Przedstawiciele miast kreatywnych Unesco z wizytą w Katowicach. Co tu robią?

Justyna Przybytek - Pawlik
Justyna Przybytek - Pawlik
Spotkanie przedstawicieli miast kreatywnych Unesco w dziedzinie muzyki LOTA
W piątek Katowice odwiedzili goście z Australii, Korei Południowej, Brazylii i Niemiec. Wszyscy oni są przedstawicielami miast kreatywnych Unesco w dziedzinie muzyki. Do tego prestiżowego grona w grudniu ubiegłego roku dołączyła również stolica aglomeracji śląskiej.

W piątek i sobotę w Katowicach przebywają przedstawiciele miast kreatywnych Unesco w dziedzinie muzyki z Adelajdy (Australia), Tongyeong (Korea Południowa), Salvadoru (Brazylia) oraz Hanoweru (Niemcy). Celem wizyty jest wymiana doświadczeń i zainicjowanie współpracy między miastami.

- Katowice przez naszych partnerów były już znane, bo uczestniczyliśmy w spotkaniach miast sieci Unesco, ale nic tak nie przybliża miejsca, jak możliwość zobaczenia go na własne oczy, spotkanie z ludźmi, którzy działają w przestrzeni muzyki i których różne ślady są zapisane w naszej aplikacji do tytuły miasta kreatywnego – wyjaśniał Piotr Zaczkowski, dyrektor Instytucji Kultury Katowice – Miasto Ogrodów, która zorganizowało wizytę. Dlatego też na spotkanie z przedstawicielami miast kreatywnych zaproszono ludzi odpowiedzialnych za kulturę w Katowicach, m.in. z NOSPR-u, Cameraty Silesia, Urzędu Miasta, czy Irka Dudka, pomysłodawcę i szefa festiwalu Rawa Blues.

- Chcemy współpracować z miastami, których przedstawicieli dziś gościmy i szukać nowych pokrewieństw. Jeśli w Adelajdzie jest znakomity międzynarodowy festiwal gitarowy, to co prawda Katowice nie są organizatorem takiej imprezy, ale jakże blisko nam do Tyskiej Jesieni Gitarowej. Myślimy też o działaniach w przestrzeni, działaniach artystycznych i być może nie będzie szczególną fanaberią, jeśli fragment karnawału brazylijskiego pokazać na ulicach Katowic. O tym wszystkim rozmawiamy i będziemy rozmawiać. Ważne w tych wspólnych projektach jest to, że realizowane w partnerstwie w wymiarze ekonomicznym będą bardziej efektywne i być może tańsze – tłumaczył Zaczkowski.

Goście w trakcie wizyty zobaczą m.in. gmach NOSPR w Katowicach, odwiedzą Nikiszowiec i Giszowiec, ale też pojadą do Krakowa – miasta kreatywnego Unesco w dziedzinie literatury. Najpierw spotkali się jednak w Strefie Centralnej przy placu Sejmu Śląskiego.

Trzy z miast, których przedstawiciele goszczą w Katowicach – Adelajda, Tongyeong i Salvador – to
nowi członkowie Sieci Miast Kreatywnych UNESCO w dziedzinie muzyki.
- Więcej doświadczenia ma Hanower, który nosi tytuł od 2014 roku. To o tyle ciekawy przypadek, że w Hanowerze wynaleziono płytę winylową, nagrano pierwszą kasetę magnetofonową i wytłoczono pierwsze CD. Miasto jest wysoko uprzemysłowione, więc w pewnym sensie jest porównywalne z Katowicami – tłumaczy Łukasz Kałębasiak, rzecznik prasowy Instytucji Kultury Katowice – Miasto Ogrodów.

O zyskach Hanoweru z uzyskania tytułu mówiła w rozmowie z DZ Alice Moser. - Rozwinęła się fajna sieć miast, które uczestniczą w tym przedsięwzięciu. Fakt, że Hannover otrzymał ten tytuł był wielkim zaskoczeniem. Nam dał okazję pokazać, że miasto jest nie tylko przemysłowe, że oprócz dobrze rozwiniętej gospodarki, muzycznie też sporo się u nas dzieje – wyjaśniała.

Jak dodała miasto wciąż pracuje nad wykorzystaniem tytułu. - Jak wiadomo Hannover nie jest zbyt atrakcyjnym miastem, jeśli chodzi o turystykę, goście raczej wybierają Berlin, Hamburg, czy inne miasta. Tytuł sprawił, że zostaliśmy wyróżnieni, oferujemy festiwale muzyczne, festiwale fajerwerków, ale jest jeszcze przestrzeń, aby promować się mocniej – mówiła Moser.

Na spotkaniu w Strefie Centralnej obecny był Irek Dudek, muzyk, pomysłodawca i szef festiwalu Rawa Blues w Katowicach. - Myślę, że moim obowiązkiem, jeśli mam udział w tym, że Katowice otrzymały ten tytuł, jest tutaj być – wyjaśnił. Tytuł miasta muzyki, jak dodawał, Katowicom się należał. - Katowice są nowoczesnym miastem, w którym właśnie w sposób nowoczesny, na wysokim poziomie, prezentowana jest dobra muzyka. Mamy chociażby duże spektrum festiwali, najstarszym jest Rawa Blues, ale są i młodsze, które pokazują, że katowiczanie, ale i Ślązacy są otwarci na każdy rodzaj dobrej muzyki – oceniał.

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Miro

... wizyty jest wymiana doświadczeń i zainicjowanie współpracy między miastami.

Taaa, wycieczka kilku urzędasów do Australii albo do Brazylii - czemu nie?

Dodaj ogłoszenie