Przepisy drogowe 50 km/h i odebranie prawa jazdy niezgodne z konstytucją? MSW zaprzecza

RedakcjaZaktualizowano 
Czy nowe przepisy drogowe są niezgodne z konstytucją? Lucyna Nenow/Dziennik Zachodni
Przepisy drogowe, które od 18 maja pozwalają za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym odbierane prawa jazdy, mogą być niezgodne z konstytucją. Tak uważa Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwróciła się do Rzecznika Praw Obywatelskich z prośbą o skierowanie przepisów do Trybunału Konstytucyjnego. MSW uznaje jednak, że argumenty są wyssane z palca.

Czy nowe przepisy drogowe obowiązujące od 18 maja są niezgodne z Konstytucją? Tak uważa Helsińska Fundacja Prww Człowieka.

Wątpliwości budzi podwójne karanie za jedno wykroczenie. Kierowcy nie tylko tracą prawo jazdy, ale płacą także mandat i dostają punkty karne.

MSW odparowuje, że podobny system funkcjonuje od lat w polskim prawie, w postaci punktów karnych za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Dodatkowo MSW przytacza argument, iż Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził, że "połączenie sankcji karnej i prewencyjnego środka administracyjnego nie stanowi naruszenia zakazu podwójnego karania".

CZYTAJ WIĘCEJ:
NOWE PRZEPISY DROGOWE NIEZGODNE Z KONSTYTUCJĄ? MSW ZAPRZECZA

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 81

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Konio

Jak trafisz na policjanta który wykonać chce junacką normę i pyknie Ci nakręcony wynik podbity o jakieś 30 km to obudzisz się i dostrzeżesz,że uprawnienia za duże a pokusa do robienia przekrętów nie mała

K
Konio

Jak trafisz na policjanta który wykonać chce junacką normę i pyknie Ci nakręcony wynik podbity o jakieś 30 km to obudzisz się i dostrzeżesz,że uprawnienia za duże a pokusa do robienia przekrętów nie mała

l
lolek

O co wamm chodzi jezdzicie nie zaplaconymi autami jak idioci i narzekacie je Policja was przesladuje jedz normal BARANIE to nic ci sie nie stanie .

l
lolek

O co wamm chodzi jezdzicie nie zaplaconymi autami jak idioci i narzekacie je Policja was przesladuje jedz normal BARANIE to nic ci sie nie stanie .

w
wrd

Zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" popiera w całej rozciągłości wniosek Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka o zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, w szczególności art. 4 ww. ustawy.
Powyższa ustawa wprowadziła przepisy, które w naszej ocenie są niezgodne z konstytucją. Zmianą ustawy - prawo o ruchu drogowym nadano funkcjonariuszom Policji uprawnienie zatrzymania prawa jazdy na okres trzech miesięcy w razie popełnienia przez kierowcę określonego wykroczenia. Zatrzymanie owo jest obowiązkowe, nie podlega kontroli sądu, jest natychmiast wykonalne, a kierowcy nie przysługują żadne środki odwoławcze poza ewentualną skargą do sądu administracyjnego, który może badać tylko zgodność decyzji z prawem, a nie jej merytoryczną zasadność. Co ważne, siłą rzeczy zdoła rozpoznać sprawę dopiero po upływie okresu, na który prawo jazdy zostanie zatrzymane.
Zatrzymanie prawa jazdy jest w istocie orzeczeniem zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zakaz taki jest środkiem karnym, który zgodnie z przepisami kodeksu karnego i kodeksu wykroczeń orzekać może wyłącznie sąd. Osobie, której zakaz dotyczy, przysługują przewidziane prawem środki odwoławcze, a środek karny podlega wykonaniu dopiero wtedy, gdy orzeczenie jest prawomocne.
Mamy podstawy sądzić, że wprowadzenie wskazanego przepisu jest skutkiem faktu, iż po wydaniu w 2014 r. w Policji wewnętrznego zalecenia, aby szeroko stosować zatrzymywanie praw jazdy, większość decyzji o zatrzymaniu praw jazdy była uchylana przez sądy jako bezzasadna. Powyższe dane statystyczne były szeroko nagłaśniane przez prasę. Ustawodawca postanowił zatem odebrać sądom możliwość uchylania tych decyzji, gdy stwierdził, że orzeczenia sądów są zbyt korzystne dla obywateli. Pozbawił w związku z tym obywateli konstytucyjnego prawa do sądu.
Ponadto powyższy przepis wprowadza podwójną karalność za to samo wykroczenie. Karę, w tym zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, powinien bowiem orzekać sąd na podstawie kodeksu wykroczeń, ale najpierw tę samą karę zakazu prowadzenia pojazdów wymierza policjant bez możliwości odwołania się. Trybunał Konstytucyjny niejednokrotnie już stwierdzał, że wprowadzanie podwójnej karalności za ten sam czyn - administracyjnej oraz sądowej - jest niezgodne z konstytucją.
Nie negujemy potrzeby wprowadzania przepisów, które zwiększą bezpieczeństwo na drogach. Przepisy te jednak powinny być wprowadzane w sposób zgodny z konstytucją i przy uwzględnieniu opinii prawników, w tym sędziów, czego w tym przypadku zaniechano. Populistyczne decyzje wywołane określonymi, nagłośnionymi wydarzeniami na polskich drogach nie są właściwym sposobem poprawy bezpieczeństwa ruchu.

w
wrd

Zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" popiera w całej rozciągłości wniosek Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka o zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, w szczególności art. 4 ww. ustawy.
Powyższa ustawa wprowadziła przepisy, które w naszej ocenie są niezgodne z konstytucją. Zmianą ustawy - prawo o ruchu drogowym nadano funkcjonariuszom Policji uprawnienie zatrzymania prawa jazdy na okres trzech miesięcy w razie popełnienia przez kierowcę określonego wykroczenia. Zatrzymanie owo jest obowiązkowe, nie podlega kontroli sądu, jest natychmiast wykonalne, a kierowcy nie przysługują żadne środki odwoławcze poza ewentualną skargą do sądu administracyjnego, który może badać tylko zgodność decyzji z prawem, a nie jej merytoryczną zasadność. Co ważne, siłą rzeczy zdoła rozpoznać sprawę dopiero po upływie okresu, na który prawo jazdy zostanie zatrzymane.
Zatrzymanie prawa jazdy jest w istocie orzeczeniem zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zakaz taki jest środkiem karnym, który zgodnie z przepisami kodeksu karnego i kodeksu wykroczeń orzekać może wyłącznie sąd. Osobie, której zakaz dotyczy, przysługują przewidziane prawem środki odwoławcze, a środek karny podlega wykonaniu dopiero wtedy, gdy orzeczenie jest prawomocne.
Mamy podstawy sądzić, że wprowadzenie wskazanego przepisu jest skutkiem faktu, iż po wydaniu w 2014 r. w Policji wewnętrznego zalecenia, aby szeroko stosować zatrzymywanie praw jazdy, większość decyzji o zatrzymaniu praw jazdy była uchylana przez sądy jako bezzasadna. Powyższe dane statystyczne były szeroko nagłaśniane przez prasę. Ustawodawca postanowił zatem odebrać sądom możliwość uchylania tych decyzji, gdy stwierdził, że orzeczenia sądów są zbyt korzystne dla obywateli. Pozbawił w związku z tym obywateli konstytucyjnego prawa do sądu.
Ponadto powyższy przepis wprowadza podwójną karalność za to samo wykroczenie. Karę, w tym zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, powinien bowiem orzekać sąd na podstawie kodeksu wykroczeń, ale najpierw tę samą karę zakazu prowadzenia pojazdów wymierza policjant bez możliwości odwołania się. Trybunał Konstytucyjny niejednokrotnie już stwierdzał, że wprowadzanie podwójnej karalności za ten sam czyn - administracyjnej oraz sądowej - jest niezgodne z konstytucją.
Nie negujemy potrzeby wprowadzania przepisów, które zwiększą bezpieczeństwo na drogach. Przepisy te jednak powinny być wprowadzane w sposób zgodny z konstytucją i przy uwzględnieniu opinii prawników, w tym sędziów, czego w tym przypadku zaniechano. Populistyczne decyzje wywołane określonymi, nagłośnionymi wydarzeniami na polskich drogach nie są właściwym sposobem poprawy bezpieczeństwa ruchu.

S
Sokar

Masz rację, bezwzględne więzienie było by 1000 razy skuteczniejsze ale wtedy żadnej kaski dla POlicji i na to żaden "POlityk" nie pójdzie. Ta konstytucja to im bardzo przeszkadza, próbują ją olewać i nawet czasami im to wychodzi, podobno dzisiaj jak ktoś na sali sądowej powoła się na konstytucję to wszyscy się śmieją z sędzią na czele i padają teksty typu "Jak panu się nie podoba to proszę zaskarżyć wyrok do trybunału konstytucyjnego.

S
Sokar

Masz rację, bezwzględne więzienie było by 1000 razy skuteczniejsze ale wtedy żadnej kaski dla POlicji i na to żaden "POlityk" nie pójdzie. Ta konstytucja to im bardzo przeszkadza, próbują ją olewać i nawet czasami im to wychodzi, podobno dzisiaj jak ktoś na sali sądowej powoła się na konstytucję to wszyscy się śmieją z sędzią na czele i padają teksty typu "Jak panu się nie podoba to proszę zaskarżyć wyrok do trybunału konstytucyjnego.

o
on 43

Proszę wybaczyć ale jak ktoś jedzie 100 km /h w mieście albo niedaj Boże w centrum miasta to odebranie prawa jazdy na okres 3 miesięcy jest zbyt łagodna, ja bym nie odbierał prawajazdy bo jest to raczej mierny efekt , ja bym wprowadził przepis który raczej napewno odniósł by skutek 3 miesiące bezwzględnego pozbawienia wolnosci, to by dało dopiero ewidentne efekty

o
on 43

Proszę wybaczyć ale jak ktoś jedzie 100 km /h w mieście albo niedaj Boże w centrum miasta to odebranie prawa jazdy na okres 3 miesięcy jest zbyt łagodna, ja bym nie odbierał prawajazdy bo jest to raczej mierny efekt , ja bym wprowadził przepis który raczej napewno odniósł by skutek 3 miesiące bezwzględnego pozbawienia wolnosci, to by dało dopiero ewidentne efekty

n
nik

to Pan Zientarski nie powinien przemawiać jako autorytet...

n
nik

to Pan Zientarski nie powinien przemawiać jako autorytet...

G
Gość

Ministrowie nie mają immunitetu. Nie trafiłeś.
Może czas do szkoły?

G
Gość

Ministrowie nie mają immunitetu. Nie trafiłeś.
Może czas do szkoły?

d
damianossi

Już samo to ze ministrom się nie zabiera bo maja immunitet jest groza do nieba i niezgodne z rownotraktowaniem w społeczeństwie,niezgodne w rownotraktowaniu ludzi i niezgodne z konstytucja. W Polsce prawa człowieka nie istnieja i sa na codzien lamane na każdym kroku. Chocby prawo do godnej pracy do godnego zycia i zarobkow do niewyzyskiwania..

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3