MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Protokół pierwszego posiedzenia Sejmu Śląskiego w Katowicach z 1922 roku został wpisany na polską listę UNESCO

Marcin Śliwa
Marcin Śliwa
Archiwum Państwowe w Katowicach
Przechowywany w Archiwum Państwowym w Katowicach protokół pierwszego posiedzenia Sejmu Śląskiego został wpisany na Polską Listę Krajową Programu UNESCO Pamięć Świata, obok innych tekstów kultury takich jak: Psałterz Floriański, rękopis „Chłopów” Władysława Reymonta czy „Zapis socjologiczny” prof. Zofii Rydet. Uroczyste wręczenie certyfikatu odbyło się w środę 26 czerwca w Pałacu Belwederskim w Warszawie. Doktor Barbara Kalinowska-Wójcik z Instytutu Historii Wydziału Humanistycznego UŚ i Archiwum Państwowego w Katowicach odkrywa przed nami najciekawsze zapisy niezwykłego protokołu.

Spis treści

Protokół pierwszego posiedzenia Sejmu Śląskiego w Katowicach z 10 października 1922 roku – wpisany na listę UNESCO

W tym roku odbyła się 5. edycja Programu UNESCO Pamięć Świata. Na Krajową Listę Programu zostało wpisanych 17 nowych obiektów, a wśród nich znalazł się Protokół pierwszego posiedzenia Sejmu Śląskiego.

- Dokument ma symboliczne znaczenie, ponieważ jest to protokół stenograficzny pierwszego posiedzenia Sejmu Śląskiego. Była to władza ustawodawcza w zakresie praw autonomicznych, udzielonych województwu śląskiemu mocą ustawy konstytucyjnej z dnia 15 lipca 1920 roku, która zawierała jego statut organiczny. Na jej mocy województwo było częścią Rzeczypospolitej Polskiej, ale równocześnie posiadało prawa „samorządne”, co było wyjątkową formą sprawowania władzy w ówczesnej Polsce. Spuścizna aktowa Sejmu Śląskiego przechowywana jest w Archiwum Państwowym w Katowicach – mówi dr Barbara Kalinowska-Wójcik z Archiwum Państwowego w Katowicach oraz Instytutu Historii UŚ.

Pierwsze posiedzenie Sejmu Śląskiego odbyło się 10 października 1922 roku, a otworzył je Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej Julian Nowak. Wzięło w nim udział wiele ważnych osób II Rzeczpospolitej.

- To były pierwsze, uroczyste obrady, na których pojawił się ówczesny premier prof. Julian Nowak, jak również minister spraw wewnętrznych Antoni Kamieński, minister pracy i opieki społecznej Ludwik Darowski oraz wojewoda Józef Rymer – wylicza dr Barbara Kalinowska-Wójcik. – Obrady odbyły się w auli Szkoły Rzemiosł Budowlanych czyli dzisiejszej Akademii Muzycznej w Katowicach (przy ulicy Wojewódzkiej), ponieważ gmach Urzędu Wojewódzkiego dzisiaj kojarzony z sesjami Sejmu Śląskiego został oddany do użytku dopiero w 1929 roku - dodaje.

Co Rzeczpospolita obiecywała Górnemu Śląskowi?

Z protokołu możemy dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy o obradach, mimo iż było to pierwsze organizacyjne spotkanie Sejmu Śląskiego, które trwało zaledwie 40 minut. Posiedzenie rozpoczęło się od przemówienia Juliana Nowaka.

- Był to premier pozaparlamentarnego gabinetu II RP, który pełnił tę funkcję stosunkowo krótko, bo od końca lipca do połowy grudnia 1922 roku. Był lekarzem, lekarzem weterynarii, profesorem a bezpośrednio przed swoim wyborem na premiera pełnił funkcję rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego, miał więc mocne związki ze środowiskiem naukowym. Samo przemówienie było utrzymane w tonie bardzo uroczystym. Znalazły się w nim zapewnienia, że województwo śląskie jest „najcenniejszą i integralną częścią Rzeczpospolitej”. Mamy w przemówieniu z jednej strony podkreślenie wartości przemysłu górnośląskiego dla scalającego się państwa polskiego. Julian Nowak wspomina o „najbardziej uprzemysłowionej dzielnicy Rzeczpospolitej” i obiecuje, że jej rozkwit będzie wspierany przez całą Polskę. Składa również deklarację, że inne województwa będą zaopatrywać Górny Śląsk w żywność, a rząd będzie wykazywać troskę administracyjną w kwestiach społecznych związanych z robotnikami pracującymi na Górnym Śląsku – mówi dr Barbara Kalinowska-Wójcik.

W inauguracyjnym przemówieniu obiecał także uregulowanie kwestii celnych, które wówczas były skarżone przez mieszkańców i przedsiębiorców Górnego Śląska.

- W kwestiach walutowych, które również zostały wspomniane w przemówieniu, premier właściwie nie wypowiedział się jednoznacznie zasłaniając się „dużą ostrożnością”. Podkreślał natomiast, że władzom Rzeczpospolitej zależy na zdobyciu zaufania całego społeczeństwa śląskiego, bez względu na podział narodowościowy, polityczny i społeczno-klasowy - wyjaśnia dr Barbara Kalinowska-Wójcik. - Z tym przekazem zwracał się do mieszkańców Górnego Śląska podkreślając, że rząd polski będzie „bezwzględnie bezstronny przy rozstrzyganiu zagadnień we wszystkich dziedzinach w odniesieniu do wszystkich mieszkańców tej dzielnicy” i „będzie stał po stronie prawa” – dodaje.

Był to przekaz skierowany między innymi do mniejszości niemieckiej oraz tej części społeczeństwa górnośląskiego, która nie miała propolskich poglądów. Po przemówieniu na obradach odczytano depesze gratulacyjne.

- Oczywiście pierwszą była depesza Naczelnika Państwa, Józefa Piłsudskiego pozdrawiającego ludność Górnego Śląska, „która wykazała tyle hartu, wytrwałości w ujawnianiu swej woli należenia na zawsze do Rzeczpospolitej”. Podkreślił tym samym znaczenie działań, które społeczeństwo górnośląskie podjęło stając do walki w powstaniach śląskich oraz głosując w plebiscycie - mówi dr Barbara Kalinowska-Wójcik.

Wśród gratulacyjnych depesz znalazły się również depesze rektora i senatu Uniwersytetu Lubelskiego.

- Życzono w nich ludowi śląskiemu owocnej pracy dla dobra Rzeczypospolitej. Depeszę wysłał również wojewoda lubelski, więc ze strony Lublina, Sejm Śląski spotkał się ze szczególnym uznaniem – zaznacza dr Barbara Kalinowska-Wójcik.

Obrady Sejmu Śląskiego prowadziła Janina Omańkowska. Była drugą kobietą w Europie, która przewodniczyła obradom parlamentu

Następnie rozpoczęły się same obrady, które prowadziła Janina Omańkowska.

- To była wyjątkowa sytuacja, ponieważ była to druga kobieta po Litwince Gabrielle Petkevičaitė-Bitė, która prowadziła obrady parlamentu, regionalnego, ale jednak - mówi dr Barbara Kalinowska-Wójcik. – Zgodnie z procedurą, najmłodsi posłowie zostali wybrani na sekretarzy i w tym wypadku „sekretarką” została pochodząca z Radzionkowa działaczka społeczno-polityczna Bronisława Szymkowiak, a sekretarzem katowiczanin, były powstaniec Walenty Fojkis.

Obecnie możemy się szczycić tym, że Janina Omańkowska, jako druga Europejka, prowadziła obrady parlamentu. Doszło do tego ze względów czysto formalnych.

- Janina Omańkowska rozpoczynając przewodniczenie zapytała jedynie, czy wśród posłów „na pewno nie ma kogoś starszego?” Najważniejsza w tym wypadku była kwestia wieku – tłumaczy dr Barbara Kalinowska-Wójcik. – Natomiast przechodząc do dalszej części obrad przewodnicząca wzywała, aby w ramach Sejmu Śląskiego pracować „w duchu zgody, w duchu ofiary”. Użyła również określenia, że prace Sejmu Śląskiego są „dla naszej ciaśniejszej ojczyzny”. Dziś nazywamy to małą ojczyzną - dodaje.

Protokół trafił do skarbca Archiwum Państwowego w Katowicach

Wpis na Listę Programu UNESCO, poza prestiżem, zapewnia też dodatkową ochronę dla wyróżnionych obiektów.

- W momencie, kiedy obiekt zostaje wpisany na Listę UNESCO, zostaje objęty szczególną ochroną, przede wszystkim przez konserwatorów w naszym archiwum. Przechowywany jest w bezkwasowych opakowaniach. Poddawany jest również cyklicznym przeglądom stanu zachowania – wyjaśnia dr Barbara Kalinowska-Wójcik.

Na bieżąco monitorowany jest klimat w pomieszczeniu, w którym przechowywane są obiekty wpisane na Listę UNESCO. Protokół znajduje się obecnie w skarbcu Archiwum Państwowego w Katowicach, gdzie przechowywany jest w specjalnych warunkach.

- To jest miejsce, w którym zabezpieczamy szczególnie cenne obiekty, w zasobie naszego archiwum. Skarbiec jest wydzielonym pomieszczeniem, ma przeciwwłamaniowe drzwi, jest chroniony systemem przeciwpożarowym i przeciwwłamaniowym i monitorowany jest w zakresie temperatury i wilgotności – tłumaczy dr Barbara Kalinowska-Wójcik.

Proces wpisania do Programu UNESCO

Polska Lista Krajowa Programu UNESCO Pamięć Świata powstała w 2014 roku i jest częścią Programu UNESCO Pamięć Świata (Memory of the World), która istnieje od 1992 roku i składa się z trzech części – listy światowej, regionalnej oraz krajowej. Lista krajowa uzupełniana jest w miarę możliwości o kolejne wpisy co dwa lata, a teraz do tego grona dołączył Protokół z pierwszych obrad Sejmu Śląskiego.

- Głównym celem tworzenia Listy Krajowej Programu UNESCO jest zwrócenie uwagi władz oraz przede wszystkim społeczeństwa na dziedzictwo kulturowe i dokumentacyjne przechowywane w archiwach, bibliotekach i muzeach. W ten sposób pragniemy zwiększyć świadomość o jego znaczeniu oraz potrzebie jego ochrony i przechowywania – tłumaczy dr Barbara Kalinowska-Wójcik. – Na listę wpisywane są najcenniejsze dokumenty oraz ich zbiory znajdujące się w posiadaniu instytucji w Polsce oraz poza jej granicami, które mają wielkie znaczenie dla naszej historii i kultury.

Jak wygląda procedura wpisu?

- Nabór ogłaszany jest na stronie internetowej Archiwów Państwowych oraz na stronie programu mniej więcej rok przed samą procedurą wpisu. Każda instytucja może w edycji złożyć tylko jeden wniosek dotyczący jednego obiektu, który jest następnie oceniany przez Polski Komitet Programu UNESCO, jego przewodniczącym jest Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych dr Paweł Pietrzyk – wyjaśnia dr Barbara Kalinowska-Wójcik.

Zespół Sejm Śląski został uporządkowany i opracowany w latach 70. XX wieku przez prof. Edwarda Długajczyka, natomiast wniosek o wpisanie na listę UNESCO został przygotowany przez panie Katarzynę Słysz-Szczucką oraz dr Barbarę Kalinowską-Wójcik. Przygotowania do wpisu protokołu rozpoczęły się wiosną 2023 roku.

- Dla każdego archiwum wpisanie jego obiektów na listę to olbrzymi prestiż. W tym przypadku cieszymy się, że obiekt przechowywany przez katowickie archiwum znalazł się po raz kolejny wśród najważniejszych, pomnikowych dokumentów i dzieł dla naszego dziedzictwa historycznego. W tym roku na listę wpisany został również Psałterz Floriański, rękopis „Chłopów” Władysława Reymonta czy „Zapis socjologiczny” prof. Zofii Rydet. Jednak dla Katowic ta edycja jest szczególna, ponieważ oprócz naszego protokołu na listę wpisano również spuściznę fotograficzną Jerzego Kukuczki znajdująca się pod opieką Fundacji Wielki Człowiek. Mamy więc w mieście aż dwa obiekty wpisane na listę, to duże wyróżnienie. We wrześniu tego roku będziemy mieli okazję gościć w Katowicach wystawę „Pamięć Polski. Lista Krajowa Programu UNESCO Pamięć Świata -5. edycja” prezentującą wszystkie wyróżnione obiekty – podkreśla dr Barbara Kalinowska-Wójcik.

Obiekt wpisany obecnie na listę UNESCO jest integralną częścią większego zbioru dokumentów odzwierciedlających całokształt działalności Sejmu Śląskiego w latach 1922–1939, który zawiera akta Biura Sejmu Śląskiego oraz niewielką spuściznę klubów poselskich. Losy tych archiwaliów były tak trudne i skomplikowane jak historia Polski i Górnego Śląska. Początkowo przechowywano ją w gmachu Sejmu Śląskiego, jednak II wojna światowa spowodowała ich częściową ewakuację do Lwowa, skąd wróciły w 1942 roku. Inne fragmenty dokumentacji zostały przejęte przez Niemców na dworcu w Chrzanowie lub pozostały w budynku Urzędu Wojewódzkiego.

Protokół znajduje się w zasobie Archiwum Państwowego w Katowicach w zespole Sejm Śląski w Katowicach (zespół nr 12/17), sygn. 536. Zachęcamy do zapoznania się z jego treścią w serwisie https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/zespol/-/zespol/140283

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni