PŚ w Planicy: Pokaz siły rekordzisty, jedna strata Polaków

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Andrzej Banas
Udostępnij:
Ostatni przystanek Pucharu Świata składa się z siedmiu części: kwalifikacji, konkursów indywidualnych i zawodów drużynowych. Inauguracyjnym akcentem pakietu Planica 7, w którym zwycięzca zgarnie 20.000 franków szwajcarskich, były środowe eliminacje.

Kryształową Kulę zapewnił już sobie Halvor Egner Granerud, ale trwa walka o drugie i trzecie miejsce na finałowym podium. Na razie w tym wyścigu prowadzi Markus Eisenbichler, którego goni Kamil Stoch. Polak traci do Niemca 74 punkty. Konkursy w Słowenii zadecydują też o małej Kryształowej Kuli za loty - są bowiem jedynymi takimi zawodami w kalendarzu.

Rekordzistą Letalnicy jest Ryoyu Kobayashi, który w 2019 roku wylądował na 252 metrze. I to on właśnie odegrał główną rolę w kwalifikacjach do czwartkowego konkursu. Japończykowi do triumfu wystarczyło tym razem 229 metrów. Drugie miejsce zajął Eisenbichler - 227,5 m, a trzecie Słoweniec Rok Pavlovcić - 232,4 m. Austriak Michael Hayboeck, który dzielił i rządził na treningach, w tym rozdaniu skończył jako dziewiąty. Dużą rolę odgrywał wiatr, rozdający lub odbierający solidne bonifikaty.

Szóstka Polaków poniosła jedną stratę. W premiowanej awansem czterdziestce - startowało 68. skoczków - nie zmieścił się Klemens Murańka. 202 metry dały mu dopiero 49. miejsce. Jego koledzy nie mieli z kolei żadnych problemów. Dwóch z nich zmieściło się w dziesiątce - Andrzej Stękała był piąty 226,5 m), a Dawid Kubacki szósty (228 m). Tuż za elitarnym gronem znalazł się Piotr Żyła, który po słabych skokach treningowych bez wysiłku poleciał 220 metrów, co przełożyło się na dwunastą lokatę.

- Nie miałem kontaktu ze swoim ciałem. Noga była gdzie indziej, głowa gdzie indziej, tułów gdzie indziej. Dobrze, że w ogóle awansowałem - w swoim stylu komentował występ wiślanin. - Jak złapię kontakt z „bazą” to będzie już OK - zapewnił przed kamerami Eurosportu.

Jakub Wolny awansował jako 21. (219,5 m), a Kamil Stoch 23. (205 m). Wszyscy pokonywali znacznie mniejszą odległość niż w swoich rekordowych lotach. Murańka ma do pobicia 221,5 m, Wolny 237,5, Stękała 235 m, Żyła 248 m, Kubacki 236,5 m, a Stoch 251,5 m. Poprawienie tych trzech ostatnich osiągnięć w Planicy jest jednak bardzo mało prawdopodobne.

W treningach i kwalifikacjach kilku skoczków oddało bardzo dobre skoki, bijąc życiowe rekordy. W świetnej formie są gospodarze, którzy do konkursu wprowadzili aż dziesięciu reprezentantów, w siódemkę, czyli w komplecie, awansowali też Austriacy.
Czwartkowy konkurs rozpocznie się o godzinie 15, godzinę wcześniej zaplanowano serię próbną.

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska zorganizuje mistrzostwa na najwyższym poziomie

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie