MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Przyjdź i zbij Mocną Piątkę z Dawidem Tomalą w Dolinie Trzech Stawów!

Norbert Palusiński
Norbert Palusiński
Mocna Piątka - wyjątkowe święto chodu sportowego i biegania - zbliża się wielkimi krokami. Przygotowania do drugiej edycji trwają pełną parą. Z tej okazji rozmawialiśmy z Dawidem Tomalą, złotym medalistą igrzysk olimpijskich w Tokio oraz Markiem Mrozem, dyrektorem generalnym wydarzenia.

Za nieco ponad miesiąc w Paryżu rozpoczną się igrzyska olimpijskie. Jak wygląda kwestia Twojego startu? Wspólnie z Katarzyną Zdziebło wywalczyliście już kwalifikację drużynową dla Polski. Co z Twoim startem indywidualnym?

Dawid Tomala: Jeśli chodzi o mój indywidualny start, będę walczył o kwalifikację już w najbliższą sobotę podczas Mocnej Piątki. Mam nadzieję, że uda mi się wywalczyć odpowiednie minimum, aby móc reprezentować Polskę na kolejnych igrzyskach. Jestem bardzo podekscytowany nadchodzącymi zawodami.

Skąd pomysł na Mocną Piątkę? Jaka jest idea tego wydarzenia?

D.T.: Ideą jest to by jak najwięcej osób zaczęło się ruszać z przysłowiowej kanapy i mogło przybić na mecie piątkę z Mistrzem Olimpijskiem. W zeszłym roku uczestnicy rywalizowali w samym sercu miasta, w tym roku Mocna Piątka zawita do Doliny Trzech Stawów. Uczestnicy będą mogli wystartować w biegu i Nordic Walking. To, co istotne dla zawodników sportu kwalifikowanego, jest to ostatnia szansa na kwalifikację olimpijską na świecie, więc będę walczył o nią do samego końca. Jestem bardzo pozytywnie nastawiony i cieszę się, że zawody odbędą się właśnie tutaj, na trasie w Katowicach, którą pokonałem wiele razy podczas treningów.

Czy możesz opowiedzieć więcej o trasie i dodatkowych atrakcjach?

D.T.: Trasa posiada oficjalną atestację World Athletics oraz PZLA. Została zaprojektowana tak, by była szybka dla zawodowców i stanowiła wyzwanie dla amatorów. Jest płaska i bardzo widowiskowa, co sprawia, że kibice mogą śledzić zawodników na każdym etapie rywalizacji. Kilka dystansów i sporo kategorii wiekowych sprawia, że każdy uczestnik znajdzie coś dla siebie. Dodatkowo, dzięki doskonałej z Polskim Komitetem Olimpijskim oraz Tauronem zapraszamy na mini piknik olimpijski, który będzie wielką atrakcją dla uczestników, ich rodzin oraz wszystkich obecnych.

Mocna Piątka to nie tylko impreza sportowa, ale także społeczna...

D.T.: Dokładnie tak. Chciałbym, aby jak najwięcej osób wzięło udział nie tylko w rywalizacji sportowej, ale również w imprezach towarzyszących. Wydarzenie jest doskonałą okazją do tego, aby pokazać, że sport może być inspiracją do aktywnego stylu życia dla wszystkich, bez względu na wiek czy doświadczenie. Z całych sił dążę do tego, aby Mocna Piątka stała się cyklicznym wydarzeniem przyciągającym zarówno zawodowców, jak i amatorów sportu. Chcemy, żeby impreza zyskała uznanie na arenie międzynarodowej i była inspiracją dla innych miast do organizacji podobnych inicjatyw.

Podczas igrzysk olimpijskich w Tokio zdobyłeś złoty medal. Czy wciąż masz wielkie marzenia, które chciałbyś żeby się spełniły?

D.T.: Moim marzeniem jest pomagać w rozwoju sportowym młodym sportowcom co udaje mi się realizować dzięki mojej Fundacji ToMali Zwycięzcy. Natomiast dzięki współpracy z 2M ProMotion, odpowiedzialnym między innymi za organizację Mocnej Piątki możemy myśleć o rozwoju imprez sportowych dla wszystkich. Tutaj należy serdecznie podziękować wszystkim firmom, które włączyły się w realizacje tego marzenia. Szczególne słowa podziękowania kieruję w stronę firmy Tauron – która obecna jest jako partner i Mini Pikniku Olimpijskiego i Mocnej piątki. Cieszę się, że Polski Komitet Olimpijski zapromuje ideę olimpizmu w Katowicach – mieście wielkich wydarzeń, które także wspiera wielkie wydarzenie jakim jest Mocna Piątka. Są też inni partnerzy, bez których nie moglibyśmy przeprowadzić tej inicjatywy z takim rozmachem. Dziękuję także pozostałym partnerom, takim jak Aronpharma, JBL, Koksownia Bytom, Żywiec Zdrój, Włoska Wioska, Premium EMS oraz Duolife.

Jest z nami także Marek Mróz, dyrektor generalny wydarzenia. Jaka jest rola 2M ProMotion?

Marek Mróz: Nasza rola w tym wydarzeniu jest przede wszystkim organizacyjna. Kreujemy, koordynujemy i przygotowujemy wszystkie niezbędnych dla wydarzenia elementy. Skupiamy się na zapewnieniu sportowcom wszystkiego co pomaga im w komfortowym starcie. Dbamy o techniczne i logistyczne detale, takie jak zaplecze, dostawcy wody, wyżywienie, banery, sprzęt oraz sędziowie – wszystko to, co niezbędne do prawidłowego przebiegu imprezy. Bez wsparcia naszych partnerów, zwłaszcza miasta Katowice organizacja zawodów nie byłaby możliwa. Dodatkowo, wspierają nas inni partnerzy, o których wspominał Dawid. Zapewniają nam ogromne wsparcie, za które jesteśmy niezmiernie wdzięczni. Olbrzymim zaszczytem jest dla nas także fakt że Mocna Piątka ma Patronat Honorowy Ministra Sportu i Turystyki oraz Prezydenta Katowic dr Marcina Krupy.

Ilu uczestników zadeklarowało swój udział? Czy na starcie, oprócz Dawida, pojawią się jacyś inni, znani zawodnicy?

M.M.: Na ten chwilę to ponad 400 osób. Najwięcej z nich wystartuje na 5 km, Spora grupa zmierzy się także z dystansem 10 km, a jest też grupa która wybiera się Nordic Walking. Dodatkowo niezwykle cieszy nas ponad 80 dzieci które będą biegały po tej samej trasie co dorośli. Jesteśmy teraz na ostatniej prostej przed wydarzeniem. Jeśli ktoś chce się zapisać, może to zrobić już tylko w dniu zawodów, a wszystkie informacje znajdzie na naszej stronie internetowej. Zapraszam wszystkich do wspólnego spędzenia czasu, postawienia sobie celu i rywalizacji, niekoniecznie olimpijskiej, chyba że ktoś jest bardzo zdeterminowany! Jeśli chodzi zaś o chód sportowy, tutaj pojawią się zawodnicy z Francji, Panamy, Indi no i oczywiście z Polski. Mocno trzymamy kciuki żeby to właśnie na Mocnej Piątce rozdane były ostatnie bilety na olipiadę w Paryżu. Wierzymy też, że Mocna Piątka stanie się stałym elementem kalendarza imprez sportowych w Katowicach. Mam nadzieję, że będziemy mogli zorganizować cykliczne wydarzenia, które przyciągną rzesze fanów biegania i chodu sportowego nie tylko z Katowic, ale także z innych miast w Polsce i może nawet z całego świata. Chcielibyśmy, aby Mocna Piątka była otwarta dla wszystkich, którzy chcą spróbować swoich sił.

Obserwując dynamiczny rozwój Mocnej Piątki, czy jest to wydarzenie, które zapisze się na stałe w kalendarzu sportowych imprez w Katowicach?

M.M.: Jest to nasze wspólne marzenie, aby Mocna Piątka stała się cykliczną imprezą. Chcielibyśmy rozwinąć to wydarzenie tak by móc myśleć o tym by Katowice, dołączyły do chodziarskiego cyklu zawodów organizowanego przez World Athletics który odbywa się w różnych częściach świata, takich jak Australia, Stany Zjednoczone czy Ameryka Południowa. Naszym celem jest dołączenie do tych imprez i stworzenie możliwości zdobywania punktów rankingowych oraz kwalifikacji olimpijskich dla zawodników, zwiększając tym samym atrakcyjność tego sportu. Naszą misją jest nie tylko organizacja imprez sportowych, ale także inspirowanie kolejnych pokoleń do aktywności fizycznej i dążenia do własnych celów sportowych.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z tym sportem i kto zaszczepił w Tobie sportowego bakcyla?

D.T.: Rodzice, dziadkowie, wujkowie – wszyscy byli związani ze sportem. W naszym domu sport zawsze był obecny. Grałem w piłkę nożną, siatkówkę, biegałem, jeździłem na rowerze. Byliśmy cały czas w ruchu, a ja jako dziecko miałem mnóstwo energii, którą musiałem spożytkować. Próbowałem swoich sił w różnych dyscyplinach: pływanie, tenis stołowy, karate, sporty drużynowe i indywidualne. Jednak w pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że chcę robić coś na własną rękę. Trafiłem do klubu w Bieruniu, gdzie moja trenerka zaproponowała mi chód sportowy. Początkowo nie byłem przekonany, bo chciałem biegać. Ale ostatecznie spróbowałem, zacząłem ciężko pracować nad techniką i już po roku zdobyłem medal na mistrzostwach Polski. To utwierdziło mnie w przekonaniu, że idę właściwą drogą.

Co jest dla Ciebie najważniejsze w najbliższym czasie i czego mogę Ci życzyć?

D.T.: Przede wszystkim zdrowia, bo to podstawa każdego sukcesu sportowego. Moim celem jest kwalifikacja na igrzyska olimpijskie i walka o najwyższe lokaty. Cieszę się z każdej rywalizacji, bo napędza mnie ona do działania. Chciałbym też, żeby moja działalność w Fundacji przyciągała młodych ludzi do sportu. Organizujemy różne wydarzenia, aby dać dzieciom możliwość aktywności fizycznej. Jeżeli choć jedno dziecko poczuje takie same emocje jak ja, kiedy byłem młody, to będzie dla mnie ogromna radość.

Dlaczego warto wziąć udział w Mocnej Piątce?

W sobotę zapraszam wszystkich na Mocną Piątkę – wydarzenie, które odbędzie się w pięknym miejscu, w centrum aglomeracji, ale w otoczeniu natury. Po swoim starcie będę dostępny dla kibiców, będziemy mogli wspólnie pobiegać, pochodzić, po prostu spędzić aktywnie czas. To także świetna okazja, aby zobaczyć mój medal olimpijski i poczuć emocje związane ze sportem. I co najważniejsze (śmiech), na mecie będzie można zbić ze mną mocną piątkę!

Więcej informacji na stronie wydarzenia.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni