czyli będzie coraz bardziej niebezpiecznie.
- To narzuca odpowiedzialność, zarówno na osoby odpowiedzialne bezpośrednio za produkcję, jak i za otoczenie, w tym za naukę polską. Są to zadania dla Głównego Instytutu Górnictwa, którego mam przyjemność być pracownikiem. Każdy wypadek, a szczególnie tak ciężkie i śmiertelne wypadki, jakie tutaj miały miejsce, niestety są nie do przyjęcia. Nie możemy się na to godzić i w związku z tym musimy - po pierwsze - odpowiedzieć sobie na pytanie, oczywiście w dłuższym procencie czasowym, co naprawdę było przyczyną z jednej strony, a z drugiej strony równolegle przygotować cały kompleks działań dodatkowych, aby mimo tej głębokości, mimo tych temperatur i naprężeń, tego typu sytuacji uniknąć.

Badania naukowe często w takich przypadkach są bezsilne

Jak podkreśla prof. Marian Turek, badania naukowe prowadzone na najwyższym poziomie często są bezsilne.

- Zdarzenia te trzeba porównywać również do zdarzeń, które w wyniku trzęsienia ziemi są często do przewidzenia, często nie wiemy, w którym momencie wystąpią i z jakim natężeniem – wyjaśnia. - Może się zdarzyć, że natura wymknie się spod kontroli, ze względu na to, że nie wszystko da się do końca przewidzieć i opisać za pomocą modeli. W związku z tym nie do końca zawsze potrafimy wszystko sparametryzować tak, aby ten system wczesnego ostrzegania, bo on jest tutaj bardzo istotny, zadziałał z odpowiednim wyprzedzeniem – dodaje.

Podkreśla, że przede wszystkim trzeba podjąć działania, które umożliwią uniknięcie kolejnych zdarzeń.

- Jestem w tej chwili daleki od szczegółowych wniosków, bowiem wymaga to czasu, ale już musimy podejmować działania, jestem przekonany, że są już podjęte takie, które umożliwią uniknięcie kolejnych zdarzeń.

Całą rozmowę z prof. Marianem Turkiem można obejrzeć w opublikowanym materiale wideo.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera