PSS "Społem" w Katowcach szuka modelek. Reporter był na castingu

Monika Krężel
Józef Makal
W tym miejscu przez całe lato zaglądamy do archiwalnych wydań "Dziennika Zachodniego" i przypominamy, czym żyliśmy 5, 30, 50 lat temu. "W prasie pojawiło się ogłoszenie: PSS »Społem« ogłasza konkurs na modeli i modelki" - tak rozpoczął tekst nasz dziennikarz, który w DZ z 7 sierpnia 1985 r. napisał reportaż z castingu. Kandydatki miały się stawić w sukienkach lub spódniczkach mini.

"Letnie upalne popołudnie. W holu kilkadziesiąt dziewcząt i paru młodych mężczyzn. Papierosy, niepewne spojrzenie, trochę obserwowania konkurencji i ciągłe spojrzenia w lustro. Pani Barbara, szefowa zespołu modelek przy PSS »Społem«, mówi: Jeżeli z tej grupy wybierzemy trzy dziewczyny, to i tak będzie to sukcesem. Te najładniejsze, najciekawsze rzadko przychodzą na konkursy. Nie mam nic przeciwko biorącym w zabawie udział panienkom, ale ileż znacznie efektowniejszych dziewcząt spotyka się każdego dnia na ulicy. Po prostu najczęściej nie potrzebują potwierdzenia swej urody. Mają je na co dzień, w tych spojrzeniach, które czują, w adoracji" - pisaliśmy w Dzienniku Zachodnim 7 sierpnia 1985 r.

"Dlaczego przychodzą? Marzą o karierze, chcą się sprawdzić, oderwać od codziennej pracy w sklepie, w biurze. Są takie, którym się powiodło, dzisiaj chodzą w Modzie Polskiej. Czterysta złotych za pokaz. W miesiącu średnio od 10 do 15".

Uczestniczki castingu wchodziły na podium w takt dyskotekowej muzyki.

"Proszę zawirować. Bardziej dynamicznie! Halinko pokaż" - wydawali polecenia jurorzy. I komentowali, jak donosił reporter: "Z tej może coś być. Ta ma długie nogi, tyle że trochę krzywe. Buzia niczego sobie, ale za mała. Niech włoży buty na obcasie i będzie dobrze".

Na podium poproszono też panów, ale reporter DZ skomentował ich wejście krótko: "Wysocy, barczyści, drobni, krępi. Jeszcze bardziej sztuczni niż piękniejsza część uczestniczących w konkursie. Nadrabiają pewnością siebie, pajacowaniem".

Dziennikarz spytał dziewczyny, dlaczego zdecydowały się na konkurs. "Z ciekawości, lubię modne ciuchy, zawsze chciałam być modelką" - wyliczały. "Chłopak powiedział, że jak się nie zakwalifikuję, to mnie zostawi" - odrzekła jedna z nich. A pewien kandydat wyznał: "Wśród modelek są fajne dziewczyny, może się jakąś zapozna".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie