MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Projektanci hali MTK wolą milczeć

TES
Hala MTK zawaliła się 28 stycznia 2006 roku
Hala MTK zawaliła się 28 stycznia 2006 roku Fot. Karina Trojok
Katowicki sąd zamierzał wysłuchać w środę dwóch kolejnych projektantów hali MTK, która zawaliła się ponad trzy lata temu, ale oskarżeni odmówili odpowiedzi na pytania.

Nie przyznają się do winy, choć to ich podpisy figurują pod projektem. Przerzucali odpowiedzialność na innych, a nawet sugerowali, że może fałszywe są ich nazwiska pod rysunkami budowli.

72-letni Szczepan K. zaprojektował konstrukcję żelbetową hali, ale podpisał się pod całym projektem budowlanym. Sądził, że swój podpis złożył także projektant naziemnej części obiektu, Jacek J. Oskarżony podobno nie wiedział, że Jacek J. nie ma wymaganych uprawnień do projektowania podobnych konstrukcji. Jego zdaniem do katastrofy doszło z powodu zbyt dużego obciążenia dachu śniegiem.

Całą konstrukcję hali sprawdzał niezależny projektant, 67-letni Andrzej W. Złożył oświadczenie, że zarzuty uważa za bezpodstawne, a w czasie śledztwa był chory i składał wyjaśnienia w pośpiechu. Jego obowiązkiem było sprawdzenie, czy hala będzie bezpieczna, ale nie zrobił tego należycie. Tak twierdzi prokurator.

Można było odnieść wrażenie, że oskarżeni konstruktorzy nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji. - Czy oni mają sumienie? - zastanawiał się Krzysztof Ważyński z Płońska, tata 18-letniego Kamila, który zginął w MTK. - Gdyby wykonali swoją pracę tak sumiennie, jak teraz mówią, nie doszłoby przecież do tej tragedii.
Krzysztof Ważyński składał zeznania przed prokuratorem i deklarował swoją chęć uczestniczenia w procesie w charakterze oskarżyciela posiłkowego.

Nie otrzymał z sądu zawiadomienia o pierwszej rozprawie, bo sąd powiadomił 1328 pokrzywdzonych w prasowym komunikacie. Nie wszyscy go przeczytali na czas, Ważyński również. Dlatego pojawił się dopiero na drugiej rozprawie i nie może być już formalnie stroną procesową, zadawać oskarżonym pytania, składać wnioski dowodowe.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni