Psy ze schroniska w Radysach znajdą nowy kąt w sosnowieckim schronisku

OPRAC.:
Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
Zwierzęta z Radys trafią do schroniska w Sosnowcu. Tutaj będą miały lepszą opiekę w oczekiwaniu na nowy dom
Zwierzęta z Radys trafią do schroniska w Sosnowcu. Tutaj będą miały lepszą opiekę w oczekiwaniu na nowy dom UM Sosnowiec
Kilkanaście psów, które przebywały w prywatnym schronisku w Radysach, trafi do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Sosnowcu. To tutaj pracownicy i wolontariusze będą dobrze opiekowali się zwierzętami i będą starali się odnaleźć dla nich dom po przebywaniu w traumatycznych warunkach.

Psy ze schroniska w Radysach trafią do schroniska w Sosnowcu

Ogromny dramat, który rozgrywał się w schronisku w Radysach (województwo warmińsko-mazurskie) na długi czas pozostanie niestety w pamięci zwierząt, jak i ludzi, którzy interweniowali w ich sprawie. Teraz zwierzęta mogą znaleźć trochę spokoju, dobrych opiekunów oraz kochające domy. Kilkanaście psów przyjedzie z Radys do sosnowieckiego schroniska.

Policja, prokuratorzy i wolontariusze interweniowali w czerwcu w prywatnym schronisku w Radysach. Właściciele źle (choć to mało powiedziane) traktowali zwierzęta. Wywożono stamtąd tony zwierzęcych zwłok, szacuje się, że miesięcznie umierało tutaj kilkadziesiąt psów.

- To piekło, to obóz koncentracyjny dla zwierząt. I musi zniknąć z powierzchni ziemi - wspominała Katarzyna Śliwa-Łobacz z Fundacji Mondo CANE, która uczestniczyła w interwencji w Radysach.

Zwierzętami z tego schroniska opiekują się teraz wolontariusze. Szukają im nowych domów i pomagają przenosić bezbronne psy do innych schronisk. Jedno z nich to Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Sosnowcu, które chętnie włączyło się do pomocy.

- Chcemy wesprzeć organizacje i zabrać kilkanaście psów do naszego schroniska - mówi Marcin Jakubczak, kierownik sosnowieckiego schroniska. - Zależy nam na tym, aby znalazły nowy dom - dodaje.

Pieski z Rady mają trafić do Sosnowca jeszcze w tym tygodniu.

- Cieszę się, że Sosnowiec dołączył do miast, które wspierają potrzebujące zwierzaki - mówi Katarzyna Śliwa-Łobacz.

To właśnie tutaj dostaną właściwą opiekę i sporo miłości. To tutaj psy będą miały sporą szansę na znalezienie swojego nowego domu.

- Świadomość wśród ludzi zwiększa się i z dnia na dzień coraz częściej sięgają po adopcje psów. To cieszy - dodaje kierownik sosnowieckiego schroniska.

Los zwierząt nie jest obojętny również prezydentowi Sosnowca.

- Dochodziły do nas głosy o dramacie, jaki odbywał się w schronisku w Radysach. Cieszę się, że nasze schronisko wyszło z taką inicjatywą, a zwierzaki w Sosnowcu znajdą nowych właścicieli. Już teraz do tego namawiam – mówi prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński.

Poznajcie kilku psich mieszkańców schroniska w Sosnowcu, którzy szukają nowego domu. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Dziś dzień Psa. Te pieski możemy adoptować ze schroniska w S...

Pomoc dla sosnowieckiego schroniska dla zwierząt zawsze się przyda

Schronisko cały czas jest otwarte na ludzi, którzy chcą pomóc. Obecnie potrzebne są karmy dla psów lepszej jakości, prześcieradła, koce, poszewki, kołdry bez pierza czy podkłady higieniczne. Zwierzętom przydadzą się także krople na kleszcze i pchły oraz smycze czy obroże. Można także przywozić Gerberki o smaku delikatnego indyka i kurczaka.

Musisz to wiedzieć

- Przyda nam się także mleko dla kociąt, żwirek dla kotów czy kartonowe drapaki. Można także przynosić przysmaki dla zwierząt czy zabawki, ich nigdy nie za wiele - powiedziała Aleksandra Szczęśniak ze stowarzyszenia Nadzieja na dom, które działa przy sosnowieckim schronisku.

Nowe inwestycje w schronisku w Sosnowcu

Sosnowiec inwestuje w schronisko dla zwierząt i wprowadza tam ekologiczne rozwiązania. Już niedługo zbudowana zostanie tam instalacja, która będzie zbierała deszczówkę.

– Będziemy zbierali wodę z dachów i wykorzystywali ją do czyszczenia pomieszczeń i boksów dla zwierząt. Potem woda będzie odprowadzana do biologicznej oczyszczalni ścieków, a stamtąd rozprowadzana na tereny zielone lub w rejon pobliskiego lasu – wyjaśnia Marcin Jakubczak.

Koszt tej inwestycji to około 150 tysięcy złotych.

Zobacz koniecznie

Nie przeocz

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie