Prokuratura: Natalia sama wpadła pod koła tramwaju w Wełnowcu. Śledztwo zostało umorzone. Przejście nie zostanie przebudowane

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Przejście dla pieszych obok przystanku Wełnowiec Gnieźnieńska, gdzie zginęła 17-letnia Natalia Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Przejście dla pieszych obok przystanku Wełnowiec Gnieźnieńska, gdzie zginęła 17-letnia Natalia Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Patryk Osadnik
Udostępnij:
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie śmierci 17-letniej Natalii, która we wrześniu 2019 roku wpadła pod koła tramwaju w Katowicach-Wełnowcu. - Kluczowa była opinia biegłego z zakresu wypadków drogowych, która jednoznacznie wskazała, że ofiara sama wpadła pod tramwaj - mówi prok. Katarzyna Kluczewska. Niebezpieczne przejście przez jezdnię i torowisko nie zostanie przebudowane. Co sądzą o nim mieszkańcy?

Natalia sama wpadła pod tramwaj w Wełnowcu. Prokuratura umorzyła śledztwo

Prokuratura Rejonowa Katowice-Północ umorzyła śledztwo w sprawie śmierci 17-letniej Natalii. Przypomnijmy, że uczennica 26 września 2019 roku wyszła wraz z przyjaciółmi z Rzemieślniczej Szkoły Branżowej i próbując przejść na drugą stronę ulicy, wpadła pod koła nadjeżdżającego tramwaju linii nr 13.

Wokół całej sprawy narosło wiele wersji wydarzeń. Mówiło się, że Natalia zagapiła się i weszła pod tramwaj z telefonem w ręku. Jej przyjaciółki twierdziły za to, że maszyna nadjechała z prędkością, która wciągnęła nastolatkę pod koła.

Nie przeocz

Podczas śledztwa prokuratura przesłuchała licznych świadków. Zabezpieczono m.in. nagrania z monitoringu wewnątrz tramwaju, na których widać, że uczennica nie wpadła bezpośrednio pod nadjeżdżający tramwaj, ale uderzyła w jego bok.

- Śledztwo zostało umorzone, ponieważ nie dopatrzyliśmy się tutaj znamion przestępstwa. Kluczowa była opinia biegłego z zakresu wypadków drogowych, która jednoznacznie wskazała, że ofiara sama wpadła pod tramwaj - mówi prok. Katarzyna Kluczewska.

Przystanek w Wełnowcu jest niebezpieczny? "Trzeba zachować ostrożność"

W środę, 15 lipca, przyszedłem zobaczyć, czy po tragedii z udziałem Natalii coś zmieniło się na przystanku Wełnowiec Gnieźnieńska. Nie zmieniło się nic. Platforma przystankowa nadal jest bardzo wąska i dzielą ją pomiędzy sobą pasażerowie tramwajów oraz autobusów. Miejsca jest tak mało, że ledwo przechodzą obok siebie dwie osoby.

Nastolatka razem z przyjaciółmi jak zawsze przechodziła na drugą stronę drogi. Wszyscy stanęli na niewielkiej wysepce rozdzielającej jezdnię od torowiska. Wtedy nadjechał rozpędzony tramwaj linii 13... Uderzył w dziewczynę i wciągnął ją pod koła.

Dramatyczny wypadek w Katowicach: 17-letnia Natalia zginęła ...

Przejście dla pieszych pomiędzy Rzemieślniczą Szkołą Branżową a Skwerem Walentego Fojkisa nadal składa się z dwóch części. Początkowo trzeba przejść przez jezdnię, żeby stanąć na wąskiej wysepce i dopiero wtedy pokonać tory tramwajowe. Nie ustawiono tutaj dodatkowych barierek, czemu się nie dziwię, bo zwyczajnie nie ma na nie miejsca.

- W miejscu wypadku kontrolę bezpieczeństwa przeprowadzili funkcjonariusze, którzy sprawdzili m.in. czy przejście dla pieszych i przystanek są dobrze oznakowane. W czasie czynności nie stwierdzono żadnych uchybień, które mogłyby być przyczyną zdarzenia - mówi mł. asp. Agnieszka Żyłka, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Zapytałem osoby wychodzące z tramwaju linii nr 13, czy uważają, że przystanek Wełnowiec Gnieźnieńska jest bezpieczny. Co odpowiedziały?

Musisz to wiedzieć

Justyna: „Zdecydowanie nie. Przystanek jest bardzo wąski. Z jednej strony stają tramwaje, z drugiej autobusy. Czasem szybko przejeżdżają samochody. Naprawdę łatwo tutaj o tragedię”.

Mirosława: „Pamiętam tamten wypadek, to by koszmar. Od tego czasu nic się tutaj nie zmieniło, a miejsca jest bardzo mało i trzeba uważać. Kiedyś straciłam równowagę przez przejeżdżającą ciężarówkę, ale na szczęście nie upadłam”.

Adam: „Jeśli ktoś się zagapi lub będzie patrzył w telefon, to każdy przystanek i przejście dla pieszych będzie dla niego groźne. Tutaj rzeczywiście jest ciasno, ale wystarczy uważać”.

- W tym miejscu nie przeprowadziliśmy żadnych zmian, ale trzeba pamiętać, że nie zawsze istnieje taka możliwość. Do niebezpiecznych incydentów dochodzi we wszystkich miastach i nie da się przed tym całkowicie zabezpieczyć - wyjaśnia Ewa Lipka, rzeczniczka UM w Katowicach.

- Oprócz zmian infrastrukturalnych stawiamy także na profilaktykę, dlatego razem z policją prowadzimy m.in. kampanię „Odłóż telefon i żyj” - dodaje.

Pod kołami tramwaju zginęła 19-letnia studentka. Przystanek na Zawodziu przebudowano

27 listopada 2019 roku w Katowicach doszło do kolejnej tragedii. Na przystanku Zawodzie Uniwersytet Ekonomiczny pod koła tramwaju wpadła 19-letnia studentka z Kazachstanu. Z relacji świadków wynika, że przechodziła w miejscu niedozwolonym, miała słuchawki na uszach i telefon w ręku, a tramwaju najprawdopodobniej nie zauważyła.

W tym miejscu przechodzenie na wskroś przez ul. 1 Maja było jednak normalnością. Większość przechodniów wybierała drogę na skróty, ponieważ ta prowadząca przez przejście dla pieszych lub podziemny tunel była zwyczajnie dłuższa.

Po śmierci studentki zdecydowano się jednak na przebudowę i reorganizację ruchu w tym miejscu, którą przeprowadził Miejski Zarząd Ulic i Mostów. Przede wszystkim jezdnię zwężono do jednego pasa, a prędkość ograniczono do 30 kilometrów na godzinę. Ponadto zlikwidowano wąski chodnik pomiędzy ulicą a torowiskiem, zamontowano dodatkowe barierki i wyznaczono nowe przejścia dla pieszych.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Lek na COVID-19 zatwierdzony, na razie warunkowo

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie